0 POZYCJI
Koszyk pusty
Pakiety

Hill House Comics. Toń

4.50  (4 oceny)
 Sprawdź recenzje
Rozwiń szczegóły
Zwiń szczegóły
69,99 zł
55,99 zł
Cena zawiera podatek VAT.
Oszczędzasz 14,00 zł
Stan magazynowy:
Średnia ilość
Wysyłka:
24h
Cennik dostaw
ORLEN Paczka
od 6,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
InPost Paczkomaty
od 11,99 zł
Dodaj do schowka
Stan magazynowy:
Średnia ilość
Wysyłka:
24h
Cennik dostaw
ORLEN Paczka
od 6,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
InPost Paczkomaty
od 11,99 zł

Hill House Comics. Toń

Trzeci album kolekcji poświęconej horrorowi we wszelkich odmianach – od krwawej jatki po wiktoriańską opowieść grozy. Pomysłodawcą kolekcji i jednym z autorów mrocznych historii jest Joe Hill, bardzo popularny amerykański pisarz specjalizujący się w horrorach i mrocznej fantasy (np. powieści „Pudełko w kształcie serca”, „Rogi”), zdobywca dwóch Nagród Brama Stokera, a prywatnie syn sławnego Stephena Kinga. W 1983 roku supernowoczesny statek badawczo-wiertniczy „Derleth” znika w pobliżu kręgu polarnego. Kilkadziesiąt lat później zaczyna nadawać wezwanie pomocy... 
Po wyśledzeniu źródła sygnału na odległym atolu w Cieśninie Beringa, koncern naftowy Rococo zatrudnia ekipę ratowniczą braci Carpenter do zbadania statku widma. Mają oni ustalić, dlaczego statek zniknął, zabezpieczyć wyniki badań i odszukać ciała członków załogi. Osiągnięcie celu nie będzie łatwe, ponieważ do atolu rości sobie prawa Rosja, a niedawne tsunami obudziło mroczne siły drzemiące od tysiącleci na dnie oceanu... Tak rozpoczyna się krwawa wariacja na temat mitologii Lovecraftowskiej i horroru lat osiemdziesiątych XX wieku. 

Autorem rysunków jest doświadczony kanadyjski grafik Stuart Immonen, zdobywca Nagrody Shustera, współtwórca tak znanych komiksów, jak „Superman: Secret Identity” czy „Nextwave: Agents of H.A.T.E”. 
  • Kategorie:
    1. Komiksy »
    2. Komiksy grozy
  • Wydawca: Egmont
  • EAN: 9788328160675
  • Liczba stron: 168
  • Wymiary: 17.0x26.0cm
  • Dla kogo: tylko dla dorosłych
  • Sposoby i terminy dostawy:
    • Odbiór osobisty w księgarni PWN - dostawa do 3 dni robocze
    • InPost Paczkomaty 24/7 - dostawa 1 dzień roboczy
    • Kurier - dostawa do 2 dni roboczych
    • Poczta Polska (kurier pocztowy oraz odbiór osobisty w Punktach Poczta, Żabka, Orlen, Ruch) - dostawa do 2 dni roboczych
    • ORLEN Paczka - dostawa do 2 dni roboczych
    Ważne informacje o wysyłce:
    • Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
    • Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
    • Produkty dostępne w PRZEDSPRZEDAŻY wysyłane są po dacie premiery wydawniczej.
    • Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
    • Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).
  • Seria

  • Seria HILL HOUSE COMICS


    Fantastyka grozy Joe Hilla, współczesnego mistrza horrorów – komiksy z Hill House Comics, nowego projektu DC Comics 
    Demoniczne opowieści, w których ludzie ryzykują utratą życia, jak również duszy. Opętania, nawiedzenia, mroczne legendy, senne koszmary... Komiksy z logiem Hill House Comics, z których dwa pierwsze pojawią się na polskim rynku już 20 stycznia 2021 r., choć nawiązują do klasycznych motywów z literatury, są tak naprawdę zupełnie nową jakością w świecie horroru. Nie powinno to jednak nikogo dziwić skoro za ich publikację odpowiada Joe Hill, jeden z najlepszych znawców tematyki grozy – autor „Pudełka w kształcie serca”, „NOS4A2” czy „Strażaka”.  

    Królewskie dziedzictwo – kim tak naprawdę jest Joe Hill? 
    Joe Hill od samego początku kariery intensywnie pracował, aby nie być utożsamionym wyłącznie z tym, że jest synem popularnego ojca. I choć skojarzenia z twórczością Stephena Kinga pojawiają się nieustannie, są zresztą w pełni uprawnione, to nie da się ukryć, że Hill samodzielnie utorował sobie drogę na szczyt literatury. Zresztą już od lat dzieli on i rządzi na arenie popkultury. Amerykański pisarz jest zresztą laureatem najważniejszych branżowych nagród literackich, chociażby Bram Stoker Award, a jego dzieła są chętnie adaptowane na potrzeby filmów, jak w przypadku horroru „Rogi”, oraz seriali, żeby wspomnieć tylko o „Locke&Key” platformy Netflix. Kto wie, czy w niedalekiej przyszłości komiksy z Hill House również nie okażą się podstawą ekranizacji.  

    Wychowany w miłości do książek i filmów 
    Hill od wczesnego dzieciństwa fascynował się grozą i fantastyką. Sławny ojciec przed snem czytał mu komiksy superbohaterskie, w domowej filmotece można było znaleźć między innymi „Szczęki” czy „Bliskie spotkania trzeciego spotkania”. Co ciekawe, Hill, jako ledwie dziewięciolatek, zadebiutował w horrorze jako aktor – grał chłopca, który zamordował ojca laleczką voodoo. Stało się to na planie filmu „Creepshow” w reżyserii George’a Romero, gdzie Joe miał okazję, aby obserwować specjalistów od efektów specjalnych, którzy przygotowywali krwawe maski i gumowe potwory. Wyobraźnia młodego Hilla dostała mocny bodziec, aby wieźć przyszłego literata w kierunku grozy. W proces realizacji filmu zaangażowany był zresztą Stephen King, który wspólnie z małżonką Tabithą, zachęcali syna, aby rozwijał swoje czytelnicze pasje. 

    Potwory i poezje – inspiracje w twórczości mistrza grozy 
    Zainteresowanie określonymi gatunkami i wrodzona determinacja sprawiły, że Hill już w wieku jedenastu lat zaczął tworzyć swoje pierwsze historie. Amerykański artysta deklaruje, że jego pracownia jest fizycznym odzwierciedleniem pomysłów i inspiracji, dzięki którym powstają późniejsze dzieła. I tak też w korytarzu wiszą teksty poetyckie Neila Gaimana, autora „Sandmana”, jak również Alana Moore, pomysłodawcy „Promethei” czy „Sagi o Potworze z Bagien”. Zarówno jeden, jak i drugi scenarzysta przez wiele lat swoje komiksy publikowali nakładem Vertigo, nieistniejącego już imprintu DC Comics. W pewnym sensie do dziedzictwa wspomnianych twórców odnosi się zresztą Joe Hill w ramach nowego projektu komiksów grozy. 

    Dziedzictwo Vertigo – mroczna strona fantastyki 
    Gdy w połowie 2019 roku DC Comics postanowiło, że Vertigo – słynny, niezwykle ceniony przez fanów i krytyków imprint, jeden z najważniejszych dla rozwoju komiksowego medium, oficjalnie przestanie istnieć – nie wiadomo było, jaka będzie przyszłość wielu różnych serii. Dla Vertigo przez lata swoje dzieła tworzyli prawdziwi tytani komiksu, żeby wspomnieć tylko Alana Moore’a, Granta Morrisona, Gartha Ennisa, Neila Gaimana czy Mike’a Carey’a. Ostatni z wymienionych, brytyjski twórca powieści i scenarzysta komiksowy, współtworzyl zresztą serie o Hellblazerze, a najbardziej znany do dzisiaj jest jako autor „Lucyfera”, upadłego anioła, który pojawił się w uniwersum „Sandmana”. Teraz Carey będzie jednym z wielu twórców zaangażowanych w projekt Hill House Comics, gdzie dostał okazję do realizacji „Rodziny z domu dla lalek”. Upiorna opowieść ukaże nam sposób działania klątwy wynikającej z wojny między kosmicznymi mocami, która będzie ciążyć na losach pewnego rodu – od XIX wieku, aż do czasów współczesnych.  

    Hill House Comics, czyli wejście do niezwykłego świata grozy 
    Mroczna strona fantastyki, pradawne legendy, czysta groza, a równocześnie rodzinne sekrety i obyczajowe dramaty. Oto motywy, które charakteryzują uniwersum grozy Hill House Comics. Joe Hill jest przy tym projekcie nie tylko autorem komiksów, ale również wydawcą, koordynatorem odpowiedzialnym za selekcje tytułów, które ukażą się w imprincie. „Gdy zacząłem tworzyć komiksowe scenariusze, to niemal od razu uświadomiłem sobie, że odkryłem własny żywioł” – zaznaczał wielokrotnie twórca. Do dwóch z pięciu oryginalnych, zamkniętych historii scenariusze napisał sam Joe Hill, a wśród scenarzystów kolekcji jest wspomaniny wcześniej pisarz M.R. Carey, twórca „Lucyfera”. Polscy czytelnicy przygodę z Hill House Comics rozpoczną za sprawą albumu „Kosz pełen głów”, w którym to zakochana w młodym policjancie studentka rozpocznie osobistą podróży do strefę mroku. W imprincie nie zabraknie jednak innych twórców, choćby Kelley’a Jonesa, który pomagał przy realizacji serialowej adaptacji komiksu „Lockey&Key” Hilla. Jones będzie zresztą odpowiedzialny za szatę graficzną historii spisanej przez Laurę Marks. Na kartach „Daphne Byrne” poznamy rozgrywająca się pod koniec XIX wieku w Nowym Jorku opowieść o 14-letniej dziewczynce, w której ciele zamieszkał demon. To jedna z kilku propozycji, które w ramach serii Hill House Comics ukażą się w tym roku.

    SZCZEGÓLNIE POLECAMY

    Tab1

      INNI KLIENCI OGLĄDALI RÓWNIEŻ

      - 20 %
      71,99 zł 89,99 zł
      Do koszyka

      Batman Detective Comics. Techniki zastraszania. Tom 2.

      Batman-Detectice Comics to jedna z pięćdziesięciu dwóch serii zapoczątkowanych przez DC Comics w 2011 roku. W drugim tomie serii, zatytułowanym Techniki zastraszania, pojawia się parę pozornie niezwiązanych ze sobą historii przesyconych atmosferą grozy...
      - 20 %
      31,99 zł 39,99 zł
      Do koszyka

      Superman Action Comics – Ścieżka zagłady. Tom 1 (srebrna okładka)

      Pierwszy tom serii Superman: Action Comics w nowej linii wydawniczej DC Odrodzenie. Superman był największym ziemskim superbohaterem. Potem jego świat przestał istnieć. Uciekając wraz z żoną i synem, trafił na dziwną, nową wersję Ziemi. Tutaj działał...
      - 20 %
      39,99 zł 49,99 zł
      Do koszyka

      Superman – Action Comics – Booster Gold. Tom 5

      Piąty tom serii Superman – Action Comics z linii wydawniczej DC Odrodzenie. Superman i Booster Gold cofają się w czasie, aby sprawdzić, czy ojciec Kal-Ela jakimś cudem przeżył zagładę Kryptona. Odkrywają jednak całkowicie inny świat od tego znanego im ...
      - 20 %
      39,99 zł 49,99 zł
      Do koszyka

      Superman Action Comics. Niewidzialna mafia. Tom 1

      Pierwszy tom serii Superman Action Comics ze scenariuszem Briana Michaela Bendisa, jednego z najbardziej uznanych i wpływowych scenarzystów komiksowych. Autor bestsellerów „New York Timesa” przejmuje stery najdłuższej serii w historii komisu, realizują...
      - 20 %
      39,99 zł 49,99 zł
      Do koszyka

      Detective Comics #1000

      Po 80 latach ukazywania się serii „Detective Comics” czytelnicy doczekali się numeru tysięcznego! Ten niewiarygodny album zawiera opowieści, które zabiorą was w podróż przez przeszłość, teraźniejszość i przyszłość Batmana... oraz niezwykły epilog, w kt...
      - 20 %
      55,99 zł 69,99 zł
      Do koszyka

      Hill House Comics. Rodzina z domku dla lalek

      Nowość dla wszystkich miłośników horroru i twórczości Joego Hilla! Komiksy z logo Hill House Comics powstały jako efekt współpracy znanego pisarza i syna Stephena Kinga z wydawnictwem DC. Do dwóch z pięciu oryginalnych, zamkniętych historii scenariusz...

      RECENZJE

      • Najnowsze
      • Najbardziej pomocne
      • Dodano:
        04.07.2021 15:52:32

        Joe Hill - to jak wszystkim wiadomo - syn samego Stephena Kina i tak jak ojciec postanowił zostać pisarzem. To pisanie całkiem dobrze mu wychodzi i z jego dorobku wszystkie powieści zasługują na uwagę i żadna nie jest nijaka, a to zaleta o którą naprawdę trudno. Żeby wymienić kilka jego dzieł należy wspomnieć „Rogi”, „Pudełko w kształcie serca”, czy „Strażak”. Joe pisze także utwory z ojcem, a także tworzy niezwykle popularną serię komiksową. Całkiem niedawno natrafiłem na kolejny jego komiks noszący tytuł „Toń”.

        O komiksie możemy przeczytać, że:
        Trzeci album kolekcji poświęconej horrorowi we wszelkich odmianach – od krwawej jatki po wiktoriańską opowieść grozy. Pomysłodawcą kolekcji i jednym z autorów mrocznych historii jest Joe Hill, bardzo popularny amerykański pisarz specjalizujący się w horrorach i mrocznej fantasy (np. powieści „Pudełko w kształcie serca”, „Rogi”), zdobywca dwóch Nagród Brama Stokera, a prywatnie syn sławnego Stephena Kinga. W 1983 roku supernowoczesny statek badawczo-wiertniczy „Derleth” znika w pobliżu kręgu polarnego. Kilkadziesiąt lat później zaczyna nadawać wezwanie pomocy...
        Po wyśledzeniu źródła sygnału na odległym atolu w Cieśninie Beringa, koncern naftowy Rococo zatrudnia ekipę ratowniczą braci Carpenter do zbadania statku widma. Mają oni ustalić, dlaczego statek zniknął, zabezpieczyć wyniki badań i odszukać ciała członków załogi. Osiągnięcie celu nie będzie łatwe, ponieważ do atolu rości sobie prawa Rosja, a niedawne tsunami obudziło mroczne siły drzemiące od tysiącleci na dnie oceanu...


        „Toń” zaś to kolejne jego dzieło w klimatach lat 80, łączące lovecraftowską i carpenterowską grozę z akcją i sentymentem. To bowiem dobra nastrojowa opowieść, z ciekawymi bohaterami, nuta pikanterii i wulgarności. Świetna dla każdego kto lubi Hilla i horrory. Ten tom może jest słabszy od „Kosza pełnego głów”, ale nadal znakomity. Bo Hill udowadnia, że jest mistrzem grozy nie tylko w powieściach, ale i w komiksach. Tutaj mamy także świetne ilustracje i dobre wydanie.

        Ocena: 
      • Dodano:
        22.06.2021 06:53:25

        KOSZMARNE TSUNAMI

        Joe Hill, syn samego Stephena Kinga i jeden z niekwestionowanych mistrzów horroru, a także miłośnik i twórca komiksów, jakiś czas temu sygnował nazwiskiem własną linię komiksowych horrorów. Na sygnowaniu jednak się nie skończyło, bo Hill na jej potrzeby stworzył dwa albumy grozy. Pierwszy z nich, bardzo udany „Kosz pełen głów”, kupił mnie swoim klimatem i charakterem rodem z kina lat 80. XX wieku. Drugi, „Toń”, to odejście w nieco inne rejony, chociaż wciąż mocno tkwi w tej estetyce. Ale nadal to bardzo udane i warte polecenia każdemu miłośnikowi tak autora, jak i horrorów.

        W latach 80. XX wieku statek badawczo-wiertniczy „Derleth” znika. Nikt nie wie, co się z nim stało. Zagadka pozostaje nierozwiązana. Aż do dziś.
        Czterdzieści lat później po wielkim tsunami, jednostka nagle zaczyna nadawać sygnał wezwania pomocy z atolu w Cieśninie Beringa. Sformowana zostaje ekipa ratownicza, która ma przede wszystkim zbadań statek widmo i odkryć prawdę, co stało się cztery dekady temu. Koncernowi naftowemu zależy na zabezpieczeniu wyników mich badań i odnalezieniu ciał załogi. Ale to dopiero początek problemów. Pojawiają się nowe kłopoty, od politycznych, na zdecydowanie bardziej paranormalnych skończywszy. Bo tsunami coś przebudziło. Coś, co od tysiącleci spało na dnie oceanu. Coś, z czym nikt nie chciałby i nie powinien się zetknąć…

        Jak pisałem przy okazji recenzowania „Kosza pełnego głów”, „Joe Hill House Comics” to wspólna inicjatywa Hilla i wydawnictwa DC Comics. W efekcie powstało pięć zamkniętych opowieści, z których dwie napisał sam Joe Hill. Reszta stworzona została przez innych twórców. Nie ma co jednak ukrywać, że i tak największą atrakcją pozostają komiksy, które napisał syn Stephena Kinga. I po nie właśnie sięgam, jako miłośnik jego prozy, ale muszę przyznać, że cała ta inicjatywa jest intrygująca, mocno osadzona w estetyce nowelowych seriali i filmów grozy, których tradycja sięga od „Strefy mroku”, przez „Mistrzów Horroru”, po „American Horror Story”, co dla fanów horrorów jest kolejnym plusem.

        Wracając jednak do samej powieści, „Toń” to historia mocno osadzona w lovecraftowskich mitach, kop żary się też z takimi filmami, jak Głębia”, a przy okazji jest przesycona detalami, które wychwycą tylko prawdziwi miłośnicy grozy – nazwisko Carpenter, z miejsca kojarzące się z jednym z mistrzów gatunku, Johnem Carpenterem („Halloween”, „Coś”) to najbardziej oczywisty z nich. Jednocześnie bez tego historia też broni się znakomicie. To rasowy nastrojowy horror, czerpiący z naturalnego ludzkiego lęku przed wielką głębiną i utonięciem. Mroczny, nastrojowy, pomysłowy, a zarazem pełen lekkości i nonszalancji.

        Razem ze świetną fabułą, w parze idzie także znakomita szata graficzna. Stuart Immonen w bardziej brudny, niż zaczynaj sposób, ilustruje całość, dając nam świetną zabawę światłem i cieniem, uzupełnioną o stonowany, dobrze podkreślający wszystko klimat. Jak więc pisałem, kto ceni horrory i Joe Hilla (a także Stephena Kinga, bo twórczość jego syna mocno przypomina prace ojca – w tym wypadku widać pewne zbieżności z „Mgłą”), będzie bardzo zadowolony.

        Ocena: 
       
      Nasze strony wykorzystują pliki cookies
      Strona Egmont.pl korzysta z plików cookies w celu dostarczenia Ci oferty jak najlepiej dopasowanej do Twoich oczekiwań i preferencji, jak również w celach marketingowych i analitycznych. Nasi partnerzy również mogą używać ciasteczek do dopasowywania do Ciebie pokazywanych treści na naszych stronach oraz w reklamach.
      Poprzez kontynuowanie wizyty na naszej stronie wyrazasz zgode na uzycie tych ciasteczek. Wiecej informacji, w tym o mozliwosci zmiany ustawien cookies, znajdziesz w naszej Polityce Prywatnosci.