
Strażnicy Galaktyki. Ostatnie wyzwanie. Tom 1
Chwilowo niedostępny
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejPowiadom o dostępności
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328152182 |
|---|---|
| SKU | 100977145 |
| Liczba stron | 152 |
| Data wydania | 1 sty 2021 |
| multiformat | oprawa miękka ze skrzydełkami |
| Seria/Cykl | MARVEL FRESH |
| Wymiary | 16.7x25.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Geoff Shaw |
| Scenarzysta | Donny Cates |
| Tłumacz | Marcin Roszkowski |
- Data wydania
- 1 sty 2021
- Seria/Cykl
- MARVEL FRESH
- Oprawa
- miękka ze skrzydełkami
- Scenarzysta
- Donny Cates
- Ilustrator
- Geoff Shaw
- Tłumacz
- Marcin Roszkowski
Strażnicy Galaktyki. Ostatnie wyzwanie. Tom 1
Recenzje (9)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Nadszedł czas na restart kolejne marvelowskiej serii w ramach inicjatywy „Marvel Fresh”. Tym razem padło na przygody Strażników Galaktyki, jednej z najzabawniejszych i ciekawszych ekip wydawnictwa. I, na szczęście, ten tom pokazuje, że po ostatnich komiksach pisanych przez Duggana, które trudno było uznać za szczególnie udane, historia wraca do lepszego poziomu i znów bawi tak, jak bawiła za czasów, gdy dyżur nad nią miał Brian Michael Bendis.
Wszechświat nie ma się najlepiej. Po „Wojnach Nieskończoności” sytuacja w komosie jest dramatyczna. Na najróżniejszych planetach gorzeje nowy konflikt, kolejne rasy giną, ogień walk dosięga nowych światów, a ci, którzy mogliby coś pomóc – Strażnicy Galaktyki – znów są rozbici. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że przywództwo nad naszą ekipą nie jest wcale takie oczywiste. Czy Star-Lord straci tę pozycję? Do tego gdzieś zniknął Rocket, na Gamorę trwa polowanie, a na dodatek zza grobu powrócił Thanos. Czy nasi bohaterowie znajdą w sobie siłę nie tylko, by znów działać razem, ale i by pokonać szalonego Tytana? A co gorsza na tym wcale nie koniec…
Donny Cates to scenarzysta, który potrafi napisać dowolną historię, jaką zlecą mu bossowie z Marvela. Najlepiej jeśli jest to historia oparta w dużej mierze na humorze, ale nie tylko. Bo to scenarzysta, który potrafi dostosować się do najróżniejszych typów i stylistyk, dobrze oddając charaktery poszczególnych serii, z jednoczesnym zachowaniem własnego stylu. Przekonali się o tym polscy czytelnicy, choćby w seriach „Doktor Strange” czy „Thanos”, a „Strażnicy Galaktyki” są na to kolejnym – i to jakże przyjemnym – dowodem.
Siłą scenariuszy Catesa jest jednak nie to, że potrafi dostosować się do dowolnych wymogów, a jego nonszalancja, swoboda, lekkość i pomysłowość. Duggan w swoim runie „Strażników Galaktyki” próbował balansować na granicy komedii i wielkich wydarzeń wstrząsających fundamentami całego wszechświata, a nawet wszechświatów. Dramatyczne sceny, pełne napięcia i emocji nie wychodziły mu jednak tak, jak na to liczył. Cates jednak, nie zatracając humoru, wielkie momenty i tym podobne rzeczy serwuje nam w sposób przekonujący i naprawdę udany. Bawi, wciąga, intryguje i zapewnia opowieści udany nowy start, a zarazem nowy jej rozdział.
Dobre są też ilustracje, które pozostają i dopracowane, i proste, miłe dla oka, a przede wszystkim pasujące do akcji, jaką przedstawia nam scenariusz. Wszystko to składa się na kolejny dobry komiks od Marvela. Prosty, niewymagający, ale jako rozrywka udany i wciągający. Nie zawodzi na żadnym polu, a na dodatek podnosi poziom całości. w efekcie dostajemy coś, co warto jest poznać, nawet jeśli nie znacie „Strażników Galaktyki”. Bo ten tom to też dobra okazja by poznać ich przygody i dać się porwać serii, która ma sporo do zaoferowania.

Strażnicy Galaktyki. Ostatnie wyzwanie. Tom 1