Posiadanie konta ma wiele zalet. Szybszy proces składania zamówienia, możliwość zapisywania swoich adresów i śledzenie stanu zamówień to tylko niektóre z nich.
Piąty i ostatni tom wyróżnionej trzema Nagrodami Eisnera postapokaliptycznej opowieści słynnego scenarzysty Briana Vaughana.
W wyniku tajemniczej zarazy wymierają prawie wszystkie ssaki płci męskiej. Yorick Brown, ostatni facet na Ziemi, wraz ze wspierającymi go towarzyszkami dociera do Chin, gdzie chcą znaleźć przyczyny plagi i sprawdzić, czy są szanse na genetyczne odnowienie rodzaju męskiego. Po jakimś czasie grupa się rozdziela, a Yorick ze swoją ochroniarką, agentką 355, rusza koleją w długą podróż do Paryża. Ma nadzieję, że odnajdzie tam narzeczoną, której nie widział od pięciu lat. Niestety, tropem Browna podąża oddział izraelskich żołnierek pod wodzą szalonej pani generał. Wszystko się rozstrzygnie się w Paryżu...
Scenariusz opowieści napisał amerykański twórca Brian K. Vaughan (Ex-machina, Saga, Runaways), zdobywca aż dziesięciu Nagród Eisnera. Rysunki są dziełem różnych autorów, przede wszystkim kanadyjskiej graficzki i scenarzystki Pii Guerry (Doktor Who, Simpsonowie komiks), mogącej się poszczycić nagrodami Eisnera, Harveya i Shustera.
Komiks tylko dla dorosłych!
Recenzje (4)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
5
4 opinie
5
(4)
4
(0)
3
(0)
2
(0)
1
(0)
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Dodano:
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Brian K. Vaughan należy do elity światowych scenarzystów, a jego fabuły mają coś w sobie i kształtują wyobraźnie ludzką na całym świecie. Jednakże nie będę wychwalał go za wszystkie komiksy, lecz skupię na najważniejszym!<br/><br/>"Y: Ostatni z mężczyzn" powstał i był wydawany na rynku amerykańskim od 2002 do 2008 roku, początkowo w sześćdziesięciu zeszytach, a później w kilku zbiorczych i specjalnych edycjach. W tym samym czasie został nagrodzony kilkunastoma prestiżowymi nagrodami, a w tym trzema Eisnerami! <br/><br/>Z kronikarskiej uczciwości chcę zaznaczyć, iż po raz pierwszy na naszym rynku komiks ten próbowało wydać nieistniejące Manzoku. <br/><br/>Nakładem tego edytora (w latach 2008-2009) można był przeczytać trzy zbiorcze tomiki z planowanych dziesięciu. Historia Manzoku jest mi dobrze znana, lecz życie nie uznaje próżni i nie ma tego złego, a co by na dobre nie wyszło, gdyż dzięki wydawnictwu Egmont najnowsza odsłona tej serii została wydana na wypasie, w twardej oprawie ze wspaniałymi dodatkami, z alternatywnymi planszami i okładkami oraz zamknęła się w pięciu ogromnych tomiszczach.<br/><br/>Przede mną leży ostatni z nich, a w którym opowieść Yoricka Browna dobiegła końca! <br/><br/>Jego postapokaliptyczna opowieść drogi rozpoczęła się 17 lipca 2002 roku, w momencie kiedy umarli (prawie) wszyscy mężczyźni na Ziemi, ale także prawie wszystkie zwierzęta o męskim chromosomie.<br/><br/>Przeżył on i jego małpka (kapucynka) zwana pieszczotliwie w skrócie Ampem, ale... początkowo astronauci będący w kosmosie. Bliska mu rodzinnie pani prezydent USA wysłała do niego kobiecą grupę specjalną, a składającą się z naukowców i agentek.<br/><br/>Ekipa ta miała rożne zadania i chroniła go, lecz i kobitki chciały także odkryć lek i uratować ludzkość, zaś kluczem do tego był nasz Yorick Brown.
Dodano:
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Od tego momentu ruszyła opowieść drogi w której każdy najmniejszy skrawek i wątek był istotny dla rozwiązania sprawy, a każda postać wnosiła coś do fabuły. Przez całą tą opowieść naszego Yoricka chroniła agentka 355, a wszelakie rany łatała mu pani doktor Allison Mann, a od pewnego czasu była z nimi podwójna agentka Rose. <br/>Przez ten cały czas wiele kobiet oraz grup np. amazonek, lub z armii Izraela i z rożnych przyczyn polowało na nich. A oni przez pięć lat walczyli, uciekali po całym świecie i ciągle szukali lekarstwa, lecz i przez całą tą pięcioletnią drogę nasz Yorick poszukiwał swojej ukochanej Beth. A która w momencie wybuchu zarazy była w Australii. Aczkolwiek Yorick na przestrzeni tych lat był poddawany ciągłym przeobrażeniom i pokusom, lecz w finalnie z nieroztargnionego chłopaka stał się dojrzałym facetem. Na marginesie, był on jednak ciągle kuszony przez wiele kobiet - cytując słowa piosenki: „był sprawcą wielu ciąż”. Taa!<br/><br/>Najnowsza odsłona zamyka wszystkie poprzednie wątki, w tym uczuciowe, ale w swoim wyrazie i odbiorze jest ogromnie dramatyczna. Np. motyw z doktor Mann okazuje się kluczowy w sprawie wyjaśnienia przyczyny zarazy, aczkolwiek po zapoznaniu się z argumentacją tych przyczyn wybuchu plagi, to jest ona, hmm, mało wiarygodna i odrobinę przekombinowana. <br/><br/>Na szczęście jest to jedyny mankament vel minus w całej tej opowieści! Gdyż reszta tego zagadnienia pokazuje, jak planującym i przewidującym scenarzystą jest Brian K. Vaughan.<br/>Pamiętasz z tomów poprzednich wydarzenia związane z torpedowaniem prac doktor Allison Mann? Zadawaliśmy sobie pytanie. Kto za tym stał?<br/><br/>A odpowiedzi nie było, zaś historia przez cztery tomy podążała dalej i skupiała się na innych sprawach. A tu nagle w ostatnim zbiorczym tomie odszyfrowuje się i wyjaśnia się także ten istotny aspekt. <br/>Bo Brian K. Vaughan nie pozostawił tu niczego przypadkowi! Wymieszał w tym kotle maksymalnie i nadał tej opowieści niesamowitej głębi. Gdzie nawet przewidywalne (na sam koniec) odnalezienie przez Yoricka ukochanej Beth, także nabierze tu nowego wymiaru!<br/><br/>Przewrotek fabularnych jest tu multum, a opowieści szkatułkowych, a czasem retrospekcji znajdziesz więcej niż w poprzednich tomach. W tym wszystkim na deser dostaniesz niebanalny epilog, a który jest wspaniałym zwieńczenie serii. A jeszcze w tym wszystkim pojawi się motyw melodramatyczny (dla prawdziwych fanów tej serii) z pożegnaniem Yoricka z małpką.<br/>Czytelniczko i czytelniku kusi mnie, aby zdradzić Ci więcej, ale nie mogę, bo będziesz się lepiej bawić pochłaniając kolejne strony tej cudownej opowieści.<br/><br/>Dodam uczciwie, iż nie byłoby tego pierwszorzędnego efektu bez quasi realistycznej i czytelnej oprawy graficznej Gorana Sudżuka i Pią Guerry, a która dzięki tuszowaniu Jose Marzana Jr nabrała jednolitego wyrazu artystycznego!<br/><br/>Podsumowując! Ostatni tom tej serii jest godnym jej zwieńczeniem, choć może sam wątek tzn. wytłumaczenia przyczyn plagi można by wyjaśnić jeszcze lepiej, ale reszta "miód i malina"! Reszta jest poezją!<br/>Np. zazębianie się poszczególnych opowieści oraz wiarygodność obrazu postaci i ich charakterów, ale i dbanie o czytelność, o szczegółowość tego przekazu, o wiarygodność, o ukazanie psychologicznych uwarunkowań postępowania jednostki, a jeszcze do tego o wszelakie warstwy rozrywkowe tzn. erotyczne, sensacyjne, kryminalne i przygodowe. Summa summarum, to wszystko świadczy o geniuszu scenarzysty i całej ekipy tworzącej tą serię! <br/>"Y: Ostatni z mężczyzn" pochłonie Cię bezgranicznie!<br/>Polecam!