0 POZYCJI
Koszyk pusty

Punisher Max. Tom 9

5.00  (6 ocen)
 Sprawdź recenzje
Rozwiń szczegóły
Zwiń szczegóły
89,99 zł
62,99 zł
Cena zawiera podatek VAT.
Oszczędzasz 27,00 zł
Stan magazynowy:
Mała ilość
Wysyłka:
48h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 6,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
InPost Paczkomaty
od 11,99 zł
Dodaj do schowka
Stan magazynowy:
Mała ilość
Wysyłka:
48h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 6,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
InPost Paczkomaty
od 11,99 zł

Punisher Max. Tom 9

Krwawe spotkanie z Bullseye’em nie tylko prawie kosztowało Punishera życie, ale i ożywiło wspomnienie jego ostatnich chwil z rodziną – o wiele mniej radosnych, niż mogło się wydawać. Pobity, uwięziony w szpitalu Frank Castle musi teraz stawić czoło mitowi, który zrodził Punishera… i jak najszybciej zmierzyć się z Kingpinem, który trzyma już w garści cały Nowy Jork. Jaką rolę odegra w ich walce piękna i zabójcza Elektra? I czy po wszystkim Frank zdoła wreszcie wrócić do domu? 

Autorem tej historii jest Jason Aaron – zdobywca Nagrody Eisnera i twórca takich serii jak: „Conan Barbarzyńca”, „Skalp” czy „Thor Gromowładny”. Za rysunki odpowiada Steve Dillon – ilustrator m.in. kultowego „Kaznodziei”. Komiks tylko dla dorosłych.
  • Kategorie:
    1. Komiksy »
    2. Komiksy superbohaterskie
  • Wydawca: Egmont
  • EAN: 9788328196834
  • Liczba stron: 292
  • Wymiary: 17.0x26.0cm
  • Dla kogo: nastolatek i dorosły
  • Sposoby i terminy dostawy:
    • Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
    Ważne informacje o wysyłce:
    • Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
    • Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
    • Produkty dostępne w PRZEDSPRZEDAŻY wysyłane są po dacie premiery wydawniczej.
    • Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
    • Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).
  • Seria

  • Seria MARVEL CLASSIC

    Cieszące się uznaniem czytelników i krytyków klasyczne albumy Marvela autorstwa mistrzów komiksu: Franka Millera, Billa Sienkiewicza czy Gartha Ennisa. W tej eleganckiej kolekcji ukazały się opowieści tak różne, jak mroczna i pełna przemocy historia Punishera, kosmiczna saga Anihilacja oraz wczesne przygody Deadpoola, stanowiące nostalgiczny powrót do kolorowych lat dziewięćdziesiątych.

    SZCZEGÓLNIE POLECAMY

    Tab1

      INNI KLIENCI OGLĄDALI RÓWNIEŻ

      - 30 %
      27,99 zł 39,99 zł
      Do koszyka

      Thunderbolts: Punisher kontra Thunderbolts. Tom 5

      To musiało się stać: najsłynniejsza drużyna antybohaterów Marvela, w której każdy ma inne zdanie i inny sposób na życie, w końcu się rozpadła. Frank Castle postanowił wyeliminować dawnych towarzyszy, ale Elektra, Ghost Rider i Czerwony Hulk nie za...
      - 30 %
      62,99 zł 89,99 zł
      Do koszyka

      Punisher Max. Tom 2

      Drugi, równie mroczny i brutalny tom kultowej opowieści o samotnym mścicielu z Nowego Jorku. Na zlecenie samego Nicka Fury’ego Punisher wyrusza na Syberię, gdzie przechowywany jest najbardziej śmiercionośny wirus na świecie. Samobójcza misja budzi...
      - 30 %
      62,99 zł 89,99 zł
      Do koszyka

      Punisher Max. Tom 3

      Trzeci tom znakomitej, brutalnej serii o Punisherze – weteranie wojennym, który w pojedynkę rozprawia się z przestępcami. Tym razem, wysłuchawszy przerażającej opowieści młodej kobiety, Frank Castle bierze na cel gang trudniący się handlem ludźmi....
      - 30 %
      62,99 zł 89,99 zł
      Do koszyka

      Punisher Max. Tom 5

      Barrakuda powrócił! Najgroźniejszy przeciwnik Punishera odnalazł jego słaby punkt, i to taki, o którego istnieniu nie wiedział nawet sam Frank. Jednak nie tylko on poprzysiągł zemstę na samotnym mścicielu. Wkrótce wychodzą na jaw ponure sekrety z czasó...
      - 30 %
      83,99 zł 119,99 zł
      Do koszyka

      Punisher Max Tom 7

      Zanim narodził się Punisher, istniał Frank Castle – mąż, ojciec i żołnierz walczący o życie w wojnie wietnamskiej. Dlaczego po powrocie poświęcił się karaniu przestępców? Może od początku pisany był mu ten los? Czy też bezwzględny mściciel przebudził s...
      - 30 %
      62,99 zł 89,99 zł
      Do koszyka

      Punisher Max. Tom 8

      Frank Castle, samozwańczy mściciel zwany Punisherem, od lat toczy samotną walkę z nowojorskimi przestępcami. I robi to tak bezwzględnie, że rodziny mafijne w końcu postanowiły zastawić na niego pułapkę. Przynętą ma być szeregowy zbir Wilson Fisk, niesp...

      RECENZJE

      • Najnowsze
      • Najbardziej pomocne
      • Dodano:
        04.11.2020 17:47:03

        Dziewiąty zbiorczy tom Punishera Max, kontynuuje wątki z tomu poprzedniego. Frank Castle wpadł w niezłe tarapaty, albowiem po starciu z Kingpinem i Bullseyem prawie stracił życie. Złapany przez policję trafił do więziennego szpitala. Tam miał czas: do obrony o przed nienawidzącymi go więźniami i policjantami, do działania i szukania sposobu ucieczki i do rozmyślania o swoim życiu i śmierci. Warto tu wspomnieć, iż słowo śmierć, jest kluczem, do niniejszej opowieści.

        Scenarzysta Jason Aaron nieźle tu namieszał. W tym miejscu muszę zaznaczyć, iż jestem ultra fanem jego inwencji komiksowej i tej jego wyobraźni, a dającej w komiksach taki piorunujący efekt końcowy!

        Jest to (kolejne) maksymalnie ekstremalne, brutalne dzieło i zarazem świetna historia z udziałem Franka Castle'a, do której napisał scenariusz mistrz Aaron.

        Albowiem, ten nagradzany i ceniony autor nie patyczkuje się tu ze swoim bohaterem. Wspaniale poprowadził wszelkie wątki i spiął to wszystko w jeden czytelny przekaz. Do tego umieścił w całą historię sporo kultowych postaci z świata Punishera.

        W każdym momencie tej historii, czujesz mroczny klimat, ale i co rusz będziesz zaskakiwana i zaskakiwany zarówno sposobem epatowania kontrowersyjnymi scenami, ale także wszelakim tłem i kontekstem obrazoburczych wydarzeń. Np. wydarzeń - w sensie ukazania obrazy charakteru, natury psychologicznej Franka. Dowiesz się, z jaki sposób zmienił się w Punishera.

        Od razu należy wspomnieć, że nie byłoby tego świetnego efektu – bez tytanicznej pracy śp. Steve'a Dillona. Ba, krytykowanego za swój powtarzalny i „łopatologiczny” styl graficzny. Ba! Dla mnie w tej jego charakterystycznej kresce była i jest siła! W tej kresce tkwiła i tkwi jego rozpoznawalność, a przede wszystkim czytelność przekazu. Na marginesie. Jego ostatnim rysowanym przed śmiercią komiksem był „Punisher”!

        Oceniany tu tom (od solidnego Egmont Polska) został wydrukowany bardzo porządnie, w taki sam sposób, jak poprzednie tzn. na twardo, na kredzie i z dodatkami (szkicami i okładkami). Dodam, iż klimatyczne tłumaczenie Marka Starosty oddaje ducha, tej opowieści.

        Podsumowując! Dziewiąty zbiorczy tom Punishera Max jest wyjątkowy pod wieloma względami. Przeczytasz ten tom i będziesz wiedziała/wiedział o czym piszę. Opowieść ta nie zawodzi i trzyma wysoki poziom. Nie bez kozery dodam, jest to kolejna świetna opowieść z udziałem Franka Castiglione i kolejne soczyście i maksymalnie brutalne dzieło, które zapamiętasz na zawsze.

        Aczkolwiek, proszę pamiętaj, aby ten komiks nie trafił w ręce dzieci! Ilość brutalnych scen przekracza tu wszelkie granice!

        Nie zmienia to faktu, iż niniejsza opowieść ma w sobie to coś! Co nie pozwala oderwać się od lektury.

        Równocześnie wnosi nową cząstkę - niczym bozon Higgsa - do poczciwego żywota Franka.

        Zdecydowanie polecam!

        Ocena: 
      • Dodano:
        26.10.2020 13:25:03

        "Punisher MAX " to zdecydowanie najlepsza rzecz jaką ma do zaoferowania seria Marvel Classic", że zacytuję pewną opinię. Nawet jeśli się z tym nie zgadzam, nie znaczy to, że przeszedłem obojętnie obok tego komiksu.

        O komiksie możemy przeczytać, że:

        Krwawe spotkanie z Bullseye’em nie tylko prawie kosztowało Punishera życie, ale i ożywiło wspomnienie jego ostatnich chwil z rodziną – o wiele mniej radosnych, niż mogło się wydawać. Pobity, uwięziony w szpitalu Frank Castle musi teraz stawić czoło mitowi, który zrodził Punishera… i jak najszybciej zmierzyć się z Kingpinem, który trzyma już w garści cały Nowy Jork. Jaką rolę odegra w ich walce piękna i zabójcza Elektra? I czy po wszystkim Frank zdoła wreszcie wrócić do domu?

        To już ostatni tom. Jako że to seria niekanoniczna, twórcy zrobili to czego nie dano by im zrobić w głównym nurcie. Ale nie zdradzę o co chodzi. W tej brutalnej i pełnej seksu opowieści Aaron bierze na warsztat znane postacie i motywy i odmienia je nie do poznania. Może brak tutaj tej głębi co u Ennisa ale dla mniej wymagających czytelników lejąca się krew i akcja będą stanowić rekompensatę.

        Ocena: 
      • Dodano:
        20.10.2020 07:27:06

        ŻEGNAJ, FRANK

        „Punisher Max” w wykonaniu Jasona Aarona, to bodajże najlepsze dzieło, jakie wyszło spod ręki tego mocno przeciętnego, przereklamowanego i niestety jedynie kopiującego pomysły innych scenarzysty. Może dlatego, że tym razem skupił się na powielaniu tego, co było takie genialne w runie Gartha Ennisa? Tak czy inaczej, jego „Puni”, choć nie tak wyśmienity, jak ennisowska wersja, to nie tylko dobra kontynuacja, ale też i znakomite zwieńczenie świetnej, dojrzałej, krwawej i brutalnej serii, która pokazała, jaki naprawdę powinien być bohater z czaszką na piersi.

        Po tym, jak Punisher musiał zmierzyć się z Kingpinem i Bullseye’em, niemal stracił życie. Co gorsza, walka przypomniała mu nie tylko o ostatnich chwilach jego rodziny, ale też i uświadomiła, co tak naprawdę wtedy się wydarzyło i ile w tym było winy samego Franka. Teraz nasz bohater przebywa w ciężkim stanie w szpitalu. Uwięziony, zmuszony zmagać się ze wszystkim, co tworzyło jego mit i prawdą, której nie chciałby nigdy wyjawić, musi przygotować się na starcie z Kingpinem. Problem w tym, że ten trzęsie już całym Nowym Jorkiem, a co więcej na scenie pojawia się zabójcza Elektra. Czym to wszystko się skończy? Kto wygra, a kto przegra? I, co najważniejsze, kto zdoła przeżyć to, co nadciąga?

        Jason Aaron nie jest pomysłowym scenarzystą. Każde dzieło, które stworzył było kopią jakiegoś innego. Czasem pisarz brał na warsztat dobre komiksy, czasem słabe. Z jego powielaniem też różnie było, chociaż zdarzyło mu się stworzyć kilka udanych komiksów. Wszystkie z nich były stricte rozrywkowe, żaden nie okazał się zawierać głębi czy przesłania. Ale „Punisher Max” jest wyjątkiem ocierającym się o nieco wyższą rozrywkę, niż przeciętne komiksy dla nastoletnich odbiorców. I nie chodzi tylko o to, że całość jest tak krwawa, brutalna i wulgarna, że zaklasyfikowano ją do kategorii 18+.

        Ennis w swoim runie, podobnie, jak Tarantino w swoich filmach, wykorzystał krew, przemoc, przekleństwa i czarny humor do zbudowania przejmującej opowieści o samotnym mścicielu, który nie jest wcale lepszy od swoich ofiar. Ale my i tak go rozumiemy, popieramy, kibicujemy mu. Dodatkowo pod litrami krwi zawarł też swoisty komentarz społeczny, bawił się ulubionymi motywami i wątkami i sprawił, że Puni stał się przyziemny i mocno osadzany w naszej rzeczywistości. Aaron kontynuuje to wszystko w dobrym stylu. Nie wiem czy ma świadomość, że nie zdoła zrobić czegoś takiego, jak poprzednik, czy robi to podświadomie, ale skupia się nie na wyższych wartościach, a ostrej, krwawej zabawie i zaskoczeniach serwowanych, kiedy tylko może.

        W konsekwencji w ręce fanów trafia mocny komiks dla dorosłych. Bezkompromisowy, ostry, tylko rozrywkowy, ale jest to rozrywka naprawdę dobra. I zwieńczona znakomitym finałem, który doskonale do niej pasuje. Świetnie przy tym narysowana – prostota kreski Dillona i jego ponure z miny męskie postacie plus stonowany, prosty kolor doskonale pasują do „Punishera” – i tak samo dobrze wydana. Aż szkoda, że to już koniec. Z drugiej strony wciąż jeszcze istnieją inne znakomite komiksy z tej serii, jak choćby „Witaj w domu, Frank” i jego kontynuacja – obie napisane przez Ennisa – a także „Untold Tales of Punisher Max” czy one-shoty, więc może jeszcze spotkamy się z Frankiem.

        Ocena: 
       
      Nasze strony wykorzystują pliki cookies
      Strona Egmont.pl korzysta z plików cookies w celu dostarczenia Ci oferty jak najlepiej dopasowanej do Twoich oczekiwań i preferencji, jak również w celach marketingowych i analitycznych. Nasi partnerzy również mogą używać ciasteczek do dopasowywania do Ciebie pokazywanych treści na naszych stronach oraz w reklamach.
      Poprzez kontynuowanie wizyty na naszej stronie wyrazasz zgode na uzycie tych ciasteczek. Wiecej informacji, w tym o mozliwosci zmiany ustawien cookies, znajdziesz w naszej Polityce Prywatnosci.