
Kumpelki. I kto jest najlepszy? Tom 2
Chwilowo niedostępny
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejPowiadom o dostępności
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328156081 |
|---|---|
| SKU | 101018278 |
| Liczba stron | 48 |
| Data wydania | 1 sty 2022 |
| Seria/Cykl | KUMPELKI |
| Język | polski |
| Wymiary | 21.5x29.0cm |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Autor/Twórca | Christophe Cazenove |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Philippe Fenech |
| Scenarzysta | Christophe Cazenove |
| Tłumacz | Adam Tomczak |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
- Data wydania
- 1 sty 2022
- Seria/Cykl
- KUMPELKI
- Oprawa
- miękka ze skrzydełkami
- Scenarzysta
- Christophe Cazenove
- Ilustrator
- Philippe Fenech
- Autor/Twórca
- Christophe Cazenove
- Tłumacz
- Adam Tomczak
Kumpelki. I kto jest najlepszy? Tom 2
Recenzje (4)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Album Kumpelki #2 można opisać słowami: jeszcze więcej gagów, jeszcze więcej humoru, jeszcze więcej nastoletniego klimatu. Jest to oczywiście pewne duże uproszczenie, ale najlepiej oddaje to klimat komiksu i tego, co w scenariuszu dla czytelników przygotował Christophe Cazenove.
Tytułowe Kumpelki to towarzystwo, na które Jessica zawsze może liczyć. Są one co prawda czasem irytujące (szczególnie kiedy w grę wchodzi miłość), ale w zawsze można na nie liczyć w bardziej kryzysowych sytuacjach. Zawsze są one również blisko w momentach większej radości, tak aby móc dzielić szczęście z większym gronem bliskich sobie osób.
Francuski scenarzysta w zabawny i zarazem przemyślany sposób pokazuje świat współczesnych nastolatków, gdzie wiele się dzieje i nie zawsze wszystko jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Tytuł szczelnie wypełnia cała masa najróżniejszych gagów. Jedne są naprawdę zabawne, inne skrywają większą głębię, kolejne zaś są troszkę infantylne/szalone, ale potrafią rozbawić.
Do plusów tytułu należy również zaliczyć różnorodność bohaterek. Każda z nich to zupełnie inny charakter. Dzięki temu autor może uszczegółowić ich postacie, nadać im indywidualnych cech i sprawić, że dobrze zapadną one w pamięć odbiorcy. Wpływa to również bezpośrednio na samą historię, która pomimo swojej prostej i luźnej (brak jednej głównej osi fabularnej) komediowej formy potrafi być momentami bardziej „złożona”.
Album Kumpelki #2 można opisać słowami: jeszcze więcej gagów, jeszcze więcej humoru, jeszcze więcej nastoletniego klimatu. Jest to oczywiście pewne duże uproszczenie, ale najlepiej oddaje to klimat komiksu i tego, co w scenariuszu dla czytelników przygotował Christophe Cazenove.
Tytułowe Kumpelki to towarzystwo, na które Jessica zawsze może liczyć. Są one co prawda czasem irytujące (szczególnie kiedy w grę wchodzi miłość), ale w zawsze można na nie liczyć w bardziej kryzysowych sytuacjach. Zawsze są one również blisko w momentach większej radości, tak aby móc dzielić szczęście z większym gronem bliskich sobie osób.
Francuski scenarzysta w zabawny i zarazem przemyślany sposób pokazuje świat współczesnych nastolatków, gdzie wiele się dzieje i nie zawsze wszystko jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Tytuł szczelnie wypełnia cała masa najróżniejszych gagów. Jedne są naprawdę zabawne, inne skrywają większą głębię, kolejne zaś są troszkę infantylne/szalone, ale potrafią rozbawić.
Do plusów tytułu należy również zaliczyć różnorodność bohaterek. Każda z nich to zupełnie inny charakter. Dzięki temu autor może uszczegółowić ich postacie, nadać im indywidualnych cech i sprawić, że dobrze zapadną one w pamięć odbiorcy. Wpływa to również bezpośrednio na samą historię, która pomimo swojej prostej i luźnej (brak jednej głównej osi fabularnej) komediowej formy potrafi być momentami bardziej „złożona”.
Drugi tom „Kumpelek” to jeszcze jedna porcja zabawy, za którą polubiliśmy tom pierwszy. Podobnie, jak „Sisters” tego scenarzysty, tak i ta seria, choć kierowana głównie do dziewcząt, nadaje się właściwie dla każdego. I chociaż również ro rzecz dla młodszych czytelników, spodobać się może niezależnie od wieku.
Te kumpelki są ze sobą na dobre i na złe. No prawie, bo czasem też mogą mieć dość same siebie! Ale tak to już bywa w życiu, a my ich życie śledzimy krok po kroku. Widzimy, jak chodzą na zakupy i do kina, towarzyszymy w imprezach i problemach – z tymi z chłopakami także – i dzielimy z nimi troski i radości!
Seria „Sistars” pisana przez Cazenove’a była cyklem, który przedstawiając losy dwóch dziewczynek i na dodatek sióstr, z założenie wydawał się kierowany do takiej właśnie grupy odbiorców, najlepiej posiadającej rodzeństwo i zaznajomionej z podobnymi problemami. A jednak idealnie nadawała się dla każdego, niezależnie od wieku i płci, kto lubi familijne komiksy z komediowym zacięciem. Wspominam o tym, bo z „Kumpelkami” jest podobnie. To seria skierowana głównie dla nastoletnich dziewczyn, a jednak nieważne, kto po nią sięgnie, jeśli lubi się pośmiać z życiowych spraw, znajdzie tu coś dla siebie.
Jak każdy komiks scenarzysty, tak i ten jest zabawny, lekki, prosty, ale jednak nie wolny od satyry i przesłania. To może nie typowa opowieści bawiąc uczy, ucząc bawi, ale za to porusza tematy i problemy typowe dla grupy, jakiej dotyczy, a zarazem pozostaje czymś niezobowiązującym i przyjemnym dla ogółu. Starszym potrafi na dodatek przypomnieć o czasach, kiedy sami byli w tym wieku i przeżywali podobne rzeczy. Oczywiście wszystko tu jest podane w krzywym zwierciadle, ale obyczajową nutę i to grającą całkiem głośno w sobie posiada.
Jeśli chodzi o szatę graficzną, to znajduje się ona gdzieś pomiędzy ilustracjami znanymi z „Kasi i kota” i tymi z „Sisters”. Od „Kasi” odróżnia je większe dopracowanie i mniejsze szaleństwo, od przygód postnych sióstr, nico mniejsza dbałość o szczegóły. W skrócie, jest prosto, barwnie i bardzo przyjemnie. Stricte nowocześnie, ale w dobrym stylu.
I w dobrym stylu jest cała ta seria. Podobna do innych tego typu projektów, ale wciąż udana i warta uwagi. Ja bawię się dobrze i mogę polecić z czystym sercem, szczególnie nastoletnim czytelni(cz)kom.

Kumpelki. I kto jest najlepszy? Tom 2

