0 POZYCJI
Koszyk pusty

Lucky Luke. Tortilla dla Daltonów. Tom 31

4.30  (3 oceny)
 Sprawdź recenzje
Rozwiń szczegóły
Zwiń szczegóły
24,99 zł
18,74 zł
Cena zawiera podatek VAT.
Oszczędzasz 6,25 zł
Stan magazynowy:
Duża ilość
Wysyłka:
24h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 5,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
Paczkomat InPostod 11,99 zł
Dodaj do schowka
Stan magazynowy:
Duża ilość
Wysyłka:
24h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 5,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
Paczkomat InPostod 11,99 zł

Lucky Luke. Tortilla dla Daltonów. Tom 31

Dziki Zachód może odetchnąć – Meksykanie porwali braci Daltonów! Ale nie ma tego dobrego, co by na złe nie wyszło… Daltonowie uczą swoich nowych towarzyszy prawdziwie nowoczesnego podejścia do zawodu bandyty i okazują się znakomitymi nauczycielami. W efekcie Lucky Luke musi podążyć za Rio Grande, aby uwolnić Meksyk od plagi Daltonów. 

Seria Lucky Luke została stworzona przez dwie legendy frankofońskiego rynku komiksowego: pisarza René Goscinnego (1926–1977) oraz rysownika Morrisa (własc. Maurice de Bevere, 1923–2001). Po śmierci Goscinnego scenariusze kolejnych odcinków serii były tworzone przez kontynuatorów takich jak zespół autorski ukrywający się pod pseudonimem Claude Guylouis (grupa ta składała się z trzech pisarzy, scenarzystów i redaktorów: Claude’a Klotza, Jeana-Louisa Roberta i Guya Vidala). 
  • Kategorie:
    1. Komiksy »
    2. Komiksy dla dzieci
  • Wydawca: Egmont
  • EAN: 9788328135376
  • Liczba stron: 48
  • Wymiary: 21.6x28.5cm
  • Dla kogo: wszyscy
  • Bohater: Lucky Luke
  • Sposoby i terminy dostawy:
    • Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
    Ważne informacje o wysyłce:
    • Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
    • Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
    • Produkty dostępne w PRZEDSPRZEDAŻY wysyłane są po dacie premiery wydawniczej.
    • Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
    • Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).
  • Seria

  • Seria LUCKY LUKE

    Klasyka światowego komiksu humorystycznego. Przygody samotnego kowboja, przemierzającego prerię na swym wiernym koniu Jolly Jumperze, bawią czytelników w każdym wieku już od 70 lat. Na podstawie cyklu powstały 3 filmy kinowe, 3 filmy animowane, 5 seriali telewizyjnych oraz wiele gier. 
    Co sprawia, że komiks od lat podoba się dzieciom? Z pewnością główny bohater – flegmatyczny, ale zawsze osiągający wyznaczony cel, obrońca prawa. Ponadto cała galeria przezabawnych postaci drugoplanowych jak choćby wierny i mądry koń Jolly Jumper, mniej wierny i całkiem głupi pies Bzik, czy niezgułowaci bandyci – bracia Dalton. 
     Twórcą serii jest Maurice De Bevere, znany pod pseudonimem Morris. Urodzony w Belgii w 1923 roku artysta od najmłodszych lat zafascynowany był komiksami, kreskówkami i kinem. Zainspirowany Tintinem i Myszką Miki rozpoczął naukę rysunku i pracę w studiu animacji w Brukseli, gdzie miał okazję poznać słynnych twórców komiksu, takich jak Franquin czy Peyo. Pracując już jako ilustrator dla Le Moustique, pod koniec 1946 Morris po raz pierwszy opublikował dwudziestostronicową historię o przyjaznym kowboju, przemierzającym dziki zachód na swoim białym koniu. W 1948 roku zamieszkał w Meksyku, a później w Nowym Jorku, gdzie rozpoczął się jego amerykański sen. Przez ponad 50 lat, najpierw na własną rękę, a następnie w połowie lat pięćdziesiątych w towarzystwie utalentowanego pisarza René Goscinny’ego (Asteriks, Mikołajek), Morris pracował wyłącznie nad postacią Lucky Luke’a. Autor, do czasu swojej śmierci w 2001 roku, stworzył 70 albumów.

    W ramach serii LUCKY LUKE ukazały się:


    Zobacz wszystkie publikacje z serii »

    SZCZEGÓLNIE POLECAMY

    Tab1

      INNI KLIENCI OGLĄDALI RÓWNIEŻ

      - 25 %
      18,74 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Jesse James. Tom 35

      Dziki Zachód doczekał się własnego Robin Hooda. Sęk w tym, że młodzieniec zakochany w opowieściach o Wesołej Kompanii i przygodach bohatera z Lasu Sherwood, czerpie z tradycji połowicznie. Owszem, razem z kompanami chętnie odbiera pieniądze bogatym, go...
      - 25 %
      18,74 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Skarb Daltonów. Tom 47

      Lucky Luke odstawia braci Daltonów do więzienia. Nie po raz pierwszy i zapewne nie ostatni. Rzeczywiście, wkrótce po wsadzeniu do paki przestępczy braciszkowie znowu dają nogę. I mają tym razem plan: zamierzają dostać się do miejsca, gdzie, według zdob...
      - 25 %
      18,74 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Kanion Apaczów. Tom 37

      Wszyscy wielcy wodzowie Apaczów żyją w pokoju obok bladych twarzy. Tylko Patronimo, wódz Apaczów Szimiszuri, wydaje się wyjątkowo uparty i nie chce zaprzestać walk. Jedynym chętnym, który decyduje się zostać emisariuszem i będzie pertraktował z gr...
      - 25 %
      18,74 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Przeklęte ranczo. Tom 56

      Pewna ekscentryczna staruszka hodująca bizony kupuje stojący na uboczu wielki dom. Nie ma pojęcia, że wszyscy okoliczni mieszkańcy uważają tę starą rezydencję za nawiedzoną. Kłopoty z duchami zaczynają się już pierwszej nocy... Na szczę...
      - 25 %
      18,74 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Daltonowie na kuracji. Tom 44

      Tego jeszcze nie było! Daltonowie – najbardziej zatwardziali przestępcy na Dzikim Zachodzie – uczestniczą w seansach psychoanalizy. Profesor Otto von Himbeergeist, psychiatra z Niemiec, uważa, że może ich wyleczyć z odruchu okradania każdego napotkaneg...

      Lucky Luke. Narzeczona Lucky Luke’a. Tom 54

      Kiedy w mieście bez kobiet bankrutuje pralnia, a w mieście bez mężczyzn rozlegają się tylko ciężkie westchnienia, to znak, że dalej tak być nie może. Samotne dusze w końcu muszą się spotkać. Lucky Luke ma przed sobą arcytrudne zadanie. Musi przeprowadz...

      RECENZJE

      • Najnowsze
      • Najbardziej pomocne
      • Tomasz Pietroszyn
        Dodano:
        07.12.2018 21:35:46

        Za Rio Grande!

        Czas na Meksyk! Lucky Luke, czy tego chce czy nie, będzie musiał odwiedzić w niniejszym tomie Meksyk... Co z tego wyniknie? To, co zwykle - kupa śmiechu!

        Kupa śmiechu, ale i dobrej zabawy :) Cóż bowiem innego może mieć miejsce w sytuacji, gdy eskortowani do innej jednostki penitencjarnej Daltonowie zostają odbici (zrabowani?) przez swych meksykańskich odpowiedników :) Bardzo pojętnych odpowiedników tak na marginesie, wśród których bracia "D" zaczną wieść niebawem prym. A jako że nauczycielami złego fachu są nienajgorszymi... Tak jak nie najgorszymi uczniami są Meksykanie... No, może nie być wcale łatwo - ale od czego jest Lucky Luke!

        Znaki firmowe serii widoczne są na każdym kroku - mnóstwo gagów, humor sytuacyjny, DOBRA ZABAWA NA KAŻDEJ KOLEJNEJ STRONIE! Kto jeszcze Lucky Luke'a nie czytał - niech żałuje :) I niech czym prędzej nadrobi te niewybaczalne zaległości ;) WARTO.

        POLECAM :)

        Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.

        Recenzja także na:
        https://cosnapolce.blogspot.com/2018/12/tortilla-dla-daltonow-rene-goscinny.html

        Ocena: 
      • Michał
        Dodano:
        25.10.2018 06:54:45

        DALTONOWIE PODBIJAJĄ MEKSYK

        Każdy komiks o Lucky Luke’u jest dobry i żaden jeszcze mnie nie rozczarował, nawet jeśli opis brzmiał nieszczególnie zachęcająco. Są jednak takie tomy, które szczególnie pociągają mnie jako czytelnika. A mowa oczywiście o tych pisanych przez René Goscinnego, jednego z moich ulubionych scenarzystów. I ten właśnie należy do tej grupy i – jak zwykle – dostarczył mi mnóstwo znakomitej zabawy, na jaką liczyłem.

        Zazwyczaj to Daltonowie napadają i porywają ludzi, teraz jednak role się odwróciły! Gdy więzienie pozbywa się czterech bandytów, przenosząc ich do placówki położonej niedaleko granicy z Meksykiem, tamtejsi przestępcy, zaintrygowani eskortą, dochodzą do wniosku, że w wozie musi być coś cennego. Dlatego też kradną go, a wraz z nim Daltonów właśnie. Nikt jednak nie spodziewa się, do czego to wszystko doprowadzi. Wrogowie Lucky Luke’a okazują się bowiem doskonałymi nauczycielami trendów w przestępczym fachu. Meksykańscy koledzy parający się tym samym zajęciem stają się podatnymi uczniami, a rzeczywistość zaczyna zmieniać się na kształt Daltonów. Czy ktoś będzie w stanie coś na to poradzić? Jak najbardziej, a tym kimś jest oczywiście Lucky Luke, który po raz kolejny musi stawić czoła swoim największym wrogom…

        Czy René Goscinny kiedykolwiek zawiódł jakimś swoim dziełem? Nie, tak samo zresztą, jak nie rozczarował jeszcze żaden tom „Lucky Luke’a”. A przecież mógł. Ileż w końcu można pisać historii o takich samych przygodach, poprowadzonych według takiego samego wzoru, prawda? Ten tom mógł być takim przykładem, bo walka z Daltonami to najczęstszy motyw przewijający się przez serię. A proszę, Goscinny znów dał radę i zaserwował mi album, w trakcie lektury którego bawiłem się naprawdę znakomicie.

        Żarty są trafione, akcja niezła, przygody tak samo. Znalazło się też miejsce dla żonglowania motywami i autoparodii, a lekkość całości i znakomite poprowadzenie sprawiły, że połknąłem tom na raz. Jak zawsze zresztą, co tylko przemawia na korzyść całości. A przecież miłośnikiem westernu trudno jest mnie nazwać. Z drugiej strony „Lucky Luke’a” tak można nazwać westernem, jak „Asteriksa i Obeliksa” komiksem historycznym, co nie znaczy, że fani opowieści o Dzikim Zachodzie nie znajdą tu nic dla siebie.

        O szacie graficznej chyba wypowiadać się nie trzeba – co na czytelnika czeka w środku, doskonale widać już po samej okładce. Ale dla formalności dodam, że rysunki są tu lekkie, czyste i bardzo przyjemne w swej cartoonowej stylistyce. Do tego dochodzą dobry kolor i świetne wydanie, które nie są bez znaczenia dla odbioru całości. Ja ze swej strony polecam więc gorąco.

        Ocena: 
       
      Nasze strony wykorzystują pliki cookies
      Strona Egmont.pl korzysta z plików cookies w celu dostarczenia Ci oferty jak najlepiej dopasowanej do Twoich oczekiwań i preferencji, jak również w celach marketingowych i analitycznych. Nasi partnerzy również mogą używać ciasteczek do dopasowywania do Ciebie pokazywanych treści na naszych stronach oraz w reklamach.
      Poprzez kontynuowanie wizyty na naszej stronie wyrażasz zgodę na użycie tych ciasteczek. Więcej informacji, w tym o możliwości zmiany ustawień cookies, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.