Asteriks. Tarcza Arwernów. Tom 11
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
- Data wydania
- 1 sty 2011
- Seria/Cykl
- ASTERIKS
- Oprawa
- miękka
- Scenarzysta
- Rene Goscinny
- Ilustrator
- Albert Uderzo
- Tłumacz
- Jarosław Kilian
Więcej informacji
| EAN | 9788328166158 |
|---|---|
| SKU | 101063619 |
| Liczba stron | 48 |
| Data wydania | 1 sty 2011 |
| Multiformat | oprawa miękka |
| Seria/Cykl | ASTERIKS |
| Wymiary | 21.6x28.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka |
| Bohater | Asteriks |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Albert Uderzo |
| Tłumacz | Jarosław Kilian |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
Asteriks. Tarcza Arwernów. Tom 11
Recenzje (3)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Witajcie ponownie w niezłomnej galijskiej wiosce, gdzie życie toczy się wokół beczki magicznego napoju, szalejącego barda i niekończących się potyczek z Rzymianami. Tym razem Goscinny i Uderzo zabierają nas w podróż pełną patriotycznych uniesień, złośliwego humoru i przewrotnego spojrzenia na historię – oto „Tarcza Arwernów”, czyli Asteriks w służbie galijskiej tożsamości.
Punktem wyjścia tej przygody jest niepozorna... tarcza. Ale nie byle jaka – to słynna tarcza, na której miał zasiąść sam Wercyngetoryks, ostatni wielki wódz galijski, który poddał się Cezarowi. Przez szereg zabawnych i mocno absurdalnych zbiegów okoliczności, tarcza ginie. Dla Rzymian to problem prestiżowy – dla Galów, zwłaszcza tych z Arwernii, to sprawa honoru. I jak łatwo się domyślić, sprawę będą musieli rozwiązać Asteriks i Obeliks.
Fabuła rozwija się jak typowa przygoda detektywistyczna – para bohaterów podąża tropem zguby, odwiedzając kolejne miejscowości, przeprowadzając śledztwa i... wszczynając regularne burdy. Wszystko oczywiście w rytmie gagów, słownych żartów i kultowych już kalamburów, których tłumaczenie (po raz kolejny) zasługuje na osobne brawa.
„Tarcza Arwernów” to tom wyjątkowy z jednego względu – jest w nim silnie obecna duma regionalna, bardzo francuska, bardzo... celtycka. Arwernowie (czyli mieszkańcy dzisiejszej Owernii) ukazani są jako nieco buńczuczni, wiecznie dumni, z nosem nieco wyżej niż trzeba – ale niepozbawieni uroku. Goscinny świetnie się bawi, parodiując lokalne stereotypy i przywiązanie do tradycji, ale robi to z wdziękiem i sympatią.
Graficznie album to Asteriks w pełnej krasie – Uderzo jest w szczytowej formie. Kadry są szczegółowe, dynamiczne, a mimika postaci – zwłaszcza wytrzeszczone oczy i wygięte usta Obeliksa – bawią za każdym razem. Sceny walk, pościgów, spotkań z Rzymianami czy zwykłe „uroki życia codziennego” w galijskiej karczmie to prawdziwa uczta dla oka.
A finał? Cóż... powiedzmy, że historia lubi się powtarzać, zwłaszcza w wersji Asteriksa. Jest zabawnie, przewrotnie i z charakterystycznym dla tej serii przymrużeniem oka. Miłośnicy cyklu będą usatysfakcjonowani, a nowi czytelnicy – szybko zrozumieją, za co pokochano tych dwóch nieproporcjonalnych Galów.
„Tarcza Arwernów” to jeden z tych tomów, który może nie należy do najbardziej „epickich” w sensie fabularnym, ale nadrabia doskonałym tempem, świetnymi dialogami i zabawną grą z historią. To także lekcja o tym, że nie wszystko, co ważne, musi być widoczne – czasem wystarczy wiedzieć, gdzie się siedzi... lub na czym.
Witajcie ponownie w niezłomnej galijskiej wiosce, gdzie życie toczy się wokół beczki magicznego napoju, szalejącego barda i niekończących się potyczek z Rzymianami. Tym razem Goscinny i Uderzo zabierają nas w podróż pełną patriotycznych uniesień, złośliwego humoru i przewrotnego spojrzenia na historię – oto „Tarcza Arwernów”, czyli Asteriks w służbie galijskiej tożsamości.
Punktem wyjścia tej przygody jest niepozorna... tarcza. Ale nie byle jaka – to słynna tarcza, na której miał zasiąść sam Wercyngetoryks, ostatni wielki wódz galijski, który poddał się Cezarowi. Przez szereg zabawnych i mocno absurdalnych zbiegów okoliczności, tarcza ginie. Dla Rzymian to problem prestiżowy – dla Galów, zwłaszcza tych z Arwernii, to sprawa honoru. I jak łatwo się domyślić, sprawę będą musieli rozwiązać Asteriks i Obeliks.
Fabuła rozwija się jak typowa przygoda detektywistyczna – para bohaterów podąża tropem zguby, odwiedzając kolejne miejscowości, przeprowadzając śledztwa i... wszczynając regularne burdy. Wszystko oczywiście w rytmie gagów, słownych żartów i kultowych już kalamburów, których tłumaczenie (po raz kolejny) zasługuje na osobne brawa.
„Tarcza Arwernów” to tom wyjątkowy z jednego względu – jest w nim silnie obecna duma regionalna, bardzo francuska, bardzo... celtycka. Arwernowie (czyli mieszkańcy dzisiejszej Owernii) ukazani są jako nieco buńczuczni, wiecznie dumni, z nosem nieco wyżej niż trzeba – ale niepozbawieni uroku. Goscinny świetnie się bawi, parodiując lokalne stereotypy i przywiązanie do tradycji, ale robi to z wdziękiem i sympatią.
Graficznie album to Asteriks w pełnej krasie – Uderzo jest w szczytowej formie. Kadry są szczegółowe, dynamiczne, a mimika postaci – zwłaszcza wytrzeszczone oczy i wygięte usta Obeliksa – bawią za każdym razem. Sceny walk, pościgów, spotkań z Rzymianami czy zwykłe „uroki życia codziennego” w galijskiej karczmie to prawdziwa uczta dla oka.
A finał? Cóż... powiedzmy, że historia lubi się powtarzać, zwłaszcza w wersji Asteriksa. Jest zabawnie, przewrotnie i z charakterystycznym dla tej serii przymrużeniem oka. Miłośnicy cyklu będą usatysfakcjonowani, a nowi czytelnicy – szybko zrozumieją, za co pokochano tych dwóch nieproporcjonalnych Galów.
„Tarcza Arwernów” to jeden z tych tomów, który może nie należy do najbardziej „epickich” w sensie fabularnym, ale nadrabia doskonałym tempem, świetnymi dialogami i zabawną grą z historią. To także lekcja o tym, że nie wszystko, co ważne, musi być widoczne – czasem wystarczy wiedzieć, gdzie się siedzi... lub na czym.
Chrystus
Mahomed
Marekśmierć
Asteriks. Tarcza Arwernów. Tom 11
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.