0 POZYCJI
Koszyk pusty

Lucky Luke. Belle Starr. Tom 64

4.50  (4 oceny)
 Sprawdź recenzje
Rozwiń szczegóły
Zwiń szczegóły
24,99 zł
17,49 zł
Cena zawiera podatek VAT.
Oszczędzasz 7,50 zł
Stan magazynowy:
Duża ilość
Wysyłka:
48h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 6,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
InPost Paczkomaty
od 11,99 zł
Dodaj do schowka
Stan magazynowy:
Duża ilość
Wysyłka:
48h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 6,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
InPost Paczkomaty
od 11,99 zł

Lucky Luke. Belle Starr. Tom 64

Kolejna przygoda największego komiksowego bohatera amerykańskiego Zachodu! Lucky Luke dociera do dziwnego miasteczka, gdzie szeryf nie ma ochoty łapać bandytów, sędzia wypuszcza przestępców, zamiast posyłać ich do więzienia, pastora stać na lokaja, a żołnierze kawalerii nie mają wierzchowców. Samotny Kowboj nie wie, co o tym sądzić, dopóki nie poznaje pewnej damy, która trzęsie całą okolicą... Oto opowieść nie tylko o naszym ulubionym bohaterze, ale też o jednej z najsławniejszych kobiet Dzikiego Zachodu – Belle Starr z rancza Younger’s Bend. A także o dwóch stróżach prawa noszących niezbyt miłe przydomki: Wieszający Sędzia i Książę Katów. Zdaje się, że Luke trafił w ciekawe towarzystwo! 

Seria „Lucky Luke” została stworzona przez dwie legendy frankofońskiego rynku komiksowego: pisarza René Goscinnego oraz rysownika Morrisa. Po śmierci Goscinnego scenariusze kolejnych odcinków serii były tworzone przez kontynuatorów takich jak Xavier Fauche („Bzik”, „Percevan”, „Bibendum présente”).
  • Kategorie:
    1. Komiksy »
    2. Komiksy dla dzieci
  • Wydawca: Egmont
  • EAN: 9788328159242
  • Liczba stron: 48
  • Wymiary: 21.6x28.5cm
  • Dla kogo: wszyscy
  • Bohater: Lucky Luke
  • Sposoby i terminy dostawy:
    • Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
    Ważne informacje o wysyłce:
    • Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
    • Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
    • Produkty dostępne w PRZEDSPRZEDAŻY wysyłane są po dacie premiery wydawniczej.
    • Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
    • Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).
  • Seria

  • Seria LUCKY LUKE

    Klasyka światowego komiksu humorystycznego. Przygody samotnego kowboja, przemierzającego prerię na swym wiernym koniu Jolly Jumperze, bawią czytelników w każdym wieku już od 70 lat. Na podstawie cyklu powstały 3 filmy kinowe, 3 filmy animowane, 5 seriali telewizyjnych oraz wiele gier. 
    Co sprawia, że komiks od lat podoba się dzieciom? Z pewnością główny bohater – flegmatyczny, ale zawsze osiągający wyznaczony cel, obrońca prawa. Ponadto cała galeria przezabawnych postaci drugoplanowych jak choćby wierny i mądry koń Jolly Jumper, mniej wierny i całkiem głupi pies Bzik, czy niezgułowaci bandyci – bracia Dalton. 
     Twórcą serii jest Maurice De Bevere, znany pod pseudonimem Morris. Urodzony w Belgii w 1923 roku artysta od najmłodszych lat zafascynowany był komiksami, kreskówkami i kinem. Zainspirowany Tintinem i Myszką Miki rozpoczął naukę rysunku i pracę w studiu animacji w Brukseli, gdzie miał okazję poznać słynnych twórców komiksu, takich jak Franquin czy Peyo. Pracując już jako ilustrator dla Le Moustique, pod koniec 1946 Morris po raz pierwszy opublikował dwudziestostronicową historię o przyjaznym kowboju, przemierzającym dziki zachód na swoim białym koniu. W 1948 roku zamieszkał w Meksyku, a później w Nowym Jorku, gdzie rozpoczął się jego amerykański sen. Przez ponad 50 lat, najpierw na własną rękę, a następnie w połowie lat pięćdziesiątych w towarzystwie utalentowanego pisarza René Goscinny’ego (Asteriks, Mikołajek), Morris pracował wyłącznie nad postacią Lucky Luke’a. Autor, do czasu swojej śmierci w 2001 roku, stworzył 70 albumów.


    W ramach serii LUCKY LUKE ukazały się:



    SZCZEGÓLNIE POLECAMY

    Tab1

      INNI KLIENCI OGLĄDALI RÓWNIEŻ

      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Wujaszkowie Dalton. Tom 78

      Przebywający w więzieniu Daltonowie dowiadują się, że mogą wyjść na wolność, jeśli zaopiekują się swoim małym krewniakiem Emmettem Juniorem. Co więcej, mają wieść dostatnie życie w wielkiej rezydencji zarządzanej przez kamerdynera! Jest tylko jede...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Daltonowie tracą pamięć. Tom 60

      Najsłynniejszy komiksowy kowboj znowu w akcji! Tym razem nasz bohater musi zapobiec ucieczce braci Daltonów z więzienia. Joe Dalton podsłuchał, że nikt nie może być karany za czyny, których nawet nie pamięta. Najstarszy z braci, a jednocześnie przywódc...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Uwaga na Niebieskie Stopy. Tom 10

      Kolejna część przygód Lucky Luke’a, najsławniejszego komiksowego bohatera Dzikiego Zachodu! Spokojne miasteczko Rattlesnake. Pewnego wieczoru Lucky Luke wygrywa w pokera z meksykańskim szulerem Cucarachą. Przebiegły oszust nie uznaje porażki i próbuje...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke kontra Joss Jamon. Tom 11

      W 1865 roku, pod koniec amerykańskiej wojny secesyjnej, sześciu oszustów pod przywództwem Jossa Jamona przybywa do Frontier City. Tam stopniowo przejmują własność wszystkich placówek miasta, zaczynając od banku, a kończąc na zakładzie pogrzebowym. W te...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Billy Kid. Tom 20

      Tym razem Lucky Luke staje oko w oko z... chłopcem. Jednak to nie byle jakie dziecko, tylko Billy Kid, jeden z najsławniejszych rewolwerowców Dzikiego Zachodu! Na jego widok drży całe miasteczko. Samotny Kowboj będzie musiał rozstrzygnąć, czy to tylko ...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Legenda Zachodu. Tom 70

      Nieśmiertelny bohater Dzikiego Zachodu powraca w kolejnym starciu z bandycką rodzinką Daltonów! Lucky Luke dostaje propozycję występów w słynnym przedstawieniu westernowym Buffalo Billa. Ale czy Samotnemu Kowbojowi zależy na sławie? Chyba raczej woli ...

      RECENZJE

      • Najnowsze
      • Najbardziej pomocne
      • Dodano:
        06.06.2021 19:26:18

        Chyba nie ma osoby, która nie słyszała o Lucky Luke'u. Rewolwerowiec ten, szybszy od swojego cienia wpisał się już na stałe w nasze wyobrażenie o prawym kowboju, który z wprawą rozprawia się z bandytami. Nasz Luke oczywiście najczęściej zmaga się z bandą niezbyt inteligentnych braci Daltonów, którzy nie mogą pokonać dzielnego strzelca. Niemniej istotny jest pełen ironicznego humoru dzielny rumak, oraz pojawiający się od czasu do czasu troszkę głupkowaty pies.
        Oczywiście, nie mogła się ta historia komiksowa obyć bez licznych adaptacji, nie tylko animowanych ale także pełnometrażowych filmów. Któż z nas nie widział Lucky'a w interpretacji Hilla? Nakładem Wydawnictwa Egmont ukazały się wszystkie tomy przygód rewolwerowca. U mnie przyszła pora na tom „Belle Starr”.

        O komiksie możemy przeczytać, że:
        Kolejna przygoda największego komiksowego bohatera amerykańskiego Zachodu! Lucky Luke dociera do dziwnego miasteczka, gdzie szeryf nie ma ochoty łapać bandytów, sędzia wypuszcza przestępców, zamiast posyłać ich do więzienia, pastora stać na lokaja, a żołnierze kawalerii nie mają wierzchowców. Samotny Kowboj nie wie, co o tym sądzić, dopóki nie poznaje pewnej damy, która trzęsie całą okolicą... Oto opowieść nie tylko o naszym ulubionym bohaterze, ale też o jednej z najsławniejszych kobiet Dzikiego Zachodu – Belle Starr z rancza Younger’s Bend. A także o dwóch stróżach prawa noszących niezbyt miłe przydomki: Wieszający Sędzia i Książę Katów. Zdaje się, że Luke trafił w ciekawe towarzystwo!

        LL bez Goscinnego jest tym samym co Asteriks bez jego udziału, czy Smerfy bez Peyo niby wszystko wygląda to samo, niby nadal dobre, a jednak to już nie to.
        Tak samo jest z tym tomem. Nadal jest zabawny, nadal udany i bawi się historią, ale nieco mniej śmieszy, mniej porusza. Nadal wart jest polecenia i przeczytania i dlatego polecam, ale czekam na powrót tomów Goscinnego. Ale jak wielokrotnie pisałem ta seria mimo że przedstawia fikcyjną postać Luke’a, całkiem sprawnie przemyca też historyczne fakty, bardzo często podszyte spora porcją humoru. Nie inaczej jest tutaj. Poznajemy tu bowiem pewną damę, która pod pozorem działalności dobroczynnej wykorzystuje przestępców do własnych celów. Jest to postać autentyczna. Historyczne postacie to także nieprzekupny sędzia i kat, który bardzo dbał o to aby jego szubienica była w nienagannym stanie.

        Ocena: 
      • Dodano:
        03.06.2021 10:16:00

        kolejne spotkanie z ulubionym kowbojem, samotnie przemierzającym prerie Dzikiego Zachodu. Tym razem trafia on do miasteczka Fort Smith (w stanie Arkansas), w którym dzieją się bardzo dziwne rzeczy. Szeryf jest nieskory do aresztowań, sądy wypuszczają przestępców za niewielką kaucjeą zaś lokalny pastor nie narzeka na brak funduszy potrzebnych do utrzymywania kościoła… i siebie. Szybko okazuje się, że za taki stan rzeczy odpowiada pewna dama – Belle Starr, która na swoim ranczu ukrywa wszelkich zbirów spod ciemnej gwiazdy (w tym braci Dalton oczywiście!). Czy Samotny Kowboj znajdzie sposób by przechytrzyć starszą panią? Przeczytajcie koniecznie, a dowiecie się również, iż Belle Starr oraz pojawiający się pod koniec tomu Wieszający Sędzia i Książę Katów to postacie autentyczne, które odcisnęły swoje wyraźne (i niestety nierzadko krwawe) piętno na historii Dzikiego Zachodu. Mimo dość poważnego tematu nadal uraczycie się wspaniałym poczuciem humoru autorów. W końcu pojawiają się tu Daltonowie, co stanowi gwarancję, że za poważnie być nie może…
        Więcej na blogu Zwykłej Matki

        Ocena: 
      • Dodano:
        03.06.2021 09:52:58

        Lucky Luke w dziwnym miejscu...

        Sześćdziesiąta czwarta komiksowa odsłona Lucky Luke'a zaprowadzi Samotnego Kowboja w bardzo dziwne miejsce, gdzie wszystko wydaje się stać na głowie... Jak tu bowiem się nie zdziwić, jeśli w pewnym miasteczku szeryfowi nie chce się łapać bandytów, miejscowy sędzia wypuszcza ich z więzienia (o ile jakiś tam trafi), a oddział stacjonującej tam kawalerii nie ma nawet... koni!

        Przygody Samotnego Kowboja zaprowadziły nas wraz z nim w wiele dziwnych miejsc, to jednak jest dziwne w sposób szczególny. Jakim cudem ta mieścina jeszcze stoi i funkcjonuje?! Odpowiedź na to pytanie odnajdziemy wraz z Lucky Luk'iem na ranczu Younger’s Bend, które zamieszkuje niejaka Belle Star - legenda Dzikiego Zachodu; kobieta, która sprawuje faktyczne rządy nad całą okolicą.

        Humor, gagi, porcja znakomitej rozrywki – to wciąż znaki rozpoznawcze Lucky Luke’a. Szkoda tylko trochę, że tym razem nie uświadczymy Daltonów, ale nie można mieć wszystkiego. Bierzmy to, co jest – a jest kolejny świetny komiks będący wizytówką całej serii.

        Komiks jak najbardziej na plus. Ta seria to pewien komiksowy kanon - i niech tak zostanie. "I'm a poor lonesome cowboy and a long long way from home..." - ten podpis pod końcowym obrazkiem z Lukiem oddalającym się ku zachodowi słońca na Jolly Jumperze chyba na zawsze pozostanie w kolejnych reedycjach bez zmian ;) I całe szczęście - Lucky Luke to marka sama w sobie, a jej znaki rozpoznawcze powinny pozostać takimi, jakie wszyscy je znają :)

        Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.

        #luckyluke #egmontpolska #bellestar #światkomiksu

        https://cosnapolce.blogspot.com/2021/06/lucky-luke-belle-starr-morris-xavier.html

        Ocena: 
      • Dodano:
        25.05.2021 06:58:50

        KOBIETA NA DZIKIM ZACHODZIE

        Chwila przerwy i kolejny „Lucky Luke” pojawił się na polskim rynku. Tym razem padło na jeden z albumów kontynuujących spuściznę Gosinnego. I chociaż nie jest to najlepszy z tomów, jakie stworzył jego scenarzysta, Xavier Fauche, to wciąż kawał dobrego komiksu dla całej rodziny, który absolutnie warto jest poznać czy jesteście fanami dzielnego kowboja, czy jeszcze nie zetknęliście się z jego przygodami.

        Lucky Luke bywał już w najróżniejszych miejscach Dzikiego Zachodu i nie tylko. Teraz jednak trafia do miasteczka, które zaskakuje nawet jego. Szeryf tego miejsca nie zamierza łapać bandytów, sędzia zamiast zamykać, wypuszcza na wolność przestępców, pastor jest dziwnie bogaty, do tego żołnierze kawalerii nie posiadają nawet koni. Co się tu dzieje? Lucky Luke przestaje się temu dziwić, kiedy poznaje kobietę, która rządzi okolicą -– Belle Starr z rancza Younger’s Bend. Co wyniknie z ich spotkania?

        Seria „Lucky Luke” po odejściu z tego świata René Goscinnego, miała wielu kontynuatorów. Jednym z nich jest Xavier Fauche (którego cenię, chociaż osobiście wolę Laurenta Gerrę z jego bogatymi odniesieniami do kultury popularnej). Najlepsze z nich okazały się „Most na Missisipi”, doskonale odnoszący się do klasyki Goscinnego o tej rzece, stanowiącej jeden z najlepszych albumów serii i „Daltonowie tracą pamięć”. „Belle Starr” jest nieco słabszym tworem, ale nadal trzyma poziom, do jakiego przywykliśmy.

        Treść, jak zawsze jest prosta, utrzymana w podobnym tonie, poruszająca zbliżona tematykę i skupiająca się na tym, by było zabawnie, ale i pouczająco. Twórcy starają się, by żarty przeplatały się tu z faktami i ciekawostkami, a całość miała dużo do zaoferowania dzieciom i dorosłym. W konsekwencji tych starań powstała fabuła, którą jak zawsze czyta się jednym tchem: pełna żartów, przygód i nieśmiertelnego klimatu charakterystycznego dla Lucky Luke'a. Bo czasy i autorzy się zmieniają, ale seria pozostaje wciąż taka sama. I dobrze, bo nie potrzebuje zmian.

        Szata graficzna także nie zwodzi. Odpowiedzialny za nią Morris, ojciec całej serii i twórca postaci najszybszego kowboja na Dzikim Zachodzie, jak zwykle pokazał się od znakomitej strony. Czysta, klasyczna, cartoonowa kreska plus prosty, ale świetnie do niej pasujący kolor nieodmiennie robią wrażenie od kilkudziesięciu lat. I nie przestaną, bo takie rzeczy się nie starzeją. I właśnie taka jest moc ponadczasowej klasyki komiksu europejskiego.

        Niezmiennie, więc polecam. „Lucky Luke” to jedna z tych serii, które – niezależnie od ekipy ją tworzącej – pozostaje warta uwagi. I zawsze będzie.

        Ocena: 
       
      Nasze strony wykorzystują pliki cookies
      Strona Egmont.pl korzysta z plików cookies w celu dostarczenia Ci oferty jak najlepiej dopasowanej do Twoich oczekiwań i preferencji, jak również w celach marketingowych i analitycznych. Nasi partnerzy również mogą używać ciasteczek do dopasowywania do Ciebie pokazywanych treści na naszych stronach oraz w reklamach.
      Poprzez kontynuowanie wizyty na naszej stronie wyrazasz zgode na uzycie tych ciasteczek. Wiecej informacji, w tym o mozliwosci zmiany ustawien cookies, znajdziesz w naszej Polityce Prywatnosci.