
Batman Detective Comics. Droga do zagłady. Tom 6
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
- Data wydania
- 1 sty 2022
- Seria/Cykl
- UNIWERSUM DC
- Oprawa
- miękka ze skrzydełkami
- Scenarzysta
- Peter J. Tomasi, Mariko Tamaki, James Tynion IV
- Ilustrator
- Eduardo Risso, Brad Walker, Kenneth Rocafort
- Tłumacz
- Tomasz Sidorkiewicz
Więcej informacji
| EAN | 9788328154964 |
|---|---|
| SKU | 101013417 |
| Liczba stron | 144 |
| Data wydania | 1 sty 2022 |
| Multiformat | oprawa miękka ze skrzydełkami |
| Seria/Cykl | UNIWERSUM DC |
| Wymiary | 16.7x25.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Bohater | Batman |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Eduardo Risso, Brad Walker, Kenneth Rocafort |
| Tłumacz | Tomasz Sidorkiewicz |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
Batman Detective Comics. Droga do zagłady. Tom 6
Recenzje (6)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Bruce Wayne w wyniku wojny Jokera stracił swoją fortunę i dom. Przegrywa również bitwę o serca i umysły mieszkańców Gotham. W mieście dochodzi do fali protestów przeciwko samozwańczym stróżom prawa. Atmosferę podgrzewa kampania wyborcza Christophera Nakano, byłego policjanta rannego podczas jednego z ataków Jokera, kandydującego na burmistrza. Jakby tego było mało, pojawia się tajemniczy nowy złoczyńca, Zwierciadło, który podburza wszystkich do wyjścia na ulice i dąży do wszczęcia brutalnych starć, w których tak naprawdę nikt nie może zwyciężyć. Oprócz tego zobaczymy również starcie z Robinem, kryzys związany z atakiem Husha oraz początek nowej ery w Gotham.
Ten Batman nie ma już takiego klimatu jak dotąd. To opowieść, która powinna być wielkim finałem serii na tym jej etapie, a jest po prostu kolejnym komiksem o Batmanie. Na dodatek takim, złożony z różnych historii, które nie trzymają jednego poziomu. Niemniej dla fanów to wciąż przyzwoita lektura, po którą mogą sięgnąć. Nie muszą, ale mogą. Bo ten tom Batmana to takie pomieszanie z poplątaniem. Dzieje się wiele, wrogów jest dużo, powracają ci znani, pojawia się nowy, ale jednocześnie brak tu jakiegoś mocnego akcentu na koniec. Czegoś, co by zmieniło wszystko i sprawiło, że komiks zapadłby nam w pamięć. Jest po prostu typowa rozrywka, jakich wiele. Da fanów.
Ten tom „Detective Comics” przypomina mi nieco finałowy tom „Batmana” z czasów „Nowego DC Comics”. W skrócie, takie pomieszanie z poplątaniem, różnych mniej lub bardziej ze sobą powiązanych wydarzeń. Całkiem niezłe w odbiorze, nadające się nawet dla fanów, którzy nie śledzili zbyt dokładnie serii, ale bardziej sprawdzające się w danych fragmentach, niż jako jedna, duża całość.
Wojna Jokera się skończyła. Ale dla Bruce’a Wayne’a skończyła się utratą domu i pieniędzy. I bez uszczerbku nie wyszedł też wizerunek Batmana, przeciw któremu w Gotham trwają protesty. Mało? Sytuacja zaognia się bardziej w wyniku kampanii wyborczej, w której udział bierze były policjant, ranny podczas ataku Jokera, w mieście pojawia się Zwierciadło, nowy łotr, podburzający ludność by wyszła na ulice i zaczęła walki, jakie będą miały tragiczne konsekwencje, a do tego wraca Hush. Czy w tym szaleństwie, jakie rozpęta się w Gotham, prowadząc do końca pewnej ery, ktokolwiek może zwyciężyć?
Tak, jak we wspomnianym na wstępie „Nowym DC Comics” tak i tu finał przygód Batmana rozgrywa się już po wielkim starciu z Jokerem, które odmieniło wszystko i wywróciło życie i Batka, i Bruce’a Wayne’a do góry nogami. I tak, jak tam, tak i tu ów finał złożony jest właściwie z różnych samodzielnych historii. A na dodatek stara się to wszystko coś zmienić, coś dodać od siebie, coś dorzucić do mitologii. Tamten finał „Batmana” z „New 52”, jak nazywała się ta linia wydawnicza w oryginale, był sympatyczny, ale nie do końca spełniony i taki jest też ten – na dodatek jest to finał nieco wtórny. Niemniej i tak zabawa jest niezła.
Są tu lepsze momenty, są gorsze, naprawdę przełomowych chwil tutaj nie ma, mimo m.in. prowadzenia nowego łotra. Jest za to dużo akcji, dużo wydarzeń i sporo powrotów znanych i lubianych postaci z Hushem na czele. Peter J. Tomasi, odpowiedzialny za ten tom scenarzysta, wybitnym pisarzem nie był i nie jest. Nie stawia na ambicje, unika ich jak może, chce jednak by jego opowieść była jak najlżejszą, najbardziej widowiskową historią i to mu wychodzi. I przy okazji udaje mu się uniknąć nieznośnego patosu, jaki miały czasem pisane przez niego zeszyty „Supermana”.
Podobnie, jak z treścią, jest z szatą graficzną. Tutaj też różni artyści, operujący najróżniejszymi stylami, zaserwowali nam czasem lepsze, czasem gorsze prace, ale ogólnie utrzymane w niezłym klimacie. Są tu naprawdę świetne prace (Scott), są prostsze, bardziej sterylne (Rocafort), bywają też osobliwe i nie do końca trafione (Walker), ale i tak wszystkie nie schodzą poniżej pewnego poziomu. I taka jest właśnie całość. Niezła, trzymająca całkiem przyzwoity poziom. Nie tak udana, jak za czasów „Batmana” Toma Kinga, ostatniej serii o Gacku, którą czytałem regularnie, wciąż jednak nierozczarowująca, jeśli jesteście fanami postaci.
Batman Detective Comics. Droga do zagłady. Tom 6
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.