
Strażnicy Galaktyki. Tom 1
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328141803 |
|---|---|
| SKU | 100783884 |
| Liczba stron | 300 |
| Data wydania | 18 wrz 2019 |
| Numer wydania | 1 |
| multiformat | oprawa twarda |
| Seria/Cykl | MARVEL CLASSIC |
| Wymiary | 17.0x26.0cm |
| Język | polski |
| Oprawa | twarda |
| Bohater | Avengers |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Brad Walker, Wes Craig, Paul Pelletier |
| Scenarzysta | Dan Abnett, Andy Lanning |
| Tłumacz | Tomasz Sidorkiewicz |
- Data wydania
- 18 wrz 2019
- Seria/Cykl
- MARVEL CLASSIC
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- Dan Abnett, Andy Lanning
- Ilustrator
- Brad Walker, Wes Craig, Paul Pelletier
- Tłumacz
- Tomasz Sidorkiewicz
Strażnicy Galaktyki. Tom 1
Recenzje (9)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Ale nie tylko to dostajemy w tym komiksie, bo czeka tam na nas także przygoda oryginalnych Strażników z XXXI wieku. Bo nie wiem, czy wiecie, ale ci znani z filmu są drugim składem. Wracając jednak do komiksu – nie jest to historyczny debiut. Prezentowana jest jedna z przygód, w której walczą ramię w ramię z Thorem, którego znajdują bezwładnie dryfującego w kosmosie (brzmi znajomo?). Jednak podobnie jak większość komiksów z 70siątych nie przekonał mnie on do siebie. Przydługie dialogi powodują, że wieje tam nudą. Sama walka też nie była spektakularna, nie spełniła moich oczekiwań. Za to nie mogę narzekać na rysunki, które według mnie dają radę. Rysownicy mogli się popisać swoją wyobraźnią przy tworzeniu Strażników, statku kosmicznego i samego kosmosu.
Na rysunki nie narzekam też w głównej historii komiksu. Fakt, znajdzie się kilka wad, ale dają radę. Ale to nie rysunki były tutaj najlepsze, ale fabuła. Jeju, jak ja się w nią niesamowicie wciągnęłam! Porwała mnie do reszty, nie mogłam odłożyć komiksu z ręki do momentu skończenia go. To dzięki niemu polubiłam tę drużynę, bo film nie koniecznie mnie do siebie przekonał. Nawet zastanawiałam się nad dokupieniem kolejnych tomów historii, ale niestety są one dostępne tylko w oryginale.
Co mi się tak podobało? Początki drużyny, zbieranie członków. Chemia między bohaterami, ich zróżnicowane charaktery. Gnająca szybko akcja, która nie daje chwili na wytchnienie. Częste zwroty akcji, które tylko podgrzewają atmosferę. To, jak były prowadzone sceny bitew i walk. Nawet takie smaczki, jak sesje nagrań prowadzone po misjach! Po prostu wszystko mi się tu podobało. No dobra, prawie wszystko. Historia jak dla mnie kończy się za mocnym zwrotem akcji. Mógłby być on inny, bo tak ma się wrażenie, że czegoś brakuje, jakby jeden czy dwa komiksy nie zostały wydrukowane w albumie.
W albumie dostajemy też krótką historię Strażników Galaktyki, listę członków drużyny oraz ich powstawanie za kulisami. Jest to takim miłym dodatkiem do całości.
Czy polecam „Strażników Galaktyki”? Pewnie! Ja nie byłam zawiedziona.
O komiksie możemy dowiedzieć się że:
Kosmiczna drużyna Strażnicy Galaktyki (Guardians of the Galaxy) zdobyła wielką popularność dzięki filmom z kinowego uniwersum Marvela (2014, 2017) i odtąd stała się jednym z flagowych tytułów wydawnictwa Marvel Comics. Opowieść o wyrzutkach z różnych ras i cywilizacji, z różnych światów, którzy łączą siły i wspólnie ratują galaktykę przed rozmaitymi niebezpieczeństwami, świetnie sprawdziła się na ekranie, choć trzeba mieć świadomość, że jej twórcy dość wybiórczo podeszli do komiksowego pierwowzoru. Tym bardziej że tenże pierwowzór ma dość skomplikowaną historię. Strażnicy Galaktyki zadebiutowali w 1969 r. w Marvel Super-Heroes #14, stworzyli ich Stan Lee, Arnold Drake i Roy Thomas. Była to kosmiczna drużyna żyjąca w alternatywnej przyszłości za tysiąc lat od dzisiaj i właściwie niemająca niemal nic wspólnego z normalnym uniwersum Marvela.
Podsumowując.
Strażnicy Galaktyki to niezły komiks. Aż niezły, tylko niezły, zależy jak to odbieracie. Jeśli podobała się Wam „Anihilacja” koniecznie powinniście go poznać. Co do rysunków.
Strażnicy to komiks nie narysowany szczególnie genialnie. Prosta robota typowa dla opowieści Marvela swoich czasów, Trochę efekciarska, ale całkiem udana . Tak więc zależy jak kto popatrzy na całość tej opowieści, tak go odbierze. Mimo że zachwytów u mnie było mało, zapewne sięgnę po kolejny tom, czego i wam życzę.

Strażnicy Galaktyki. Tom 1
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.