
Sami. Machina odumarcia. Tom 10
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328174214 |
|---|---|
| SKU | 101260155 |
| Liczba stron | 48 |
| Data wydania | 26 mar 2025 |
| Seria/Cykl | SAMI |
| Wymiary | 21.5x29.0cm |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Bruno Gazzotti |
| Scenarzysta | Fabien Vehlmann |
| Tłumacz | Agata Cieśkak |
| Producent odpowiedzialny | STORY HOUSE EGMONT SP. Z O.O. ul. Inflancka 4c / bud. D 00-189 Warszawa PL ksk@egmont.pl 22 838 41 00 |
- Data wydania
- 26 mar 2025
- Seria/Cykl
- SAMI
- Oprawa
- miękka ze skrzydełkami
- Scenarzysta
- Fabien Vehlmann
- Ilustrator
- Bruno Gazzotti
- Tłumacz
- Agata Cieśkak
Sami. Machina odumarcia. Tom 10
Recenzje (1)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
W nowej przygodzie będziemy podążać głównie za Terrym i mistrzem noży. Chłopakowi udaje się znaleźć schronienie w ogromnym hangarze pełnym zabawek. Początkowo wydaje się być to rajem, ale szybko do głosu dochodzą skrajne emocje. Wpada on na pomysł stworzenia „maszyny odumarcia”, która ma ostatecznie zakończyć trwający koszmar.
W przerwach pomiędzy obserwowaniem jego poczynań autor skupia się również na innych członkach grupy. Każdy z nich ma własne poważne kłopoty, z którymi musi sobie niestety radzić samemu.
Fabuła tego tomu jest naprawdę bogata i co najważniejsze otwiera nowe ścieżki i pytania scenariuszowe. Fabien Vehlmann wyraźnie tu pokazuje, że jego głowa ciągle jest pełna dobrych pomysłów.
Twórca nie boi się tu poruszać trudnych tematów. W Sami tom 10 znajdziemy więc refleksję nad samotnością, odpowiedzialnością i moralnymi dylematami, które stają się coraz bardziej wyraziste. Nie brakuje również emocjonujących zwrotów akcji, które sprawiają, że trudno odłożyć komiks przed dotarciem do ostatniej strony.
Do pozytywnych stron albumu trzeba zaliczyć również niezłe tempo akcji, które podsyca klimat napięcia. Vehlmann umiejętnie dawkuje informacje, stopniowo odkrywając kolejne elementy układanki. Narracyjne zwroty są momentami naprawdę zaskakujące, co sprawia, że lektura komiksu jest niezwykle wciągająca.
Jedyne, do czego można mieć tu pewne drobne zastrzeżenia, to troszkę zbyt intensywna wartkość niektórych scen. Pewne fragmenty nie mają okazji należycie wybrzmieć emocjonalnie, gdyż kilka kadrów obok dzieje się już coś nowego (ale to głównie wina objętości komiksu)...
W nowej przygodzie będziemy podążać głównie za Terrym i mistrzem noży. Chłopakowi udaje się znaleźć schronienie w ogromnym hangarze pełnym zabawek. Początkowo wydaje się być to rajem, ale szybko do głosu dochodzą skrajne emocje. Wpada on na pomysł stworzenia „maszyny odumarcia”, która ma ostatecznie zakończyć trwający koszmar.
W przerwach pomiędzy obserwowaniem jego poczynań autor skupia się również na innych członkach grupy. Każdy z nich ma własne poważne kłopoty, z którymi musi sobie niestety radzić samemu.
Fabuła tego tomu jest naprawdę bogata i co najważniejsze otwiera nowe ścieżki i pytania scenariuszowe. Fabien Vehlmann wyraźnie tu pokazuje, że jego głowa ciągle jest pełna dobrych pomysłów.
Twórca nie boi się tu poruszać trudnych tematów. W Sami tom 10 znajdziemy więc refleksję nad samotnością, odpowiedzialnością i moralnymi dylematami, które stają się coraz bardziej wyraziste. Nie brakuje również emocjonujących zwrotów akcji, które sprawiają, że trudno odłożyć komiks przed dotarciem do ostatniej strony.
Do pozytywnych stron albumu trzeba zaliczyć również niezłe tempo akcji, które podsyca klimat napięcia. Vehlmann umiejętnie dawkuje informacje, stopniowo odkrywając kolejne elementy układanki. Narracyjne zwroty są momentami naprawdę zaskakujące, co sprawia, że lektura komiksu jest niezwykle wciągająca.
Jedyne, do czego można mieć tu pewne drobne zastrzeżenia, to troszkę zbyt intensywna wartkość niektórych scen. Pewne fragmenty nie mają okazji należycie wybrzmieć emocjonalnie, gdyż kilka kadrów obok dzieje się już coś nowego (ale to głównie wina objętości komiksu)...

Sami. Machina odumarcia. Tom 10
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.