
Vision
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
- Data wydania
- 1 sty 2020
- Seria/Cykl
- MARVEL NOW 2.0
- Oprawa
- miękka ze skrzydełkami
- Scenarzysta
- Tom King
- Ilustrator
- Michael Walsh, Gabriel Hernandez Walta
- Tłumacz
- Marceli Szpak
Więcej informacji
| EAN | 9788328134904 |
|---|---|
| SKU | 100726498 |
| Liczba stron | 272 |
| Data wydania | 1 sty 2020 |
| Numer wydania | 1 |
| Multiformat | oprawa miękka ze skrzydełkami |
| Seria/Cykl | MARVEL NOW 2.0 |
| Wymiary | 16.7x25.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Michael Walsh, Gabriel Hernandez Walta |
| Tłumacz | Marceli Szpak |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
Vision
Recenzje (25)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Vision uratował planetę 37 razy i przeprowadził się na przedmieścia Waszyngtonu, gdzie zamieszka razem z rodziną: żoną i dwójką dzieci, które są takie same, jak on: to androidy, którym jak podajesz rękę, to czujesz, jakbyś chwytał kanapki zawinięte w siatkę. Sąsiedzi nie są zadowoleni z takiego towarzystwa, dzieci w szkole nie integrują się z nowym towarzystwem. Mają polecenie bycia normalnymi, tylko nie wiedzą, co to oznacza. I wątpią, czy są normalni. Te motywy są zaledwie wstępem do całej historii – The Vision w żadnym razie nie jest powtórką o zaletach akceptacji inności. Jeśli już, jest nauką o tym, że taka akceptacja może mieć różne skutki. Dalszy ciąg odkrycie samodzielnie.
Historia w dużym stopniu jest liniowa, ale opowiedziana przez narratora znającego ciąg dalszy i co się później wydarzy. Buduje napięcie oraz ciekawość, jak może dojść do czegoś, ale jest w tym coś więcej: ponury głos, niemal boski, obserwujący wydarzenia nie z perspektywy autora fikcji, ale kogoś, kto wie wszystko, jest istotą wyższą i ma emocjonalną reakcję widząc, jak bohaterowie starają się uniknąć finału, który ich czeka. Kreski nie umiem skomentować, chociaż jest tutaj sporo pięknych kadrów – szczególnie tych, gdy bohaterowie są sami i siedzą, patrząc przed siebie, wewnętrznie przeżywając coś na swój androidowy sposób. Projekty postaci są bezbłędne – widząc szkice alternatywne na końcu zrozumiałem, że to było trudne zadanie wyobrazić sobie tych bohaterów i jak dobrze ostateczny wizerunek jest prosty, ale łączący robotykę z aspiracją do ludzkiej powłoki. Ich dialogi, sposób rozumowanie, porozumiewania się i pewnej egzystencji w jednym domu – to wszystko jest faktycznie „własne”, „Inne”, ale bez narzucania się i tłumaczenia odbiorcy, to tylko świat przedstawiony. Fabuła jest dosyć zawiła i w sumie ciężko opisać z boku rozwój wydarzeń tak, aby ktoś, kto nie czytał, mógł je zrozumieć – to trzeba czytać osobiście.
Największą wątpliwość z odczytywaniem tej historii mam z tym, że miałem poczucie poznawania historii od środka. O ile wiem mam wydanie kompletne i nie ma w druku nic więcej, chociaż jest zarówno komiks o Scarlett Witch i Visionie, czyli taki prequel The Vision, a jego finał zapowiada ciąg dalszy, więc nie czuję się komfortowo pisząc o tym jako o czymś, co skończyłem, ukończyłem, poznałem. W doświadczaniu jest to świetna pozycja, przy której naprawdę robię duże oczy i jestem pod wrażeniem tego, co widzę. I nawet mam ogólny pomysł, o czymś jest ta historia – o akceptacji samego siebie. Tego, kim się jest. Swojej przeszłości. Swojego stwórcy może nawet. Koniecznie przeczytajcie.
Vision uratował planetę 37 razy i przeprowadził się na przedmieścia Waszyngtonu, gdzie zamieszka razem z rodziną: żoną i dwójką dzieci, które są takie same, jak on: to androidy, którym jak podajesz rękę, to czujesz, jakbyś chwytał kanapki zawinięte w siatkę. Sąsiedzi nie są zadowoleni z takiego towarzystwa, dzieci w szkole nie integrują się z nowym towarzystwem. Mają polecenie bycia normalnymi, tylko nie wiedzą, co to oznacza. I wątpią, czy są normalni. Te motywy są zaledwie wstępem do całej historii – The Vision w żadnym razie nie jest powtórką o zaletach akceptacji inności. Jeśli już, jest nauką o tym, że taka akceptacja może mieć różne skutki. Dalszy ciąg odkrycie samodzielnie.
Historia w dużym stopniu jest liniowa, ale opowiedziana przez narratora znającego ciąg dalszy i co się później wydarzy. Buduje napięcie oraz ciekawość, jak może dojść do czegoś, ale jest w tym coś więcej: ponury głos, niemal boski, obserwujący wydarzenia nie z perspektywy autora fikcji, ale kogoś, kto wie wszystko, jest istotą wyższą i ma emocjonalną reakcję widząc, jak bohaterowie starają się uniknąć finału, który ich czeka. Kreski nie umiem skomentować, chociaż jest tutaj sporo pięknych kadrów – szczególnie tych, gdy bohaterowie są sami i siedzą, patrząc przed siebie, wewnętrznie przeżywając coś na swój androidowy sposób. Projekty postaci są bezbłędne – widząc szkice alternatywne na końcu zrozumiałem, że to było trudne zadanie wyobrazić sobie tych bohaterów i jak dobrze ostateczny wizerunek jest prosty, ale łączący robotykę z aspiracją do ludzkiej powłoki. Ich dialogi, sposób rozumowanie, porozumiewania się i pewnej egzystencji w jednym domu – to wszystko jest faktycznie „własne”, „Inne”, ale bez narzucania się i tłumaczenia odbiorcy, to tylko świat przedstawiony. Fabuła jest dosyć zawiła i w sumie ciężko opisać z boku rozwój wydarzeń tak, aby ktoś, kto nie czytał, mógł je zrozumieć – to trzeba czytać osobiście.
Największą wątpliwość z odczytywaniem tej historii mam z tym, że miałem poczucie poznawania historii od środka. O ile wiem mam wydanie kompletne i nie ma w druku nic więcej, chociaż jest zarówno komiks o Scarlett Witch i Visionie, czyli taki prequel The Vision, a jego finał zapowiada ciąg dalszy, więc nie czuję się komfortowo pisząc o tym jako o czymś, co skończyłem, ukończyłem, poznałem. W doświadczaniu jest to świetna pozycja, przy której naprawdę robię duże oczy i jestem pod wrażeniem tego, co widzę. I nawet mam ogólny pomysł, o czymś jest ta historia – o akceptacji samego siebie. Tego, kim się jest. Swojej przeszłości. Swojego stwórcy może nawet. Koniecznie przeczytajcie.
Vision
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.