
Przedwieczni
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328175389 |
|---|---|
| SKU | 101285727 |
| Liczba stron | 372 |
| Data wydania | 27 sie 2025 |
| multiformat | oprawa miękka |
| Seria/Cykl | MARVEL FRESH |
| Wymiary | 16.7x25.5cm |
| Oprawa | miękka |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Esad Ribic, Guiu Vilanova |
| Scenarzysta | Kieron Gillen |
| Tłumacz | Jacek Drewnowski |
- Data wydania
- 27 sie 2025
- Seria/Cykl
- MARVEL FRESH
- Oprawa
- miękka
- Scenarzysta
- Kieron Gillen
- Ilustrator
- Esad Ribic, Guiu Vilanova
- Tłumacz
- Jacek Drewnowski
Przedwieczni
Recenzje (3)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Największa zaleta tego tomu? Definitywnie ilustracje, Ribic zawsze dobrze robi oczom, jego szkicowane, charakterystyczne, ale znakomicie podkręcone kolorem prace mają klimat, masę realizmu i świetnie wyglądają – tak po prostu. Guiu Vilanova na tym tle wypada strasznie blado i kiepsko, ale nie dla niego sięga się po ten album. Tak, jak i nie dla scenariusza, chociaż ten, jak na Gillena, jest zadziwiająco przyzwoity.
Pomysł na opowieść jest prosty – ktoś zabija jednego z Przedwiecznych, a śledztwo odkrywa szokująca prawdę. Było już tyle razy, że nie będę próbował liczyć. W „Strażnikach” zginął bohater i śledztwo prowadziło do zaskakujących odkryć, które wywracały wszystkim do góry nogami. W „Kryzysie tożsamości” ktoś zabił żonę jednego z bohaterów, co – uwaga – prowadziło do odkrycia sekretów, które wstrząsnąć miały wszystkim. Itp. itd. Tu nie jest wiele inaczej, za to gorzej, niż w powyższych opowieściach, bo jednak, choć sama akcja jest całkiem fajna, to już to, jak Gillen pisze trąci sztampą i mocno zachowawczym, poprawnym, ale pozbawionym większego wyczucia wykonaniem.
Poza tym nie ma tu wielkich zaskoczeń czy rewolucji. Ja wiem, że potencjalnie to wszystko jest, że jest rewolucja i są zwroty akcji, pozorne zaskoczenia, ale jakoś to nie zaskakuje i nie powala na kolana. Całość jest udanym przedsięwzięciem, nie przeczę, ale zarazem bardzo zachowawczym i nie wykraczającym poza inne tego typu historie. Czyta się to szybko, czasem chaotycznie, czasem z przeciągniętą fabułą, a jednak lekko, przyjemnie ale wszystko da się streścić w kilku słowach. Poznać jednak warto, bo i tak to niezły komiks. I stanowi wstęp do największego eventy Marvela od kilku długich lat, a ja jakoś za takimi wielkimi wydarzeniami jednak się stęskniłem.
Największa zaleta tego tomu? Definitywnie ilustracje, Ribic zawsze dobrze robi oczom, jego szkicowane, charakterystyczne, ale znakomicie podkręcone kolorem prace mają klimat, masę realizmu i świetnie wyglądają – tak po prostu. Guiu Vilanova na tym tle wypada strasznie blado i kiepsko, ale nie dla niego sięga się po ten album. Tak, jak i nie dla scenariusza, chociaż ten, jak na Gillena, jest zadziwiająco przyzwoity.
Pomysł na opowieść jest prosty – ktoś zabija jednego z Przedwiecznych, a śledztwo odkrywa szokująca prawdę. Było już tyle razy, że nie będę próbował liczyć. W „Strażnikach” zginął bohater i śledztwo prowadziło do zaskakujących odkryć, które wywracały wszystkim do góry nogami. W „Kryzysie tożsamości” ktoś zabił żonę jednego z bohaterów, co – uwaga – prowadziło do odkrycia sekretów, które wstrząsnąć miały wszystkim. Itp. itd. Tu nie jest wiele inaczej, za to gorzej, niż w powyższych opowieściach, bo jednak, choć sama akcja jest całkiem fajna, to już to, jak Gillen pisze trąci sztampą i mocno zachowawczym, poprawnym, ale pozbawionym większego wyczucia wykonaniem.
Poza tym nie ma tu wielkich zaskoczeń czy rewolucji. Ja wiem, że potencjalnie to wszystko jest, że jest rewolucja i są zwroty akcji, pozorne zaskoczenia, ale jakoś to nie zaskakuje i nie powala na kolana. Całość jest udanym przedsięwzięciem, nie przeczę, ale zarazem bardzo zachowawczym i nie wykraczającym poza inne tego typu historie. Czyta się to szybko, czasem chaotycznie, czasem z przeciągniętą fabułą, a jednak lekko, przyjemnie ale wszystko da się streścić w kilku słowach. Poznać jednak warto, bo i tak to niezły komiks. I stanowi wstęp do największego eventy Marvela od kilku długich lat, a ja jakoś za takimi wielkimi wydarzeniami jednak się stęskniłem.

Przedwieczni
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.