
Dungeons & Dragons. Furia lodowego giganta. Tom 3
Chwilowo niedostępny
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejPowiadom o dostępności
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328157545 |
|---|---|
| SKU | 101160266 |
| Liczba stron | 128 |
| Data wydania | 8 lis 2023 |
| multiformat | oprawa miękka ze skrzydełkami |
| Seria/Cykl | DUNGEONS & DRAGONS |
| Wymiary | 16.7x25.5cm |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Netho Diaz |
| Scenarzysta | Jim Zub |
| Tłumacz | Marek Starosta |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
- Data wydania
- 8 lis 2023
- Seria/Cykl
- DUNGEONS & DRAGONS
- Oprawa
- miękka ze skrzydełkami
- Scenarzysta
- Jim Zub
- Ilustrator
- Netho Diaz
- Tłumacz
- Marek Starosta
Dungeons & Dragons. Furia lodowego giganta. Tom 3
Recenzje (2)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Jak sam tytuł wskazuje, tym razem bohaterowie znajdą się w niezbyt przyjaznym środowisku. Lądują oni bowiem pośrodku północnych rubieży Zapomnianych Krain, gdzie na wędrowców czyha nie tylko śnieg, lód i niska temperatura, ale również szereg naprawdę groźnych przeciwników. Najgroźniejszymi z nich są tytułowi lodowi giganci, którzy niespecjalnie lubią wizytę obcych.
Całą recenzję komiksu w zasadzie można byłoby zamknąć tylko w jednym zdaniu. Dobra dawka prostej, ale satysfakcjonującej rozrywki dla fanów Dungeons & Dragons. Scenarzysta ponownie stawia bowiem tu na sprawdzone wzorce, niczym specjalnym nie zaskakując czytelnika, ale jednocześnie zapewniając mu chwilę przyjemnego relaksu spod znaku magii i miecza.
Dużą zaletą komiksu jest sprawne połączenie kontynuacji poprzednich części z zupełnie nowym etapem historii. Dzięki temu tytuł jest przyjazny nawet dla kogoś, kto nie miał okazji czytać wcześniejszych odsłon cyklu (do czego gorąco zachęcam). Do plusów zalicza się również wartka akcja, która zachęca do przewracania kolejnych stron albumu.
Nie jest to jednak komiks pozbawiony wad. Do tego grona z pewnością można zaliczyć teksty. Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta podobnie jak poprzednie odsłony cyklu nie jest tytułem, w którym toczone rozmowy miałyby jakiś mocno zauważalny wpływ na rozwój fabuły. Stanowią one raczej mało istotny dodatek do samej akcji, co niestety przekłada się na ich miałkość i infantylność.
Jeżeli zaś chodzi o bohaterów, to prezentują się oni poprawnie, ale wyraźnie widać, że nie mają w pełni okazji zaprezentować swoich charakterów (ze względu na ograniczoną ilość stron). W wielu przypadkach twórca prześlizguje się po nich jedynie dość pobieżnie, nie zagłębiając się w wątki, które mogłyby być dość ciekawe.
Jak sam tytuł wskazuje, tym razem bohaterowie znajdą się w niezbyt przyjaznym środowisku. Lądują oni bowiem pośrodku północnych rubieży Zapomnianych Krain, gdzie na wędrowców czyha nie tylko śnieg, lód i niska temperatura, ale również szereg naprawdę groźnych przeciwników. Najgroźniejszymi z nich są tytułowi lodowi giganci, którzy niespecjalnie lubią wizytę obcych.
Całą recenzję komiksu w zasadzie można byłoby zamknąć tylko w jednym zdaniu. Dobra dawka prostej, ale satysfakcjonującej rozrywki dla fanów Dungeons & Dragons. Scenarzysta ponownie stawia bowiem tu na sprawdzone wzorce, niczym specjalnym nie zaskakując czytelnika, ale jednocześnie zapewniając mu chwilę przyjemnego relaksu spod znaku magii i miecza.
Dużą zaletą komiksu jest sprawne połączenie kontynuacji poprzednich części z zupełnie nowym etapem historii. Dzięki temu tytuł jest przyjazny nawet dla kogoś, kto nie miał okazji czytać wcześniejszych odsłon cyklu (do czego gorąco zachęcam). Do plusów zalicza się również wartka akcja, która zachęca do przewracania kolejnych stron albumu.
Nie jest to jednak komiks pozbawiony wad. Do tego grona z pewnością można zaliczyć teksty. Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta podobnie jak poprzednie odsłony cyklu nie jest tytułem, w którym toczone rozmowy miałyby jakiś mocno zauważalny wpływ na rozwój fabuły. Stanowią one raczej mało istotny dodatek do samej akcji, co niestety przekłada się na ich miałkość i infantylność.
Jeżeli zaś chodzi o bohaterów, to prezentują się oni poprawnie, ale wyraźnie widać, że nie mają w pełni okazji zaprezentować swoich charakterów (ze względu na ograniczoną ilość stron). W wielu przypadkach twórca prześlizguje się po nich jedynie dość pobieżnie, nie zagłębiając się w wątki, które mogłyby być dość ciekawe.

Dungeons & Dragons. Furia lodowego giganta. Tom 3