
All Eight Eyes. Tom 1
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejoprawa twarda
41,99 zł
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328153998 |
|---|---|
| SKU | 101230753 |
| Liczba stron | 136 |
| Data wydania | 23 paź 2024 |
| multiformat | oprawa twarda |
| Seria/Cykl | ALL EIGHT EYES |
| Wymiary | 17.0x26.0cm |
| Oprawa | twarda |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Piotr Kowalski |
| Scenarzysta | Steve Foxe |
| Tłumacz | Jacek Drewnowski |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
- Data wydania
- 23 paź 2024
- Seria/Cykl
- ALL EIGHT EYES
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- Steve Foxe
- Ilustrator
- Piotr Kowalski
- Tłumacz
- Jacek Drewnowski
All Eight Eyes. Tom 1
Recenzje (3)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Ten horror sprawi, że będziecie się bali chodzić po zmroku! W zapomnianych zaułkach Nowego Jorku stwory ciemności polują na ludzi, których społeczeństwo zostawiło własnemu losowi. Vin Spencer wyleciał ze studiów i teraz kroczy przez życie w otępieniu wywołanym przez imprezy i narkotyki. Pewnej strasznej nocy spotyka włóczęgę toczącego brawurową wojnę z ośmionogimi monstrami czającymi się w mrokach wielkiego miasta. Czy teraz także dla Vina rozpoczną się łowy na potwory?
Fabularnie rzecz, jak to horror, jak to taka tematyka, prezentuje prostą, niewymagającą opowieść. Czerpie w tym coś z miejskiej legendy, nie stawia jednak na mrok, klimat i niepokój, nastrój grozy nie interesuje tu twórców tak bardzo, jak iście filmowa akcja. Ale nie zmienia to faktu, że album czyta się całkiem przyjemnie. Właściwie to płynie się przez niego, bo dialogów jest tu w zasadzie niewiele, a wszystko starają się opowiadać obrazy.
No i te obrazy też są niezłe, ale… Ja z Kowalskim mam taki problem, że nieważne co robi w Stanach, ma to momenty, ale nie kupuje mnie jako całość. Uwielbiałem go, jak w prostszy, ale skuteczniejszy sposób rysował swoje rzeczy pokroju serii „Gail” (taki stary jestem, że pamiętam jak debiutował…), ale kiedy zaczął dla amerykańskich wydawców, jakby stracił część swojego charakteru, uroku i talentu, więc nie ważne, czy robi „Batmana”, „Hulka” czy takie rzeczy, jak tutaj, czegoś mi brakuje. Może za dużo tu typowo amerykańskiego, komputerowego koloru? Może za wiele uproszczeń i pośpiechu? Nie jest źle, ale mogłoby być o wiele lepiej.
Ten horror sprawi, że będziecie się bali chodzić po zmroku! W zapomnianych zaułkach Nowego Jorku stwory ciemności polują na ludzi, których społeczeństwo zostawiło własnemu losowi. Vin Spencer wyleciał ze studiów i teraz kroczy przez życie w otępieniu wywołanym przez imprezy i narkotyki. Pewnej strasznej nocy spotyka włóczęgę toczącego brawurową wojnę z ośmionogimi monstrami czającymi się w mrokach wielkiego miasta. Czy teraz także dla Vina rozpoczną się łowy na potwory?
Fabularnie rzecz, jak to horror, jak to taka tematyka, prezentuje prostą, niewymagającą opowieść. Czerpie w tym coś z miejskiej legendy, nie stawia jednak na mrok, klimat i niepokój, nastrój grozy nie interesuje tu twórców tak bardzo, jak iście filmowa akcja. Ale nie zmienia to faktu, że album czyta się całkiem przyjemnie. Właściwie to płynie się przez niego, bo dialogów jest tu w zasadzie niewiele, a wszystko starają się opowiadać obrazy.
No i te obrazy też są niezłe, ale… Ja z Kowalskim mam taki problem, że nieważne co robi w Stanach, ma to momenty, ale nie kupuje mnie jako całość. Uwielbiałem go, jak w prostszy, ale skuteczniejszy sposób rysował swoje rzeczy pokroju serii „Gail” (taki stary jestem, że pamiętam jak debiutował…), ale kiedy zaczął dla amerykańskich wydawców, jakby stracił część swojego charakteru, uroku i talentu, więc nie ważne, czy robi „Batmana”, „Hulka” czy takie rzeczy, jak tutaj, czegoś mi brakuje. Może za dużo tu typowo amerykańskiego, komputerowego koloru? Może za wiele uproszczeń i pośpiechu? Nie jest źle, ale mogłoby być o wiele lepiej.

All Eight Eyes. Tom 1
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.