
Gwiazda pustyni. Tom 2
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328171299 |
|---|---|
| SKU | 101264629 |
| Liczba stron | 124 |
| Data wydania | 9 kwi 2025 |
| multiformat | oprawa twarda |
| Seria/Cykl | GWIAZDA PUSTYNI |
| Wymiary | 21.6x28.5cm |
| Oprawa | twarda |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Hugues Labiano |
| Scenarzysta | Stephen Desberg |
| Tłumacz | Maria Mosiewicz |
| Producent odpowiedzialny | STORY HOUSE EGMONT SP. Z O.O. ul. Inflancka 4c / bud. D 00-189 Warszawa PL ksk@egmont.pl 22 838 41 00 |
- Data wydania
- 9 kwi 2025
- Seria/Cykl
- GWIAZDA PUSTYNI
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- Stephen Desberg
- Ilustrator
- Hugues Labiano
- Tłumacz
- Maria Mosiewicz
Gwiazda pustyni. Tom 2
Recenzje (1)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Mamy więc tu do czynienia nie tylko z historią o przetrwaniu – ale także opowieścią o tożsamości i wewnętrznym rozdarciu między kulturami. Desberg bardzo umiejętnie rozgrywa emocjonalne napięcie tej postaci, pokazując jej przemianę z ofiary w pełnoprawną członkinię plemienia.
Lata mijają, a Desert Star staje się kobietą. W jej sercu pojawia się uczucie do Morning Breatha, młodego wojownika, który wkrótce zostanie nowym Szamanem. Ta relacja, naznaczona romantyzmem i duchowością, staje się zarzewiem konfliktu z innym członkiem plemienia. W tle rodzi się kolejny dramat – biali osadnicy zbliżają się do indiańskich terytoriów, niosąc ze sobą polowania, kolonialną pychę i śmierć. Desberg z jednej strony tworzy więc kameralny dramat obyczajowy, z drugiej zaś buduje szerszy kontekst historyczny.
Komiks nie unika trudnych tematów – to nie tylko fikcyjna przygoda w klimacie westernu, ale także poważna refleksja nad tragiczną historią rdzennych Amerykanów. Desberg portretuje nie tylko Indian i ich tradycje, ale też różnorodność przybywających osadników – od fanatycznych purytanów po okrutnych kłusowników. Unika przy tym czarno-białych schematów. Każda postać ma własne motywacje i wewnętrzne rozterki. Taki zabieg nadaje historii głębi i dojrzałości – czytelnik nie dostaje prostej baśni o dobrych i złych, lecz raczej ludzką tragedię osadzoną w realiach ekspansji cywilizacyjnej. Historia nabiera więc o wiele większej wyrazistości i nietuzinkowości niż tomie pierwszym serii.
Poważną łyżką dziegciu dla części czytelników, może być tu zmiana rysownika. Genialny Enrico Marini, ustąpił bowiem miejsca Huguesowi Labiano. Ten nie próbuje kopiować poprzednika – oferuje własną, wizję graficzną, która jest … moim zdaniem bardzo przeciętna. O ile do dynamicznych scen i teł nie można mieć tu poważniejszych zastrzeżeń, to już wygląd postaci może wzbudzać mocno mieszane uczucia. Twarze bohaterów są bowiem dziwnie nienaturalne, a jeśli znajdują się gdzieś na dalszym planie, to twórca niezbyt skupiał się ich szczegółach....
Mamy więc tu do czynienia nie tylko z historią o przetrwaniu – ale także opowieścią o tożsamości i wewnętrznym rozdarciu między kulturami. Desberg bardzo umiejętnie rozgrywa emocjonalne napięcie tej postaci, pokazując jej przemianę z ofiary w pełnoprawną członkinię plemienia.
Lata mijają, a Desert Star staje się kobietą. W jej sercu pojawia się uczucie do Morning Breatha, młodego wojownika, który wkrótce zostanie nowym Szamanem. Ta relacja, naznaczona romantyzmem i duchowością, staje się zarzewiem konfliktu z innym członkiem plemienia. W tle rodzi się kolejny dramat – biali osadnicy zbliżają się do indiańskich terytoriów, niosąc ze sobą polowania, kolonialną pychę i śmierć. Desberg z jednej strony tworzy więc kameralny dramat obyczajowy, z drugiej zaś buduje szerszy kontekst historyczny.
Komiks nie unika trudnych tematów – to nie tylko fikcyjna przygoda w klimacie westernu, ale także poważna refleksja nad tragiczną historią rdzennych Amerykanów. Desberg portretuje nie tylko Indian i ich tradycje, ale też różnorodność przybywających osadników – od fanatycznych purytanów po okrutnych kłusowników. Unika przy tym czarno-białych schematów. Każda postać ma własne motywacje i wewnętrzne rozterki. Taki zabieg nadaje historii głębi i dojrzałości – czytelnik nie dostaje prostej baśni o dobrych i złych, lecz raczej ludzką tragedię osadzoną w realiach ekspansji cywilizacyjnej. Historia nabiera więc o wiele większej wyrazistości i nietuzinkowości niż tomie pierwszym serii.
Poważną łyżką dziegciu dla części czytelników, może być tu zmiana rysownika. Genialny Enrico Marini, ustąpił bowiem miejsca Huguesowi Labiano. Ten nie próbuje kopiować poprzednika – oferuje własną, wizję graficzną, która jest … moim zdaniem bardzo przeciętna. O ile do dynamicznych scen i teł nie można mieć tu poważniejszych zastrzeżeń, to już wygląd postaci może wzbudzać mocno mieszane uczucia. Twarze bohaterów są bowiem dziwnie nienaturalne, a jeśli znajdują się gdzieś na dalszym planie, to twórca niezbyt skupiał się ich szczegółach....

Gwiazda pustyni. Tom 2