
Trolle z Troy. Tom 4
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328159433 |
|---|---|
| SKU | 100931448 |
| Liczba stron | 192 |
| Data wydania | 1 sty 2021 |
| multiformat | oprawa twarda |
| Seria/Cykl | PLANSZE EUROPY, UNIWERSUM TROY |
| Wymiary | 21.6x28.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | twarda |
| Bohater | Trolle |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Jean-Louis Mourier |
| Scenarzysta | Christophe Arleston |
| Tłumacz | Maria Mosiewicz |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
- Data wydania
- 1 sty 2021
- Seria/Cykl
- PLANSZE EUROPY, UNIWERSUM TROY
- Oprawa
- twarda
- Scenarzysta
- Christophe Arleston
- Ilustrator
- Jean-Louis Mourier
- Tłumacz
- Maria Mosiewicz
Trolle z Troy. Tom 4
Recenzje (3)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Mnóstwo jest takich krain, a ja mam szczególną radość gdy odkrywam kolejną i przekonuję się, że przypomina mi inne, już poznane, a jednak inne. Trafiłem właśnie na kolejną-do której- dzięki temu, że znajduje się ona na kartach komiksu, mogłem też zajrzeć. A nosi on tytuł „Trolle z Troy”.
O komiksie możemy przeczytać, że:
W świecie Troy żyją różne groźne potwory, ale szczególnie niebezpieczne są trolle. Jeden z nich, Tetram, wraz z przybraną córką Wahą wyruszają do ludzkiego miasta, aby uwolnić z sierocińca dwoje trollich dzieci. Przy okazji napotkają niezbyt lotnego umysłowo króla Kunana Barbarzyńcę. Później poznamy tajemnicę pochodzenia Wahy – trollicy nieprzypominającej innych trollic. W końcu bohaterowie ulegną pewnemu zaklęciu, w efekcie którego zaczną widzieć świat z zupełnie nowej perspektywy. Aby znów stać się sobą, będą musieli wyruszyć w daleką i niebezpieczną wędrówkę. Ale co to dla trolli, które niczego się nie boją?
To już 20 lat gdy seria o Troy zaczęła ukazywać się na naszym rynku. Z czasem wydano również moją ulubioną serię czyli „Lanfeust w kosmosie”, ale to nie jedyny cykl. A „Trolle z Troy” to jedna z najzabawniejszych rzeczy dziejąca się w tym zwariowanym świecie. Mamy tu więc mnóstwo humoru, akcji, lejącą się krew a nawet nieco erotyki. Mimo tego wszystkiego nie jest to wcale głupia opowiastka i to jedno z zaskoczeń jakie nam towarzyszy podczas lektury. Trzeba także zwrócić uwagę na fakt, że mimo iż to 4 tom to spokojnie możemy od niego zacząć swoja przygodę z tą wspaniała krainą. Polecam zatem.
Mnóstwo jest takich krain, a ja mam szczególną radość gdy odkrywam kolejną i przekonuję się, że przypomina mi inne, już poznane, a jednak inne. Trafiłem właśnie na kolejną-do której- dzięki temu, że znajduje się ona na kartach komiksu, mogłem też zajrzeć. A nosi on tytuł „Trolle z Troy”.
O komiksie możemy przeczytać, że:
W świecie Troy żyją różne groźne potwory, ale szczególnie niebezpieczne są trolle. Jeden z nich, Tetram, wraz z przybraną córką Wahą wyruszają do ludzkiego miasta, aby uwolnić z sierocińca dwoje trollich dzieci. Przy okazji napotkają niezbyt lotnego umysłowo króla Kunana Barbarzyńcę. Później poznamy tajemnicę pochodzenia Wahy – trollicy nieprzypominającej innych trollic. W końcu bohaterowie ulegną pewnemu zaklęciu, w efekcie którego zaczną widzieć świat z zupełnie nowej perspektywy. Aby znów stać się sobą, będą musieli wyruszyć w daleką i niebezpieczną wędrówkę. Ale co to dla trolli, które niczego się nie boją?
To już 20 lat gdy seria o Troy zaczęła ukazywać się na naszym rynku. Z czasem wydano również moją ulubioną serię czyli „Lanfeust w kosmosie”, ale to nie jedyny cykl. A „Trolle z Troy” to jedna z najzabawniejszych rzeczy dziejąca się w tym zwariowanym świecie. Mamy tu więc mnóstwo humoru, akcji, lejącą się krew a nawet nieco erotyki. Mimo tego wszystkiego nie jest to wcale głupia opowiastka i to jedno z zaskoczeń jakie nam towarzyszy podczas lektury. Trzeba także zwrócić uwagę na fakt, że mimo iż to 4 tom to spokojnie możemy od niego zacząć swoja przygodę z tą wspaniała krainą. Polecam zatem.
„Trolle z Troy” powracają z nowym tomem. Tomem nowym pod wieloma względami, bo po trzech albumach, w których zebrano dotychczas wydane w naszym kraju części serii, w końcu dostajemy świeży materiał i ciąg dalszy losów tych szalonych istot. I jest to ciąg dalszy tak samo udany, jak dotychczasowe tomy, na dodatek nadal nadający się także dla tych, którzy w tym miejscu chcieliby zacząć swoją przygodę z serią.
Tetram i jego „córka” Waha ruszają do miasta, żeby ocalić dwoje trollowych dzieci, uwalniając je z sierocińca. To oczywiście nie koniec! Spotkanie z królem Kunanem, odkrycie tajemnicy Wahy, która przecież trolli jakoś zbytnio nie przypomina, a także wyprawa by odzyskać właściwą perspektywę świata zaburzoną przez pewne zaklęcie to tylko część tego, co jeszcze na nich czeka! Ale jak zawsze będzie śmiesznie, niebezpiecznie i… szalenie!
W Polsce wydawanie przygód dziejących się w świecie Troy zaczęło się równo dwie dekady temu, bo 2001 roku od sztandarowej serii, czyli „Lanfeusta z Troy”. Z czasem pojawiały się kolejne tytułu z tego uniwersum („Lanfeust w kosmosie”, „Brzdące z Troy”, „Zdobywcy Troy” czy „Odyseja Lanfeusta”), a wśród nich także „Trolle z Troy”, wydawane w latach 2002-2011. Wówczas to Egmont opublikował dwanaście części tej serii i od tamtej pory fani musieli czekać na ciąg dalszy. I ten właśnie nastąpił, a że to jeszcze nie koniec (w chwili obecnej cykl liczy 25 albumów) i że poza tym istnieją jeszcze inne poboczne cykle nie wydane w naszym kraju, fani mogą optymistycznie spoglądać w przyszłość.
Wracając jednak do czwartego zbiorczego wydania „Trolli”, w którym znalazły się albumy 13-16, to po prostu jeszcze jednak porcja tego, co seria miała nam do zaoferowania. Dla fanów większej zachęty nie trzeba, tym jednak, którzy nie mieli styczności z cyklem, warto powiedzieć kilka rzeczy. Cykl ten to najprościej ujmując komediowe fantasy, ale w dobrym stryku. Wiem, jak najczęściej wypadają śmieszne opowieści osadzone w podobnych realiach, ale „Trolle z Troy” (swoją droga chyba najzabawniejszy z troyowych cykli) takie nie są. To bardzo udana rozrywka, może na pierwszy rzut oka niezbyt wyszukana, bo i lejącej się krwi tu nie brak, i erotyka też się zdarza, ale jednocześnie wcale nie jest to głupia opowieść.
Mamy tu zresztą nie tylko humor, ale i akcję, dobrze skonstruowany świat, klimat, tempo, lekkość, nonszalancję… Długo można by wymieniać, ale wszystko, co powinno znaleźć się u reprezentanta gatunku, tutaj właśnie się znalazło. Dzięki temu mamy do czynienia z satysfakcjonującą i wciągającą rozrywką, od której trudno się oderwać. Nie wybitną, nie ambitną, ale jednocześnie jedną z najlepszych w swoim gatunku. Dlatego zachęcam Was do jej poznania, bo świat Troy jest nie tylko urzekający, ale i bogaty i niemal każdy – dorosły oczywiście – znajdzie w nim coś dla siebie.

Trolle z Troy. Tom 4
Cena produktu
Cena okładkowa – rynkowa cena produktu, często jest drukowana przez wydawcę na książce.
Najniższa cena z 30 dni – najniższa cena sprzedaży produktu w księgarni z ostatnich 30 dni, obowiązująca przed zmianą ceny.
Wszystkie ceny, łącznie z ceną sprzedaży, zawierają podatek VAT.