
Beniamin i Beniamina
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328155572 |
|---|---|
| SKU | 101110748 |
| Liczba stron | 216 |
| Data wydania | 28 cze 2023 |
| multiformat | oprawa twarda |
| Seria/Cykl | KLASYCZNE KOMIKSY GOSCINNY'EGO |
| Wymiary | 21.6x28.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | twarda |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Albert Uderzo |
| Scenarzysta | Rene Goscinny |
| Tłumacz | Marek Puszczewicz |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
- Data wydania
- 28 cze 2023
- Seria/Cykl
- KLASYCZNE KOMIKSY GOSCINNY'EGO
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- Rene Goscinny
- Ilustrator
- Albert Uderzo
- Tłumacz
- Marek Puszczewicz
Beniamin i Beniamina
Recenzje (3)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
No i kolejny zbiorczy tom z klasyką René Goscinny’ego. Tym razem dostajemy „Beniamina i Beniaminę”, kolejne wczesne dzieło jego i Alberta Uderzo, które miało wpływ na ich wspólne opus magnum, „Asteriksa”. I kolejne dzieło mało znane, ale jednocześnie poznania warte. Choć warto pamiętać, że – podobnie, jak np. „Lucky Luke” – to nie autorska seria, a tytuł przejęty w pewnym momencie przez obu artystów – no i przez nich doprowadzona do perfekcji, przez co po dziś to tylko ich komiksy o dwójce młodych bohaterów są wznawiane.
O co chodzi w tej serii? W skrócie o przygody dwójki tytułowych bohaterów. Beniamin i Beniamina to dwójka dzieciaków, którzy wplątują się w szalone wydarzenia na całym świecie. I szaleństwo to najlepsze określenie tego, co ich dotyka – latające żelazko, spadające w nieba pieniądze… Tu nawet wielkie przyjęcie nie może przebiec spokojnie!
Więc tak – losy tej serii zaczęły się we wczesnych latach 50. XX wieku, kiedy niejaki Ric stworzył właśnie ten tytuł. W roku 1955 reaktywował go Christian Godard, a po nim przejęli go Jean Trubert i Roger Lécureux. Dopiero po nich, w latach 1957-1959 trafiła w ręce Goscinnego i Uderzo, a ci dwaj wynieśli ją na nowe wyżyny, tworząc ostatecznie tyle materiału, że starczyło na cztery albumy – „Powietrzni rozbitkowie”, „Leć, Ptaszynko!”, „Wielki Dzidźja” oraz „Beniamin i Beniamina u kowbojów”. I teraz dostajemy to wszystko w końcu po polsku, zbiorczo w jednym tomie, jeszcze z masą dodatków pokazujących nam choćby losy autorów w tamtym okresie.
No ale to już przeczytacie w samym albumie. A czytać warto, bo to Goscinny, a Goscinny zawsze jest świetny. Dużo akcji, przygód, satyry, humoru, świetnych, absurdalnych często pomysłów i w ogóle wszystkiego, co najlepsze. Nudzić się tu nie da, co chwila człowiek wybucha śmiechem, ciągle coś go zaskakuje, ciągle coś zaciekawia. No i warto pamiętać, że to tu po raz pierwszy pojawia się zwrot „Powariowali ci…” kojarzony głownie z „Asteriksem” i słynnym „Powariowali ci Rzymianie”. A że to seria publikacją bliska przygodom dzielnych Galów, wszystko tu jest zbliżone poziomem, może jeszcze nie takim świetnym, ale już znakomitym.
No i jeszcze szata graficzna. Ta co prawda, jak w większości dzieł tego typu – „Asteriksy” też tak mają – została odświeżona i na nowo pokolorowana. Prace Uderzo zrekonstruowano z oryginałów, kolor za to, tradycyjnie, położono z głową, z talentem i wyczuciem, więc nie ma dysonansu, za to ilustracje z miejsca wpadają w oko i wrażenie robią. I robi je też samo wydanie – twarda oprawa, papier offsetowy, ale dobrej jakości (jakoś wolę klasykę na offsecie właśnie, ma to swój urok i gra mi na sentymencie, bo tak wydawane czytałem komiksy Goscinnego i paru innych legend w dzieciństwie) plus masa dodatków naprawdę robią robotę.
Więc bierzcie w ciemno. Dla dużych i małych, w sam raz na wakacje – i na cały rok. Świetna, wartościowa i wciąż urzekająca rzecz.

Beniamin i Beniamina
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.