
Lucky Luke. Pętla na szyi. Tom 72
Chwilowo niedostępny
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejPowiadom o dostępności
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328141384 |
|---|---|
| SKU | 100778785 |
| Liczba stron | 48 |
| Data wydania | 14 sie 2019 |
| Numer wydania | 1 |
| multiformat | oprawa miękka |
| Seria/Cykl | LUCKY LUKE |
| Wymiary | 21.6x28.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka |
| Bohater | Lucky Luke |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Achdé |
| Scenarzysta | Laurent Gerra, Achdé |
| Tłumacz | Maria Mosiewicz |
- Data wydania
- 14 sie 2019
- Seria/Cykl
- LUCKY LUKE
- Oprawa
- miękka
- Scenarzysta
- Laurent Gerra, Achdé
- Ilustrator
- Achdé
- Tłumacz
- Maria Mosiewicz
Lucky Luke. Pętla na szyi. Tom 72
Recenzje (3)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Oczywiście tak popularny komiks nie mógł się obyć bez licznych adaptacji filmowych – animowanych i z udziałem aktorów. Egmont po raz kolejny wydaje komiksy o najsłynniejszym kowboju na Dzikim Zachodzie, a ja trafiłem na kolejny album którego nie znalem. Jest to”Pętla na szyi”.
O komiksie możemy dowiedzieć się że:
Do więzienia, w którym Daltonowie odbywają długą karę, przychodzi postanowienie prezydenckie na temat braci. Czterej bandyci spodziewają się amnestii, tymczasem zostają skazani na natychmiastowe powieszenie! Słysząc o tym, Lucky Luke przybywa na miejsce wykonania wyroku. W tym samym czasie Mama Dalton robi wszystko, aby ocalić ukochanych synków. I znajduje sposób – nietypowy, ale zgodny z prawem. Tak zaczynają się pełne humoru przygody Daltonów w wiosce Indian z plemienia Płaskich Głów...
Podsumowując. Pełna humoru zwariowana historia, która każdego powinna wprawić w dobry humor. Przerysowany Dziki Zachód, urocze małżonki naszych Daltonów… Czego chcieć więcej. Polecam wszystkim.
Lucky Luke i Daltonowie powracają raz jeszcze. Być może mogło by się to wydawać nużące, jednak wcale takie nie jest - i to nie tylko za sprawą zawsze sprawdzającego się humoru i gagów, ale również dzięki nowemu obrotowi spraw jakie mają miejsce w tej części serii. Nowy obrót spraw polega zaś na tym, że braciszkowie mają zostać... powieszeni (!).
Zwykle Lukcy Luke i Daltonowie od lat grają ze sobą w swego rodzaju ciuciubabkę: bracia popełniają przestępstwo, Luke ich łapie, idą do więzienia, uciekają lub zostają ułaskawieni, znów coś nabroją, Luke znów ich łapie... i tak w kółko. Odsłona nr 72 serii zaczyna się w chwili, gdy Daltonowie znów siedzą za kratkami i oczekują na prezydenckie ułaskawienie. Prezydencki posłaniec przybywa, nie przywozi jednak ułaskawienia, a... wyrok śmierci przez powieszenie (!). Czyżby miał to być koniec braci Daltonów? Na miejsce przybywa Lucky Luke i mama braci, która zrobi wszystko żeby jej synkowie przeżyli... Mama wykorzysta w tym celu pewną lukę w prawie, a związana będzie ona z... Indianami :) Brzmi intrygująco? W takim razie przeczytajcie dalej sami :)
Świetny komiks osadzony w nigdy nie sprawiającej zawodu konwencji. Do tego znakomite gagi i spora dawka humoru - po prostu wszystko to, za co kochamy tę serię :)
Polecam.
Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.
Więcej na:
https://egmont.pl/Lucky-Luke.-Petla-na-szyi.-Tom-72,18493445,p.html
https://cosnapolce.blogspot.com/2019/09/lucky-luke-petla-na-szyi-laurent-gerra.html
Oczywiście tak popularny komiks nie mógł się obyć bez licznych adaptacji filmowych – animowanych i z udziałem aktorów. Egmont po raz kolejny wydaje komiksy o najsłynniejszym kowboju na Dzikim Zachodzie, a ja trafiłem na kolejny album którego nie znalem. Jest to”Pętla na szyi”.
O komiksie możemy dowiedzieć się że:
Do więzienia, w którym Daltonowie odbywają długą karę, przychodzi postanowienie prezydenckie na temat braci. Czterej bandyci spodziewają się amnestii, tymczasem zostają skazani na natychmiastowe powieszenie! Słysząc o tym, Lucky Luke przybywa na miejsce wykonania wyroku. W tym samym czasie Mama Dalton robi wszystko, aby ocalić ukochanych synków. I znajduje sposób – nietypowy, ale zgodny z prawem. Tak zaczynają się pełne humoru przygody Daltonów w wiosce Indian z plemienia Płaskich Głów...
Podsumowując. Pełna humoru zwariowana historia, która każdego powinna wprawić w dobry humor. Przerysowany Dziki Zachód, urocze małżonki naszych Daltonów… Czego chcieć więcej. Polecam wszystkim.
Lucky Luke i Daltonowie powracają raz jeszcze. Być może mogło by się to wydawać nużące, jednak wcale takie nie jest - i to nie tylko za sprawą zawsze sprawdzającego się humoru i gagów, ale również dzięki nowemu obrotowi spraw jakie mają miejsce w tej części serii. Nowy obrót spraw polega zaś na tym, że braciszkowie mają zostać... powieszeni (!).
Zwykle Lukcy Luke i Daltonowie od lat grają ze sobą w swego rodzaju ciuciubabkę: bracia popełniają przestępstwo, Luke ich łapie, idą do więzienia, uciekają lub zostają ułaskawieni, znów coś nabroją, Luke znów ich łapie... i tak w kółko. Odsłona nr 72 serii zaczyna się w chwili, gdy Daltonowie znów siedzą za kratkami i oczekują na prezydenckie ułaskawienie. Prezydencki posłaniec przybywa, nie przywozi jednak ułaskawienia, a... wyrok śmierci przez powieszenie (!). Czyżby miał to być koniec braci Daltonów? Na miejsce przybywa Lucky Luke i mama braci, która zrobi wszystko żeby jej synkowie przeżyli... Mama wykorzysta w tym celu pewną lukę w prawie, a związana będzie ona z... Indianami :) Brzmi intrygująco? W takim razie przeczytajcie dalej sami :)
Świetny komiks osadzony w nigdy nie sprawiającej zawodu konwencji. Do tego znakomite gagi i spora dawka humoru - po prostu wszystko to, za co kochamy tę serię :)
Polecam.
Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.
Więcej na:
https://egmont.pl/Lucky-Luke.-Petla-na-szyi.-Tom-72,18493445,p.html
https://cosnapolce.blogspot.com/2019/09/lucky-luke-petla-na-szyi-laurent-gerra.html
Drugi z wydanych w sierpniu tomów „Lukcy Luke’a” to jednocześnie druga w tym miesiącu (i bodajże – jeśli dobrze policzyłem – jedenasta od początku wznawiania tej serii) opowieść o Daltonach. Czy czytelnicy nie poczują się znużeni? Nie, bo to kolejny świetny tom znakomitego cyklu, który udowadnia, że nawet w tak ogranym temacie wciąż można powiedzieć coś ciekawego i dostarczyć czytelnikom świetnej, wcale nie banalnej rozrywki.
Lucky Luke i Daltonowie mają długą i bardzo bogatą wspólną przeszłość. Oni popełniają zbrodnie, on ich łapie. Oni znajdują sposób by uciec z więzienia, on znów ich ściga, przechytrza i zwraca więziennym murom. Czy ta sytuacja może trwać wiecznie? Jak się okazuje nie. A może jednak?
Daltonowie odsiadują właśnie kolejny wyrok, oczekując jednocześnie na prezydenckie ułaskawienie. Zamiast spodziewanej amnestii, zostają jednak skazani na natychmiastowe powieszenie. Czyżby problem z czwórką bandytów miał zakończyć się raz na zawsze? Na wieść Lucky Luke zjawia się na miejscu, ale nie on jedyny wykonuje swój ruch. Do akcji wkracza bowiem matka Daltonów, która nie zamierza pozwolić, by jej ukochani synkowie skończyli na szubienicy. Jak może im pomóc? O dziwo znajduje metodę – i to zgodną z prawem! Co jednak z wyniknie z tego wszystkiego? I co z całą sprawą będą mieli wspólnego… Indianie?
Sporo już było opowieści o Daltonach, oj sporo, o czym pisałem zresztą na wstępie, więc temat mógł się znudzić – i twórcom, i czytelnikom. Ale, jak wspominałem przy okazji omawiania wydanej jednocześnie z tym tomem „Ucieczki Daltonów”, wspólne perypetie Lucky Luke’a i tytułowych bandytów zawsze są atrakcyjne. A, jak widać po tym komiksie, jednocześnie także autorzy wciąż potrafią wykrzesać z siebie i z tematu coś więcej.
Czy sam pomysł na fabułę nie jest dość kontrowersyjny, jak na opowieść familijną? To już każdy powinien rozsądzić sam (pamiętajcie jednak np., że jeden z komiksów o przygodach Sknersua McKwacza, znakomity „Więzień z Doliny Białej Śmierci” też poruszał podobną tematykę, skupioną w postaci sędziego uwielbiającego wieszać, kogo się tylko da, a i w „LL” nieraz pojawiały się podobne wątki), ale zaręczam, mimo to nie ma tu rzeczy niewłaściwych dla najmłodszych. A co jest? Przygody, humor, sympatyczne postacie i dobra akcja. Zabawa z tym albumem jest przednia i jak zwykle wcale niegłupia.
Wszystko to wieńczy znakomita szata graficzna (która mimo pewnych unowocześnień nadal zachowuje klasyczny wygląd) oraz równie dobre wydanie. Kto lubi klasycznego „Lucky Luke’a”, także z tych nowych odsłon będzie zadowolony. Tak samo jak miłośnicy dobrych komiksowych komedii.

Lucky Luke. Pętla na szyi. Tom 72