
Miły dom nad morzem. Tom 1
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328177116 |
|---|---|
| SKU | 101312134 |
| Liczba stron | 208 |
| Data wydania | 25 lut 2026 |
| multiformat | oprawa twarda |
| Seria/Cykl | DC HORROR |
| Wymiary | 17.0x26.0cm |
| Język | polski |
| Oprawa | twarda |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Álvaro Martínez Bueno |
| Scenarzysta | James Tynion IV |
| Tłumacz | Paulina Braiter |
- Data wydania
- 25 lut 2026
- Seria/Cykl
- DC HORROR
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- James Tynion IV
- Ilustrator
- Álvaro Martínez Bueno
- Tłumacz
- Paulina Braiter
Miły dom nad morzem. Tom 1
Recenzje (2)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Scenariusz Tyniona IV znakomicie balansuje tu między thrillerem a science fiction, wprowadzając subtelne odniesienia do mitów, filozofii i teorii transhumanistycznych. Autor przy tym cały czas utrzymuje odbiorcę w ciągłym napięciu i niepewności, co wydarzy się dalej. Ogromna w tym zasługa starannie dopracowanych elementów psychologicznych.
Każdy z bohaterów posiada wyraźną osobowość, mocne strony, ale także swoje słabości, które prowadzą do zaskakujących konfliktów i sojuszy. Pomiędzy nimi dominuje chłodna rywalizacja i udawana uprzejmość, która maskuje ich rozbuchane ego. Jest to więc fascynujące studium elitaryzmu w obliczu zagłady. Do tego postacie takie jak Oliver Landon pełnią tu rolę przewodnika, pozwalając czytelnikowi zrozumieć dynamikę domu i łącząc wątki pierwszego cyklu z aktualną historią. Dzięki temu powstaje subtelna, ale wyraźna ciągłość fabularna.
O ile nad „domek nad jeziorem” panowała więź między przyjaciółmi, tutaj obserwujemy rywalizację, zazdrość i próby dominacji. Elitaryzm wylewa się z kolejnych plansz, a każdy uważa się za lepszego od innych. Autor tym samym dość dosadnie pokazuje, że człowiek, nawet wybitny, pozostaje ułomny i mocno podatny na pokusy władzy.
Będąc przy zaletach komiksu, nie sposób nie wspomnieć o ciekawym i rozbudowanym wątku filozoficznym. Nawiązania do platońskiej jaskini czy transhumanizmu mocno odznaczają się w scenariuszu. Twórca wykorzystuje to do zadawania czytelnikowi szeregu pytań, które mają rezonować w jego umyśle.
Duży plus to również dopasowana do treści oprawa graficzna. Álvaro Martínez Bueno wykonał fenomenalną pracę, łącząc realistyczny styl z surrealistycznymi detalami, które nadają historii specyficzny, niepokojący klimat. Ponadto kolorystyka Jordie Bellaire idealnie współgra z atmosferą opowieści. Ciepłe, słoneczne barwy śródziemnomorskiego otoczenia kontrastują z chłodnymi tonami niepewności i zagrożenia, co zwiększa intensywność odbioru. Każda plansza jest starannie przemyślana, a zróżnicowane kadrowanie i dynamika układu stron podkreślają dramatyzm sytuacji i wewnętrzne napięcie postaci.....
Trochę na wstępie ponarzekałem na Tyniona, to i ponarzekam jeszcze trochę. Bo to gość, który ma fajne pomysły, ale przekuć nie zawsze je potrafi, a już w superhero w ogóle słabo się czuje i kiepści. Kiepści też jeszcze coś: bohaterów. Jego postacie wiodące to zwykle nijakie typy, goście bez charakteru, którzy są nam całkowicie obojętni i nic nas nie obchodzą, nawet jeśli fabuła jest ciekawa. I podobne wrażenia mam tu: postacie, chociaż ważne, są bez charakteru. Ważniejsze jednak jest to, że akcja i sama opowieść są całkiem do rzeczy.
No bo, mimo moich obaw i uprzedzeń, całość okazała się bardzo udana, przyjemna, nastrojowa i warta poznania. Szczególnie, gdy lubicie takie historie. Horror, ale i… no nie chcę za dużo zdradzać, ale kto czytał poprzednią serię z tego cyklu, czyli „Miły dom nad jeziorem”, wie czego się spodziewać i dokładnie to tu dostanie, a kto nie czytał, jeśli lubi klimatyczne opowieści, niech pozna wszystkie trzy wydane dotąd tomy, bo na tym polu robią robotę.
Ogólnie opowieść jest ciekawa, choć klasyczna. Nieźle gra motywami, nieźle idzie w nowe, ale przede wszystkim robi robotę ilustracjami. Ten komiks to rzecz nie tyle do czytania, ile oglądania. Piękne, nastrojowe grafiki, realizm, oniryzm, horrorowa estetyka i to co przyziemne, spotykają się w widowiskowej, zachwycającej pracy. I dla tej roboty naprawdę warto tę serię poznać.
Scenariusz Tyniona IV znakomicie balansuje tu między thrillerem a science fiction, wprowadzając subtelne odniesienia do mitów, filozofii i teorii transhumanistycznych. Autor przy tym cały czas utrzymuje odbiorcę w ciągłym napięciu i niepewności, co wydarzy się dalej. Ogromna w tym zasługa starannie dopracowanych elementów psychologicznych.
Każdy z bohaterów posiada wyraźną osobowość, mocne strony, ale także swoje słabości, które prowadzą do zaskakujących konfliktów i sojuszy. Pomiędzy nimi dominuje chłodna rywalizacja i udawana uprzejmość, która maskuje ich rozbuchane ego. Jest to więc fascynujące studium elitaryzmu w obliczu zagłady. Do tego postacie takie jak Oliver Landon pełnią tu rolę przewodnika, pozwalając czytelnikowi zrozumieć dynamikę domu i łącząc wątki pierwszego cyklu z aktualną historią. Dzięki temu powstaje subtelna, ale wyraźna ciągłość fabularna.
O ile nad „domek nad jeziorem” panowała więź między przyjaciółmi, tutaj obserwujemy rywalizację, zazdrość i próby dominacji. Elitaryzm wylewa się z kolejnych plansz, a każdy uważa się za lepszego od innych. Autor tym samym dość dosadnie pokazuje, że człowiek, nawet wybitny, pozostaje ułomny i mocno podatny na pokusy władzy.
Będąc przy zaletach komiksu, nie sposób nie wspomnieć o ciekawym i rozbudowanym wątku filozoficznym. Nawiązania do platońskiej jaskini czy transhumanizmu mocno odznaczają się w scenariuszu. Twórca wykorzystuje to do zadawania czytelnikowi szeregu pytań, które mają rezonować w jego umyśle.
Duży plus to również dopasowana do treści oprawa graficzna. Álvaro Martínez Bueno wykonał fenomenalną pracę, łącząc realistyczny styl z surrealistycznymi detalami, które nadają historii specyficzny, niepokojący klimat. Ponadto kolorystyka Jordie Bellaire idealnie współgra z atmosferą opowieści. Ciepłe, słoneczne barwy śródziemnomorskiego otoczenia kontrastują z chłodnymi tonami niepewności i zagrożenia, co zwiększa intensywność odbioru. Każda plansza jest starannie przemyślana, a zróżnicowane kadrowanie i dynamika układu stron podkreślają dramatyzm sytuacji i wewnętrzne napięcie postaci.....
Trochę na wstępie ponarzekałem na Tyniona, to i ponarzekam jeszcze trochę. Bo to gość, który ma fajne pomysły, ale przekuć nie zawsze je potrafi, a już w superhero w ogóle słabo się czuje i kiepści. Kiepści też jeszcze coś: bohaterów. Jego postacie wiodące to zwykle nijakie typy, goście bez charakteru, którzy są nam całkowicie obojętni i nic nas nie obchodzą, nawet jeśli fabuła jest ciekawa. I podobne wrażenia mam tu: postacie, chociaż ważne, są bez charakteru. Ważniejsze jednak jest to, że akcja i sama opowieść są całkiem do rzeczy.
No bo, mimo moich obaw i uprzedzeń, całość okazała się bardzo udana, przyjemna, nastrojowa i warta poznania. Szczególnie, gdy lubicie takie historie. Horror, ale i… no nie chcę za dużo zdradzać, ale kto czytał poprzednią serię z tego cyklu, czyli „Miły dom nad jeziorem”, wie czego się spodziewać i dokładnie to tu dostanie, a kto nie czytał, jeśli lubi klimatyczne opowieści, niech pozna wszystkie trzy wydane dotąd tomy, bo na tym polu robią robotę.
Ogólnie opowieść jest ciekawa, choć klasyczna. Nieźle gra motywami, nieźle idzie w nowe, ale przede wszystkim robi robotę ilustracjami. Ten komiks to rzecz nie tyle do czytania, ile oglądania. Piękne, nastrojowe grafiki, realizm, oniryzm, horrorowa estetyka i to co przyziemne, spotykają się w widowiskowej, zachwycającej pracy. I dla tej roboty naprawdę warto tę serię poznać.

Miły dom nad morzem. Tom 1
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.