0 POZYCJI
Koszyk pusty
Nowość Promocja Bestseller

Asteriks w Italii. Tom 37

4.70  (9 ocen)
 Sprawdź recenzje
Rozwiń szczegóły
Zwiń szczegóły
19,99 zł
16,99 zł
Cena zawiera podatek VAT.
Oszczędzasz 3,00 zł
Stan magazynowy:
Średnia ilość
Wysyłka:
24h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 3,99 zł
Przesyłka pocztowaod 5,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
Paczkomat InPostod 12,99 zł
Dodaj do schowka
Stan magazynowy:
Średnia ilość
Wysyłka:
24h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 3,99 zł
Przesyłka pocztowaod 5,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
Paczkomat InPostod 12,99 zł

Asteriks w Italii. Tom 37

Postacie stworzone przez René Goscinnego i Alberta Uderzo powracają w nowym albumie napisanym przez Jean-Yvesa Ferriego i narysowanym przez Didiera Conrada. Znajdziecie tu wszystkie składniki magicznego napoju Asteriksa: historia Rzymu i dzieje Galów zostaną przejrzane i skorygowane przy użyciu gagów i kalamburów. Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu.
Historia nowego tomu rozpoczyna się w Rzymie, w chwili gdy Juliusz Cezar ogłasza wielki wyścig rydwanów wzdłuż Półwyspu Italijskiego otwarty dla wszystkich narodów Znanego Świata. Rywalizacja ma potwierdzić prestiż Rzymu, jedność ludów całego półwyspu, ale jednocześnie ma być świadectwem jakości doskonałych i wspaniałych publicznych dróg rzymskich, na które ostatnio mieszkańcy, nie wiedzieć czemu, coraz częściej zaczęli narzekać. Do wzięcia udziału w tych zawodach jest wielu chętnych – nie może zabraknąć tam także Asteriksa i Obeliksa! Czy naszym bohaterom uda się dać łupnia Rzymianom na ich terenie i czy zdobędą zwycięski puchar?

Seria francuskich komiksów, wymyślona w 1959 r. przez scenarzystę i mistrza humoru René Goscinny’ego oraz rysownika Alberta Uderzo, od chwili premiery w październiku 1959 roku na łamach magazynu „Pilote” podbiła serca najpierw Francuzów i Belgów, a potem – stopniowo – reszty świata, stając się jednym z fenomenów kultury popularnej XX wieku.

  • Kategorie:
    1. Komiksy »
    2. Komiksy dla dzieci
  • Wydawca: Egmont
  • ISBN: 978-83-281-2743-2
  • EAN: 9788328127432
  • Liczba stron: 48
  • Bohater: Asteriks
  • Sposoby i terminy dostawy:
    • Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
    Ważne informacje o wysyłce:
    • Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
    • Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
    • Produkty dostępne w PRZEDSPRZEDAŻY wysyłane są po dacie premiery wydawniczej.
    • Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
    • Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).
  • Seria

  • Seria ASTERIKS

    Najsłynniejsza w Europie seria humorystycznych komiksów o dwóch dzielnych Galach – Asteriksie i Obeliksie, którzy dzięki magicznemu napojowi bronią swej wioski przed Rzymianami. Seria wymyślona w 1959 r. przez scenarzystę i mistrza humoru René Goscinny’ego oraz rysownika Alberta Uderzo, od chwili premiery w październiku ’59 na łamach magazynu Pilote podbiła serca najpierw Francuzów i Belgów, a potem – stopniowo – reszty świata, stając się jednym z fenomenów kultury popularnej XX wieku. Ponadczasowy humor gwarantuje świetną zabawę czytelnikom w każdym wieku. 

     Kilka ciekawostek: 
    - pierwszy komiks o przygodach Asteriksa i jego przyjaciół został wydany w magazynie Pilote 29 października 1959 
    - w 1961 wydano pierwszy osobny album 
    - francuski satelita typu A-1, wystrzelony w 1965, został mianowany imieniem Astérix 
    - do dziś ukazało się: 35 komiksów, 8 filmów animowanych, 4 filmy fabularne oraz kilka gier komputerowych o przygodach Asteriksa 
    - łączna suma światowych nakładów albumów z małym galijskim wojownikiem w roli głównej sięgnęła zawrotnej liczby 350 milionów sprzedanych egzemplarzy w 110 wersjach językowych 
    - od albumu 35. pt.: Asteriks u Piktów serię kontynuują nowi autorzy, Jean-Yves Ferri i Didier Conrad.

    W sprzedaży znajduje się 36 tomów serii, dwa albumy dodatkowe: "Jak Obeliks wpadł do kociołka druida, kiedy był mały" i "Dwanaście prac Asteriksa" oraz gra planszowa "Asteriks – Wielka wyprawa". 
    Nowy tom jesienią 2017!

    Zobacz wszystkie publikacje z serii »

    SZCZEGÓLNIE POLECAMY

    Tab1

      RECENZJE

      • Najnowsze
      • Najbardziej pomocne
      • Dariusz Cybulski
        Dodano:
        19.11.2017 09:24:06

        Asteriks i Obeliks mimo prawie sześćdziesięciu lat na karku nie zamierzają przechodzić na wcześniejszą emeryturę. "Asteriks w Italii" to najnowszy zeszyt o ich pierepałkach i trzeci stworzony przez duet autorski Jean-Yves Ferri versus Didier Conrad.

        Odsłona tego albumiku rozpoczyna się w Rzymie, bo wiadomo, jak głoszą wszem i wszędzie iż „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”, gdzie podczas narad Senatu doszło do gorących scen, wróć gorszących scen! A tematem są... drogi, gościńce, arterie i dukty! Senator Lactus Bifidus został oskarżony o sprzeniewierzanie ogromnych sum sestercji, na (cytuje) „orgie”, a zamiast na imperialne trakty. Wg jego oponentów są one w opłakanym stanie, zaś Lactus ująwszy się włoskim honorem, postanawia natychmiast, udowodnić, że jest inaczej!

        Decyduje się zorganizować wielki "Transitalijski wyścig rydwanów" wzdłuż Półwyspu Apenińskiego. Rozpocznie się w Modicia (ciii, w tej samej co znajduje się tor dla F1) i przejedzie przez Parmę, Sewillę, Rzym, aż do Neapolu. Od samego początku nad tym przedsięwzięciem kładzie swój cesarski parol, czyli dzieli i rządzi nie kto inny, jak sam Juliusz Cezar. W swoim zwyczaju określa warunki wyścigu: jeśli Rzymski auriga przegra, to los Lactusa jest przesadzony, czyli albo igrzyska, albo galery, lub kopanie rowów w Libii. Tia! Jest wielu chętnych do wzięcia udziału w tych otwartych, nawet dla barbarzyńców, zawodach! Przedstawiciele ludów normańskich, celtyckich, bałtów i nawet seksowne amazonki z Kuszu pociąga chwała i okazały puchar, lub „jego równowartość w złocie”! Ba, co jak co, ale łupacza i sprzedawcy menhirów oraz niskiego wzrostem, ale walecznego wojownika z wioski, a co nie poddała się Rzymowi, co jak co, ale nie może zabraknąć tam także Asteriksa i Obeliksa!

        Jak potoczy się ten wyścig? No jak? Domyślisz się od razu, gdyż tradycyjna biesiada Galów przy ognisku musi odbyć się! Jednakże gwarantuję Ci na Teutatesa, iż zabawy, humoru, przygody znajdziesz w tym tomiku od groma!

        Wg mnie jest to najlepszy, najznakomitszy, najweselszy, najradośniejszy, a wręcz pierwszorzędny zeszyt o przygodach naszych dzielnych Galów! Hmm, ma się rozumieć z tych trzech stworzonych do scenariusza Jean-Yves Ferri i z rysunkami Didiera Conrada! Ich dwa lata pracy od momentu ukazania się „Papirusu Cezara” nie poszły na marne i autentycznie bardzo postarali się i to pod każdym względem! Bo udało się im wszystko! I tym razem nawet z inwencją oddali ducha pierwowzoru! Tego niezapomnianego klimatu i wyrazu artystycznego, jakby ze scenariusza Rene Gościnnego i wprost z kart plansz od Alberto Uderzo.

        Asteriks i Obeliks mimo prawie sześćdziesięciu lat na karku nie zamierzają przechodzić na wcześniejszą emeryturę. "Asteriks w Italii" to najnowszy zeszyt o ich pierepałkach i trzeci stworzony przez duet autorski Jean-Yves Ferri versus Didier Conrad.

        Odsłona tego albumiku rozpoczyna się w R... więcej

        Ocena: 
      • Dariusz Cybulski
        Dodano:
        19.11.2017 09:20:24

        Co oczarowuje, olśniewa i urzeka w tym komiksie? Po pierwsze opowieść została poprowadzona wielowątkowo, a nawet szkatułkowo i przez cały czas w radosnych tonach! Co rusz w niej przebijają się żarty słowne i sytuacyjne, ale takie niewymuszone i nie głupawe, lecz takie w starym klasycznym stylu i nawet kąśliwe.

        Obaj autorzy bawią się formą i okrzepli. Nie boją się już żonglować skojarzeniami i nawiązywać do poprzednich wątków. No i w końcu w tym zeszycie zmierzyli się w pełni z postaciami Asteriksa i Obeliksa, a nie przechodzili obok nich. Jest to widoczne zarówno w tekście, ale i w oprawie graficznej. Po drugie, po raz pierwszy tak wyraźnie sięgnęli po sarkazm, a nawet po zapożyczenia tzn. mądrze przekonstruowane, (co jest także wielką zasługą tłumacza) z dialogów i obrazów z włoskich i francuskich filmów. Efekt ten ma swój niepowtarzalny urok, bo w tłach i w otoczeniu jest jeszcze multum innych nawiązań np. do dzieł kultury, ale nawet do współczesnych czasów i do postaci.

        Przykład pierwszy z brzegu. Pojawia się tu w mocnej roli Roberto Benigni. Proszę zwróć uwagę, iż jego rozgrywka zarysowana na planszach komiksu, jest ujęta pod każdym dramatycznym względem, nawet psychologicznym. Jest iście Oskarowa! A takich smaczków jest tu po stokroć multum. Przyjrzyjcie się na ten przykład pewnemu karczmarzowi, ale i w ogóle otoczeniu. Aż mnie kusi, aby zdradzać kolejne niuanse, ale lepiej nie! Poszukaj sama/sam, a radocha z lektury będzie jeszcze większa!

        Czegoś takiego brakowało w poprzednich dwóch Asteriksach! A tym razem wyszło to fenomenalnie: zarówno fabularnie, jak i graficznie!

        Podsumowując jednym zdaniem. „Asteriks w Italii” jest doskonałą lekturą dla małych i dużych, która wspaniale nawiązuje do klasyki, a przede wszystkim rozweseli Cię i poprawi Ci humorek!

        Zdecydowanie polecam!

        Co oczarowuje, olśniewa i urzeka w tym komiksie? Po pierwsze opowieść została poprowadzona wielowątkowo, a nawet szkatułkowo i przez cały czas w radosnych tonach! Co rusz w niej przebijają się żarty słowne i sytuacyjne, ale takie niewymuszone i nie głupawe, lecz takie w starym klasycznym stylu i naw... więcej

        Ocena: 
      • www.geek-nerd-news.pl
        Dodano:
        31.10.2017 11:53:02

        To ja może podzielę się moją opinią w wersji mówionej, bo nagrałem krótką recenzję na temat najnowszej odsłony przygód dzielnych Galów:)
        https://www.youtube.com/watch?v=TRWSAF60Czw

        Ocena: 
      • Michał
        Dodano:
        26.10.2017 16:07:24

        WYŚCIG ITALIA

        Na najnowszy tom przygód dzielnych Galów miłośnicy czekali dwa lata, ale wreszcie ujrzał światło dzienne. Tym razem bohaterowie trafiają do Italii sprzed wieków, gdzie czeka ich… kolejna porcja tego, co czytelnicy (a także widzowie) doskonale już znają: humoru, walk i dobrej zabawy. I chociaż nie jest to już ten sam stary „Asteriks”, jakiego serwował nam niezapomniany René Goscinny, zabawa nadal jest znakomita.

        Któż z nas nie słyszał o wspaniałej Italii. I, oczywiście, o jej cudownych drogach – wszystkie z nich bowiem prowadzą do Rzymu, prawda? Tyle, że nie każdy jest aż tak optymistycznie do nich nastawiony. Kiedy w jednym z powozów na wyboju urywa się koło, w senacie wybucha dyskusja o jakości dróg rzymskich. Odpowiedzialny za nie Lactus Bifidus, słynący z orgii i lenistwa senator, oznajmia, że udowodni, iż są najwspanialsze. W tym celu organizuje wyścig zaprzęgów biegnący przez cały półwysep. Każdy chętny ze wszystkich ludów znanego świata będzie mógł wziąć w nim udział. Jak się jednak szybko okazuje, cezar nie zamierza nawet dopuścić możliwości by ktoś inny, niż Rzymianin został zwycięzcą.
        Tymczasem a Armoryce odbywa się jarmark produktów regionalnych, na którym są oczywiście Asteriks i Obeliks. Kiedy wróżka przepowiada temu drugiemu karierę w wyścigach, nic nie wskazuje na to, by ów sen miał się ziścić. Wtedy jednak do uszu Galów docierają wiadomości o wyścigu. Pragnący wykorzystać swoją szansę Obeliks nie zamierza odpuścić i tak wraz z Asteriksem trafia do Italii…

        Przebiegu zdarzeń łatwo jest się domyślić, ale zabawa, jaka oferuje ten tom jest naprawdę znakomita. Tak samo dla dużych, jak i małych odbiorców. Oczywiście spierałbym się czy liczne wzmianki o orgiach są odpowiednim elementem dla tej drugiej – a zarazem docelowej – grupy (bo co tu powiedzieć malcowi, kiedy nie rozumiejąc słowa zapyta rodziców o jego znaczenie, tudzież zacznie na własną rękę sprawdzać tu i tam?), ale cóż… We współczesnych kontynuacjach kultowych serii nie brak podobnych elementów (w „Smerfach” np. małe niebieskie stworki podglądały Smerfetkę), a i w fabularnych kinowych „Astriksach” mieliśmy sceny m.in. z obnażaniem się pewnego dżentelmena (z tym że te akurat produkcje nie były dla najmłodszych).

        Wracając jednak do sedna, to „Asteriks w Italiii” jest dobrą kontynuacją serii, która liczy sobie już 37 albumów i ciągnie się od 56 lat. Przygody Galów to wciąż fenomen, który nie przestaje zachwycać kolejnych pokoleń i doskonale przyjmuje się na nowych gruntach. Najnowsza część komiksu dostarcza wszystkiego tego, co zawsze podobało się w serii. Mamy więc dużo humoru, zabawę nazwami, przygody, szybkie tempo, porcję zagrożeń i nieodzowne spuszczanie łomotu Rzymianom. Wiele charakterystycznych dla „Asteriksa” scen także powraca w nowych konfiguracjach.

        Co warto zauważyć, mimo zmiany autorów postacie zachowały swój charakter. Podobnie zresztą rzecz ma się z rysunkami – te są bowiem takie, do jakich przyzwyczaił nas mistrz Albert Uderzo. Nie zmienił się nawet kolor. I jakość całości także jest podobna. Dlatego warto ten album polecić miłośnikom przygód dzielnych Galów: trzyma poziom.

        WYŚCIG ITALIA

        Na najnowszy tom przygód dzielnych Galów miłośnicy czekali dwa lata, ale wreszcie ujrzał światło dzienne. Tym razem bohaterowie trafiają do Italii sprzed wieków, gdzie czeka ich… kolejna porcja tego, co czytelnicy (a także widzowie) doskonale już znają: humoru, walk i dobrej z... więcej

        Ocena: 
       
      Uwaga: Nasze strony wykorzystują pliki cookies.
      Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujące z nami firmy badawcze. W programie służącym do obsługi Internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Prywatności.