
Blade Runner 2029. Tom 2
Chwilowo niedostępny
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejPowiadom o dostępności
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328154728 |
|---|---|
| SKU | 101041790 |
| Liczba stron | 328 |
| Data wydania | 1 sty 2022 |
| multiformat | oprawa twarda |
| Seria/Cykl | BLADE RUNNER |
| Wymiary | 17.0x26.0cm |
| Język | polski |
| Oprawa | twarda |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Andrés Guinaldo |
| Scenarzysta | Mike Johnson, Michael Green |
| Tłumacz | Maria Jaszczurowska |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
- Data wydania
- 1 sty 2022
- Seria/Cykl
- BLADE RUNNER
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- Mike Johnson, Michael Green
- Ilustrator
- Andrés Guinaldo
- Tłumacz
- Maria Jaszczurowska
Blade Runner 2029. Tom 2
Recenzje (8)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Duet scenarzystów Michael Green i Mike Johnson ponownie zanurza więc czytelnika w widowiskowym bezwzględnym świecie, gdzie za każdym wydarzeniem kryje się coś więcej. Fani serii powinni być zadowoleni, dostają oni bowiem tutaj większą dawkę dobroci, które zachwycały w poprzedniej odsłonie. Powodów do narzekania nie będą mieć również miłośnicy oryginalnego filmu. Twórcy, skupiając się na przygodach „Ash”, z pietyzmem rozwijają scenerię filmowego pierwowzoru. Znacząco poszerzają całe uniwersum i powoli prezentują czytelnikowi elementy wprowadzające do filmowego sequela.
Równie zachwycająca jest także oprawa graficzna. Andrés Guinaldo nie rewolucjonizuje swojej komiksowej sztuki, stawiając na stylizację znaną z BR 2019. Jego rysunki są oczywiście odpowiednio udoskonalone i dostosowane do samej opowieści. Dosłownie każdy kadr komiksu w perfekcyjny wręcz sposób, chwyta esencję neo-noir, która jest znakiem rozpoznawczym dla całego uniwersum. Tylko w kilku (które można policzyć na palcach jednej dłoni) miejscach można się tu doszukać jakichś wpadek. Najczęściej dotyczą one troszkę nienaturalnie wyglądających twarzy pojawiających się w komiksie postaci. Są to jednak mikroskopijne rysy na niemalże idealnie prezentującej się powierzchni.
O komiksie możemy przeczytać, że:
Łowczyni androidów, detektyw Aahna „Ash” Ashina, powraca na Ziemię do mrocznego Los Angeles. To, co tam zastaje, dalekie jest od sielanki. Kasta wybrańców wciąż wykorzystuje replikantów, aby żyć w odrealnionym świecie niesłychanego bogactwa i luksusu, w przeciwieństwie do zwykłych ludzi. Niedobitki replikantów schodzą do podziemia. A detektyw Ash staje pomiędzy poczuciem obowiązku związanego z pracą, jaką wykonuje, a zakazanym uczuciem, które czyni ją outsiderką wśród swoich. Szybko przekonuje się, że w cieniu jej własnych problemów, rośnie wróg siejący wokół siebie zniszczenie i śmierć...
Komiksowy „Blade Runner” to taki zbiór różnych miniserii. Miniserii niby wzajemnie się uzupełniających i opowiadających jedną opowieść, ale na tyle prostą, że nie ma się co w to wgryzać. Nie znacie pierwszego? Zacząć możecie i teraz, zagubieni nie będziecie. Ani zachwyceni też, bo to taka zachowawcza robota, całkiem przyjemna, ale zaraz potem wypadająca z pamięci. Fanom filmowej serii się spodoba – do książkowej średnio to wszystko pasuje – bo dodaje coś, coś przedłuża. Ale można było wycisnąć z tego więcej.
Graficznie też. Chciałoby się zobaczyć tę opowieść w mrocznym tonie i synthwave’owych barwach rodem z lat 80., a jest bardziej współcześnie. Pewne oldschoolowy tony pobrzmiewają, ale mało ich ogólnie. Niemniej dla oka całkiem miłe. I ogólnie całkiem miłe, chociaż niezaskakujące, jest to wszystko.

Blade Runner 2029. Tom 2