
Smerfy na letnisku. Tom 27
Chwilowo niedostępny
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejPowiadom o dostępności
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328142312 |
|---|---|
| SKU | 100887520 |
| Liczba stron | 48 |
| Data wydania | 12 sie 2020 |
| multiformat | oprawa miękka |
| Seria/Cykl | SMERFY KOMIKS |
| Wymiary | 21.6x28.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka |
| Autor/Twórca | Thierry Culliford |
| Bohater | Smerfy |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Pascal Garray |
| Scenarzysta | Alain Jost, Thierry Culliford |
| Tłumacz | Maria Mosiewicz |
| Podmiot odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
| Producent odpowiedzialny | Story House Egmont Inflancka D lok. 4C 01-198 Warszawa PL ksk@egmont.pl 48228384100 |
- Data wydania
- 12 sie 2020
- Seria/Cykl
- SMERFY KOMIKS
- Oprawa
- miękka
- Scenarzysta
- Alain Jost, Thierry Culliford
- Ilustrator
- Pascal Garray
- Autor/Twórca
- Thierry Culliford
- Tłumacz
- Maria Mosiewicz
Smerfy na letnisku. Tom 27
Recenzje (6)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Chrystus
Mahomed
Marekśmierć
Czy jest smerfniejszy czas niż wakacje? Raczej nie :) Wobec tego niezmiernie cieszy fakt, że "Smerfy na letnisku" (27 tom serii) ukazały się właśnie teraz, w środku lata! Jak nietrudno się domyślić nasi niebiescy przyjaciele zapragną się w niniejszym tomie udać na małe wakacje. Tylko... czy to będzie rzeczywiście dobry pomysł?
Życie w wiosce Smerfów toczyło się z pozoru niezmiennie i w pełnej harmonii. Jednak nie wszystko zawsze jest idealnie. Problemy dopadły tym razem Pracusia, który zaczął być zwyczajnie przemęczony pracą. Żadne pomysły Papy Smerfa na polepszenie jego stanu nie pomagały, a zatem pozostał tylko jeden z nich - Pracuś został wysłany na wakacje. I trzeba powiedzieć, że bardzo dobrze mu to zrobiło: odpoczął w górach nad brzegiem jeziora, wpadł na nowe pomysły konstrukcyjne, a gdy wrócił do wioski zabrał się do pracy z nową energią i siłą. No i byłoby po problemie, gdyby nie to, że pozostałe Smerfy także zapragnęły wybrać się na wakacje... I to akurat w momencie gdy Gargamel wpadł na trop zaklęcia pozwalającego mu odkryć drogę do ich wioski (!).
Świetna zabawa, znakomity humor, dobry pomysł na fabułę, cały czas ten sam wysoki poziom rozrywki - wszystko w smerfowej serii jest w dalszym ciągu na swoim miejscu :) To niezmiernie cieszy, wszak Smerfy to jedna z moich ulubionych bajek z dzieciństwa, z której... chyba nigdy tak do końca nie wyrosłem ;) A teraz to już nie tylko moja ulubiona bajka - mogę śmiało powiedzieć, że moja córka już dawno temu połknęła smerfnego bakcyla :)
Cóż można rzec prócz rzeczy oczywistej - mamy do czynienia z absolutną klasyką komiksu. Kreska świetna, Smerfy przyjemnie znajome, perypetie za perypetiami, znakomity humor pełen gagów; jest tutaj wszystko to, za co kolejne pokolenia kochają tę historię :)
Historie ze Smerfami się nie starzeją. I prawdopodobnie nie zestarzeją się nigdy, co jest dobrą wiadomością - miło jest patrzeć jak młode pokolenie poznaje coś, co samemu bardzo się lubiło będąc dzieckiem :)
Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.
Więcej tutaj:
https://egmont.pl/Smerfy-na-letnisku.-Tom-27,31095815,p.html
#Smerfy #SmerfyKomiks #SmerfyNaLetnisku #EgmontPolska
https://cosnapolce.blogspot.com/2020/08/smerfy-na-letnisku-alain-jost-thierry.html
Wakacje trwają. Nic więc dziwnego, że Egmont, po serii wznowień klasyki „Smerfów” tworzonych przez Peyo (czyli najlepszego, co seria ma do zaoferowania), zamiast nadal iść tą samą drogą (a wciąż nie doczekaliśmy się wznowienia choćby mojego ulubionego „Kosmosmerfa”) zdecydował się sięgnąć po jeden z tomów kontynuatorów spuścizny tego legendarnego autora. Wszystko dlatego, że album ten to iście wakacyjna rozrywka, doskonale pasująca do atmosfery, jaką mamy obecnie za oknami. A że, jak każda część serii, tak i ta, jest bardzo udana, warto jest przyjrzeć się jej bliżej.
Ileż można pracować? Ileż można monotonnie robić to samo? Każdy z nas czasem potrzebuje wytchnienia i taka chwila nadchodzi dla Pracusia, który zaczyna mieć już serdecznie dość dokonywania wszelkiej maści napraw i wykonywania obowiązków. Papa Smerf stwierdza, że koniecznie potrzebuje on wakacji. I rzeczywiście. Wyprawa w góry kończy się zasłużonym odpoczynkiem i Pracuś wraca szczęśliwy, ale to dopiero początek! Widząc jakie korzyści wyniknęły z tych wakacji, wszystkie Smerfy chcą koniecznie pójść w ślady kolegi. W wiosce zaczyna się chaos, który może mieć katastrofalne skutki. Oto bowiem Gargamel odkrywa zaklęcie, które może mu pomóc… dotrzeć do wioski Smerfów…
Przy okazji kilku wakacyjnych recenzji wspominałem już, że te dwa miesiące przerwy od szkoły często wykorzystywałem jako czas nadrabiania lektur. I że część z owych lektur stanowiły klasyczne komiksy dla dzieci i młodzieży, w tym takie tytuły, jak „Asteriks” czy „Smerfy” właśnie. Trudno mi w tym momencie wymienić konkretne tytuły, jakie wtedy przewinęły się przez moje ręce (pamiętam za to, że „Kosmosmerfa” czytałem zimą, leżąc chory w łóżku), nie zmienia to jednak faktu, że „Smerfy na letnisku” obudziły we mnie sporo sentymentów.
Abstrahując jednak od tych prywatnych elementów, najnowszy tom „Smerfów” to naprawdę dobra rozrywka. Owszem, jestem fanem komiksów Peyo i nic nie zastąpi ich poziomu, ale kontynuatorzy cyklu, w tym syn Peyo, Thierry, postradali się by nie zawieść oczekiwań fanów i udało im się to. „Smerfy na letnisku” to pełen przygód, akcji i humoru tom, który zarówno śmieszy, jak i czegoś uczy czytelników. Ma też ten swój niezwykły klimat, za który kocha się komiksy o małych, niebieskich stworkach, co w dużej mierze zawdzięczamy na wskroś klasycznym ilustracjom.
Wszystko to razem wzięte daje znakomity album na wakacje. I nie tylko. Każdy tom „Semrfów” to ponadczasowa rozrywka, którą czytać można w każdej porze roku – i nie ważne ile macie lat na karku, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Chociaż, oczywiście, czytelnicy z różnym stażem w różny sposób będą odczytywać to, co czeka na nich na stronach serii.

Smerfy na letnisku. Tom 27