
Dzieci Belzagora
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328171510 |
|---|---|
| SKU | 101264630 |
| Liczba stron | 100 |
| Data wydania | 9 kwi 2025 |
| multiformat | oprawa twarda |
| Seria/Cykl | PLANSZE EUROPY, SILVERBERG |
| Wymiary | 21.6x28.5cm |
| Oprawa | twarda |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | François Boucq, Adrien Villesange |
| Scenarzysta | Robert Silverberg, Bruno Lecigne, Sam Timel |
| Tłumacz | Maria Mosiewicz |
| Producent odpowiedzialny | STORY HOUSE EGMONT SP. Z O.O. ul. Inflancka 4c / bud. D 00-189 Warszawa PL ksk@egmont.pl 22 838 41 00 |
- Data wydania
- 9 kwi 2025
- Seria/Cykl
- PLANSZE EUROPY, SILVERBERG
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- Robert Silverberg, Bruno Lecigne, Sam Timel
- Ilustrator
- François Boucq, Adrien Villesange
- Tłumacz
- Maria Mosiewicz
Dzieci Belzagora
Recenzje (1)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Nowi twórcy – Bruno Lecigne i Sam Timel – udanie kontynuują mitologię stworzoną przez Silverberga, jednocześnie rozwijając ją w świeży sposób, dostępny również dla tych, którzy nie znają oryginalnej powieści czy wcześniejszego komiksu W dół, do Ziemi. Dzieci Belzagora stanowią więc samodzielną, przemyślaną narracyjnie całość, która jednocześnie rozszerza znane wątki i wprowadza nowe. To nie tylko kolejna podróż po egzotycznej planecie – to również medytacja nad rolą człowieka jako obcego wśród obcych, nad potrzebą duchowego odkupienia i próbą zrozumienia istoty „inności”.
Twórcy nie bawią się w długie wprowadzenia – akcja rusza z miejsca, a atmosfera tajemnicy, rytualności i obcości towarzyszy czytelnikowi od samego początku. Początkowe sceny – narodziny, odrzucenie i decyzja o wyprawie – mają w sobie coś z mitologii, niemal przypowieści. A jednocześnie są niezwykle konkretne, emocjonalne i nacechowane dramatyzmem. Bohaterowie – zwłaszcza Gundersen i pojawiający się ponownie Jeff Kurtz – nie są płascy, a ich motywacje wynikają z wcześniejszych wydarzeń i trudnych relacji. Świetnym zabiegiem jest też wprowadzenie kobiecej postaci Dorothy, która wnosi do opowieści dodatkowe napięcie i nowy punkt widzenia.
W centrum opowieści znajduje się tytułowe dziecko – nie tyle jako konkretna postać, ile jako symbol. Jest inne, odrzucone, być może przeklęte – ale może też zwiastować nowy początek. Czytelnik nie dostaje wszystkich odpowiedzi, a zamiast tego zmuszany jest do zadawania pytań. Czy obce zawsze znaczy złe? Czy lęk przed odmiennością to naturalny odruch, czy kulturowy konstrukt? W tle pojawia się także refleksja nad duchowym wymiarem istnienia – w rytuałach, w przekazywaniu duszy, w komunikacji międzygatunkowej, która wykracza poza język...
Nowi twórcy – Bruno Lecigne i Sam Timel – udanie kontynuują mitologię stworzoną przez Silverberga, jednocześnie rozwijając ją w świeży sposób, dostępny również dla tych, którzy nie znają oryginalnej powieści czy wcześniejszego komiksu W dół, do Ziemi. Dzieci Belzagora stanowią więc samodzielną, przemyślaną narracyjnie całość, która jednocześnie rozszerza znane wątki i wprowadza nowe. To nie tylko kolejna podróż po egzotycznej planecie – to również medytacja nad rolą człowieka jako obcego wśród obcych, nad potrzebą duchowego odkupienia i próbą zrozumienia istoty „inności”.
Twórcy nie bawią się w długie wprowadzenia – akcja rusza z miejsca, a atmosfera tajemnicy, rytualności i obcości towarzyszy czytelnikowi od samego początku. Początkowe sceny – narodziny, odrzucenie i decyzja o wyprawie – mają w sobie coś z mitologii, niemal przypowieści. A jednocześnie są niezwykle konkretne, emocjonalne i nacechowane dramatyzmem. Bohaterowie – zwłaszcza Gundersen i pojawiający się ponownie Jeff Kurtz – nie są płascy, a ich motywacje wynikają z wcześniejszych wydarzeń i trudnych relacji. Świetnym zabiegiem jest też wprowadzenie kobiecej postaci Dorothy, która wnosi do opowieści dodatkowe napięcie i nowy punkt widzenia.
W centrum opowieści znajduje się tytułowe dziecko – nie tyle jako konkretna postać, ile jako symbol. Jest inne, odrzucone, być może przeklęte – ale może też zwiastować nowy początek. Czytelnik nie dostaje wszystkich odpowiedzi, a zamiast tego zmuszany jest do zadawania pytań. Czy obce zawsze znaczy złe? Czy lęk przed odmiennością to naturalny odruch, czy kulturowy konstrukt? W tle pojawia się także refleksja nad duchowym wymiarem istnienia – w rytuałach, w przekazywaniu duszy, w komunikacji międzygatunkowej, która wykracza poza język...

Dzieci Belzagora
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.