
Ex Machina. Tom 5
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328141469 |
|---|---|
| SKU | 100789365 |
| Liczba stron | 320 |
| Data wydania | 16 paź 2019 |
| Seria/Cykl | EX MACHINA |
| Język | polski |
| Wymiary | 17.0x26.0cm |
| Oprawa | twarda |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Tony Harris, Jim Clark |
| Scenarzysta | Brian K. Vaughan |
| Tłumacz | Tomasz Kłoszewski |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
- Data wydania
- 16 paź 2019
- Seria/Cykl
- EX MACHINA
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- Brian K. Vaughan
- Ilustrator
- Tony Harris, Jim Clark
- Tłumacz
- Tomasz Kłoszewski
Ex Machina. Tom 5
Recenzje (4)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Pozostając w temacie Vertigo – właśnie jestem po lekturze piątego tomu cyklu „Ex -Machina”, który ukazuje się nakładem wydawnictwa Egmont Polska.
A jest to opowieść o pewnym człowieku, który – po pewnym dziwnym wypadku – zaczyna dosłownie słyszeć wszelkie urządzenia mechaniczne i prawie zawsze może im wydawać polecenia. Tym samym świat zyskał nowego superbohatera. Jednak po pewnym czasie Mitchell ujawnia swoją tożsamość, a startując w wyborach na burmistrza Nowego Jorku wygrywa z miażdżącą przewagą.
A co możemy dowiedzieć się z piątej części?
Mitchell Hundred jest burmistrzem Nowego Jorku, ma również ambicje prezydenckie, kiedyś jednak był superbohaterem znanym jako Potężna Machina. Chociaż polityk od kilku lat stara się pomagać mieszkańcom metropolii w oficjalny sposób, jego tajemnicza przeszłość właśnie teraz daje o sobie znać. Mitchell dowiaduje się wstrząsającej prawdy o źródle, z którego pochodzą jego moce, a potężne siły planują wykorzystać go w swoich planach dotyczących całego świata.
To już niestety ostatni tom serii. W końcu dowiadujemy się wszystkiego. Opowieść się kończy, wątki się zamykają. Bardzo mi szkoda, bowiem ten cykl stał się jednym z moich ulubionych. Jedno z nielicznych dzieł w którym liczne retrospekcje nie sprawiały mi aż takiego „bólu”, jak w innych publikacjach. Przeciwnie – wiele wnosiły do tego czego dowiadywałem się o świecie bohatera i o nim samym. Seria nie dla wszystkich – owszem – bo to mocno polityczny komiks, jednak na pewno wart poznania. Polecam całą serię.
Nieco ponad rok temu Egmont zaczął wydawać serię „Ex Machina”. Teraz, kilkanaście miesięcy później w ręce czytelników trafia ostatni zbiorczy tom i cóż więcej można o nim powiedzieć, jak nie to, że znakomicie wieńczy ten świetny cykl? Chyba jedynie to, że stanowi kolejny dowód na to, że warto było zacząć przygodę tym tytułem – tytułem, który odświeża skostniały gatunek superhero, serwując udane political fiction dla dojrzałych, inteligentnych odbiorców.
Poznajcie Mitchella Hundreda, człowieka, który będąc dzieckiem marzył o karierze twórcy komiksów DC, a potem, w wyniku wypadku, został superbohaterem. Pierwszym i jedynym na naszej planecie. Porzucił jednak to zajęcie na rzecz politycznej działalności, został burmistrzem Nowego Jorku – i to w jakże trudnych i wymagających czasach – a także nie brak mu większych ambicji, nawet do zajęcia prezydenckiego fotela. Jednak przeszłość, którą Hundred myślał, że zdołał pogrzebać, nie śpi i atakuje ze zdwojoną mocą. Nie dość, że na jaw wychodzi zaskakująca prawda o jego mocach, to jeszcze nasz polityk dowiaduje się o roli, jaką mu przeznaczono w nadchodzących wydarzeniach…
„Ex Machina" nie jest opowieścią zbudowaną na żadnym odkrywczym pomyśle. Wręcz przeciwnie, mamy tu zwykłego człowieka, który w wyniku wypadku nabywa niezwykłych mocy (wydawnictwo Marvel od 1961 roku na tym właśnie schemacie buduje całe swoje uniwersum), mamy prześladowanie z tego powodu (kto czyta np. X-Menów, poczuje się tu, jak w domu), politykę wmieszaną do superhero (Alan Moore w swoich dziełach opanował tę tematykę do perfekcji) itd., itd. Nawet sama idea, że nasz bohater jest pierwszym i jedynym ziemskim herosem też nie jest niczym świeżym. Co prawda obecnie, kiedy komiksowe światy zaludniają nieprzebrane rzesze obdarzonych niezwykłymi zdolnościami wojowników i wojowniczek, nietrudno postrzegać herosów jako bohatera zbiorowego (tym bardziej, że nie brak tytułów czy nawet filmów poświęconych drużynom superludzi), DC od początku swego istnienia skupiało się na swoich bohaterach, jakby każdy z ich był tym jedynym, nawet jeśli egzystowali w jednym świecie.
Co zatem sprawia, że „Ex Machina” jest tak dobra, że zgarnęła nawet nagrodę Eisnera? Przede wszystkim znakomite wykonanie, realizm, świetny klimat i wyczucie komiksowej materii. Ta opowieść jest przekonująca, życiowa, a jednak to też klasyczne superhero, które spodoba się miłośnikom gatunku. Jej prawdziwość, połączona z naprawdę konkretną akcją, daje nam coś co wciąga i satysfakcjonuje. Wszystko to wieńczy dobrze pasująca do całości szata graficzna. Kreska jest czysta, wykonanie realistyczne, a postacie zdają się być inspirowane hollywoodzkimi gwiazdami. Owszem, to głównie rzemieślnicza robota a nie artyzm, ale bardzo udana.
Wszystko to składa się na świetną opowieść dla dojrzałych czytelników. Przemyślaną, inteligentną i pięknie wydaną (nawet jeśli okładka tego tomu odstaje od poprzednich kolorystycznie i stylistycznie). Polecam gorąco.

Ex Machina. Tom 5
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.