Posiadanie konta ma wiele zalet. Szybszy proces składania zamówienia, możliwość zapisywania swoich adresów i śledzenie stanu zamówień to tylko niektóre z nich.
Piąty tom historii przygodowej o awanturniku Corto Maltese składa się z czterech opowieści rozgrywających się w Arabii i Afryce w roku 1918, pod koniec I wojny światowej. Corto przybywa z tajną misją do Jemenu, gdzie trwa walka między Arabami a Turkami. Kolejne przygody maltańskiego żeglarza rozgrywają się w regionie Afryki nazwanym przez starożytnych Greków Etiopią – Krainą Ludzi o Spalonych Słońcem Obliczach. W Somali Brytyjskim Corto ledwie uchodzi z życiem z rąk fanatyków Szalonego Mułły. Na pograniczu abisyńsko-danakilskim bierze udział w konflikcie plemiennym i spotyka czarownika z pradawnych czasów. W Tanganice poznaje tajemnice owianego ponurą sławą bractwa ludzi-lampartów...
Liczący dwanaście tomów cykl Corto Maltese został stworzony przez włoskiego mistrza komiksu Hugona Pratta (1927–1995).
Recenzje (6)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
5
6 opinii
5
(6)
4
(0)
3
(0)
2
(0)
1
(0)
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Dodano:
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
Po czterech znakomitych tomach (z nowej edycji Egmontu) przygód marynarza melancholika obdarzonego ogromnym sarkastycznym poczuciem humoru zwanego Corto Maltese – notabene ponad pięćdziesięcioletniego bohatera serii komiksów o tym samym tytule, autorstwa mistrza Hugona Pratta, przyszedł czas na ocenę tomu piątego! <br/><br/>Jak prezentuje się ten kolorowy album pt. „Przygody etiopskie”, a który w wersji czarno-białej był już wydany w naszym kraju pod tytułem „Etiopiki”? Chcesz poznać szczegóły? Zapraszam do lektury recenzji.<br/><br/>Seria o marynarzu włóczędze i romantycznym awanturniku Corto Maltese rozgrywa się w różnych częściach świata, a tym razem mistrz Pratt zabrał nas, ze swoim bohaterem w rejon Czarnego Lądu. A ściśle w rejon spalonej słońcem i targanej konfliktami mocarstw (w okresie schyłku pierwszej wojny światowej), ale i utarczkami plemiennymi, w tym religijnymi Arabii i Afryki. <br/><br/>Oceniany tomik jest zbiorem czterech komiksowych etiud: „W imię Allaha Miłosiernego Litościwego!”, „Cios łaski”, „I inni Romeowie, i inne Julie”, „Ludzie lamparty znad Rufidżi”, które choć pozornie są niezależne, jednakże na wielu polach i nie tylko na polu głównej postaci są ze sobą mocno powiązane. <br/><br/>A na ten przykład lwią część całej opowieści i intrygi zajmuje postać Cush'a- wojownika z niezwyciężonego plemienia Danakilów, czyli dla Corto nowego przyjaciela i wroga w jednej osobie! <br/><br/>Na tym froncie działań nasz pierwszoplanowy chojrak będzie musiał zmierzyć się (w początkowej opowieści) z ukrytymi w zapyziałym forcie - Turkami, aby w kolejnej przenieść się do Etiopii, gdzie zetrze się z beduinami „Szalonego mułły”, ale i zadecyduje o losie - życiu i śmierci kapitana Brandta. W kolejnej fabule osadzonej na granicy abisyńsko-danakilskiej, a która także dzieli regiony na obszar panowania chrześcijaństwa i islamu, nasz Corto weźmie udział w konflikcie plemiennym i spotyka czarownika Samaela, który twierdzi, iż jest upadłym aniołem, demonem, synem boga i zapomnianym synem Adama i Ewy z pradawnych czasów. <br/><br/>W kończącej fabule nasz Corto (pod koniec 1918 roku) dotrze do Tanganicy, a tam stanie się świadkiem dywersji specjalnej jednostki wysłanej przez ostatniego działającego w tym regionie i fanatycznego niemieckiego generała Paula von Lettow-Vorbeck'a. I tym razem Corto będzie musiał działać sprawnie, a przewrotny los wciągnie go w nietuzinkową intrygę. A w czasie tej pierepałki pozna wszelakie sekrety owianego ponurą sławą bractwa ludzi-lampartów!
Dodano:
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
W tych kilku zdaniach można przybliżyć wątki z tego przygodowego albumu. Aczkolwiek mocno osadzonego na podstawach historycznych. Albumu, gdzie fikcja łączy się z prawdą, gdzie co rusz pojawiają się, lub są wspominane znane historyczne osoby; wojskowi (np. Thomas Edward Lawrence, Paul Emil von Lettow-Vorbeck, Muhammad ibn Abd Alłah Hasan), podróżnicy (David Livingstone), albo literaci, lub ich dzieła. Jednakie na tle poprzednich tomów zaprezentowane tu komiksowe opowieści są bardziej ukierunkowane na przygodę, a zarazem nasączone pewnymi uniwersalnymi i mądrymi życiowymi przekazami! <br/><br/>Hugon Pratt w sposób intrygujący i interesujący starał się przekazać między wierszami prawdę o mechanizmach rządzących człowiekiem i po raz kolejny zrobił to po mistrzowsku! Spiął wszystko tyloma genialnymi klamrami - pomysłowymi zarówno w warstwie fabularnej jak i wizualnej, iż nie sposób tego nie docenić! <br/><br/>Pochłaniasz tu - każdą planszę – każdy kadr – ruszasz i wyprawiasz się z bohaterami do upalnej i targanej konfliktami i nasyconej wierzeniami i czarami Afryki! Bo Hugon Pratt miał i nadal ma dar! Dar do opowiadania takich wciągających bezgranicznie bonanz, a dzięki jego geniuszowi owa opowieść w odbiorze jest jeszcze bardziej klimatyczna!<br/><br/>Czasem ten klimacik ukryty jest pod obrazami charyzmatycznych postaci i ich przygód, a czasem, gdy usłyszysz przezabawne i przedniej marki dialogi, w których mocno bryluje w tej części Corto, Cush, El -Oksford. Ów klimacik pojawia się również w chwili pozornego chaosu, albo w momencie, gdy główny bohater odpoczywa w swoistej melancholijności i ma wszystko i wszystkich gdzieś! Przykłady można mnożyć, ale ten harmider jest pierwszorzędnie esencjonalny i wiarygodnie podany w tej awanturniczo-przygodowej historii! Bo w tym właśnie tkwił fenomen twórczości Pratta, iż z jakże wyeksploatowanych tematów wyciągał nową i perfekcyjną jakość!
Dodano:
Recenzja użytkownika sklepu
Rating
100%
W tym miejscu odnosząc się jeszcze do oprawy graficznej: mam pewność, iż w porównaniu z poprzednimi tomami oceniany tu tom, (szczególnie od drugiej opowieści), rożni się w swym wyrazie artystycznym! A dokładniej: odrobinę zmieniła się kreska mistrza Pratta, gdyż podążyła ona w kierunku uszczegółowienia i dodatkowego cieniowania zarysów postaci, choć nadal zbudowana została na charakterystycznej dla niego jednowymiarowej czytelnej kresce, a która jest bardzo urocza i bardzo malarska. Bez kozery, ale po tylu latach ten klasyczny sposób prezentacji, a także układania plansz i poszczególnych kadrów nie zestarzał się i ma moc oddziaływania. <br/><br/>Z całą pewnością na pozytywny efekt i odbiór tego dziełka ma owa swoista marynistyczna kolorystyka, a którą z błogosławieństwem Hugona Pratta i na potrzeby tej edycji wykonała jego muza Patrizia Zanotti, ale także sam sposób wydania tego komiksu przez krajowy Egmont!<br/><br/>W tym aspekcie (po raz kolejny) zadbano o każdy element rzemiosła. Jest więc: twarda oprawa, papier kredowy (ślicznie pachnący i dobrze nasączony farbą drukarską), zaś w środku najlepszej jakości materiały do wydruku, czyli nie ma pikselozy, a jeszcze w porównaniu do czarno-białej edycji z Postu, to poprawiono wszelakie błędy w tłumaczeniu i np. nie ma już szkockiej kobzy, zaś są szkockie dudy! <br/><br/>Reasumując! Lektura czwartej części wciągnie Cię bezgranicznie, a głód przeczytania kolejnej będzie ogromny, gdyż w tym dziele jest moc, a afrykańska tajemnica goni kolejną mroczną tajemnice. Hugon Pratt świetnie to poskładał, nadał rysu awanturniczego, uniwersalności i ponadczasowości. Tu wszystko jest takie wciągające nawet w warstwie pobocznych postaci! Ile jest w tym esencji i czystej przyjemności w czasie czytania! Bo oceniany tu tom, ale i cała seria nie trąci ramotką - nie zestarzała się i zajdziesz w niej oddech od znoju dnia codziennego oraz wiele przygód zamkniętych w ramie spraw ważnych, moralnych i ostatecznych! <br/><br/>Bo „Przygody etiopskie” są kawałkiem solidnego komiksu przygodowego, a do tego prezentującego się edytorsko i graficznie przepięknie! Nie ma się co dziwić, iż zachwycał się tym dziełem sam Umberto Eco! Przekonaj się i Ty! Gwarantuje, że nie zawiedziesz się! Bo komiksowe opowieści o marynarzu piracie, włóczędze i romantycznym awanturniku Corto Maltese, autorstwa mistrza Hugona Pratta, od ponad pięćdziesięciu lat rozpalają umysły i wyobraźnie milionów czytelników. Bo autentycznie jest coś wyjątkowego w tych pierepałkach marynistycznych i przygodowo-awanturniczych, że działają na czytelnika niczym miód na niedźwiadka. Z całą pewnością wpływ na taki odbiór ma ponadczasowa charyzmatyczna postać głównego bohatera, a zarazem swoistego dobrotliwego nikczemnika, która wypełnia cały obszar narracji, gdyż w swoim obrazie, a zaprezentowanym jakże przekonująco przez Pratta, ta jego postawa (przewrotna, bitna i szelmowska) wpisuje się w jakże modną obecnie w popkulturze konwencję poczciwego chojraka ze wszelakimi skazami! Z tych powodów i z tych przyczyn - jeśli do tej pory nie znasz tej pierwszorzędnej serii - nie zwlekaj i koniecznie to nadrób! <br/><br/>Zdecydowanie polecam!