
Lucky Luke. Na tropie Daltonów . Tom 17
Chwilowo niedostępny
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejPowiadom o dostępności
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 9788328198067 |
|---|---|
| SKU | 100860538 |
| Liczba stron | 48 |
| Data wydania | 15 kwi 2020 |
| Numer wydania | 1 |
| multiformat | oprawa miękka |
| Seria/Cykl | LUCKY LUKE |
| Wymiary | 21.6x28.5cm |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka |
| Autor/Twórca | Rene Goscinny |
| Bohater | Lucky Luke |
| Wydawca | Egmont |
| Ilustrator | Morris |
| Scenarzysta | Rene Goscinny |
| Tłumacz | Marek Puszczewicz |
- Data wydania
- 15 kwi 2020
- Seria/Cykl
- LUCKY LUKE
- Oprawa
- miękka
- Scenarzysta
- Rene Goscinny
- Ilustrator
- Morris
- Autor/Twórca
- Rene Goscinny
- Tłumacz
- Marek Puszczewicz
Lucky Luke. Na tropie Daltonów . Tom 17
Recenzje (4)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
O komiksie możemy przeczytać, że:
Daltonowie uciekli z więzienia! Nic nowego. Ale Lucky Luke już ma tego dość i nie chce ich ścigać. Może dlatego tym razem bardzo trudno dorwać braci. W końcu tak rosną w siłę, że pasiak Daltonów staje się symbolem trwogi. Inni bandyci narzekają, że nie ma dla nich pracy. Gdy bracia Daltonowie pojawiają się na horyzoncie, miasta pustoszeją, a banki bez przymusu otwierają swoje sejfy. Kto by pomyślał, że w tej historii największą rolę odegra pies… Czy Lucky Luke’owi uda się złapać bandytów?
Kolejny świetny album, w którym mamy okazję spotkać wszystkich ulubionych bohaterów. Nie tylko Samotnego Kowboja, czy jego przemądrzałego konia, ale i najgłupszego psa na świecie oraz oczywiście braci, którzy ze wszystkich sił pragną aby Luke zostawił ich w spokoju i pozwolił im robić to co lubią najbardziej.
Wciągająca historia, przerysowany Dziki Zachód, ulubieni bohaterowie. Czego chcieć więcej. Polecam zatem i ten tom.
O komiksie możemy przeczytać, że:
Daltonowie uciekli z więzienia! Nic nowego. Ale Lucky Luke już ma tego dość i nie chce ich ścigać. Może dlatego tym razem bardzo trudno dorwać braci. W końcu tak rosną w siłę, że pasiak Daltonów staje się symbolem trwogi. Inni bandyci narzekają, że nie ma dla nich pracy. Gdy bracia Daltonowie pojawiają się na horyzoncie, miasta pustoszeją, a banki bez przymusu otwierają swoje sejfy. Kto by pomyślał, że w tej historii największą rolę odegra pies… Czy Lucky Luke’owi uda się złapać bandytów?
Kolejny świetny album, w którym mamy okazję spotkać wszystkich ulubionych bohaterów. Nie tylko Samotnego Kowboja, czy jego przemądrzałego konia, ale i najgłupszego psa na świecie oraz oczywiście braci, którzy ze wszystkich sił pragną aby Luke zostawił ich w spokoju i pozwolił im robić to co lubią najbardziej.
Wciągająca historia, przerysowany Dziki Zachód, ulubieni bohaterowie. Czego chcieć więcej. Polecam zatem i ten tom.
Lucky Luke, bracia Daltonowie oraz Bzik – czy może być coś bardziej klasycznego? Pościgi dzielnego kowboja za przestępczą rodzinką, to zdecydowanie najlepiej rozpoznany wątek całej serii. Tematyka ukazana z każdej możliwej strony, jednak w żadnym momencie nie można o niej powiedzieć „wyświechtana”. Niezależnie od tego ile razy schemat będzie się powtarzał, to zawsze czytelnik otrzyma mieszankę lekkiej, przyjemnej, zabawnej i mocno rozrywkowej treści. Jeśli dodatkowo za warstwę fabularną odpowiada nikt inny jak sam Goscinny, to nie może być inaczej niż wyśmienicie. Komiksowej historii nie szkodzi nawet nieubłaganie mijający czas, nadal reprezentuje ona wysoką jakość zapewniającą pokaźną dawkę relaksu.
Równoważnym dodatkiem do świetnego scenariusza jest równie ekscytująca oprawa graficzna. W tym aspekcie trudno nie być powtarzalnym, szczególnie kiedy za rysunki odpowiada Morris. Jest kolorowo i wyraziście, czyli dokładnie tak jak powinno być, aby zachwycić zarówno dużego, jak i małego miłośnika przygód LL.
Na tropie Daltonów to przysłowiowe „crème de la crème” całego cyklu. Pozycja, którą powinien przeczytać i posiada w swojej kolekcji każdy miłośnik westernowych komiksów, tym bardziej że jest ona dostępna w naprawdę atrakcyjnej cenie (w stosunku do jakości wydania). Kupujcie, czytajcie i dobrze się bawcie. Polecam!
Lucky Luke ma w tomie nr 17 serii nowy / stary problem: z więzienia uciekli Daltonowie. Znowu... ;) Ten motyw jest jednym z filarów całej serii, jednak czy w końcu się on komuś nie znudzi? Być może kiedyś tak się stanie. Ale najwyraźniej jeszcze nie teraz. A ja osobiście... nie mam nic przeciw :)
Historiami z Daltonami w roli głównej cykl o Lucky Luke'u stoi. Nic w tym dziwnego, wszak to jeden z naczelnych wątków całej tej komiksowej serii. Czy jednak da się w tym temacie wymyślić cokolwiek nowego? Morris i René Goscinny spróbowali tego dokonać.
Braciszkowie, jako się rzekło, czmychnęli z paki. Luke ma teoretycznie za zadanie ich wytropić i ująć (etos niezłomnej prawości, dobro ponad zło, etc etc). Problem polega na tym, że... zwyczajnie czuje się tym już zmęczony i mu się nie chce. Co więc się wydarzy?...
Wiele rzeczy ;) Będzie jak zwykle śmiesznie. A także niebezpiecznie, albowiem w pewnym momencie tej historii braciszkowie pojmą Samotnego Kowboja (!). A we wszystkim co tutaj opisano niebagatelną (a wręcz kluczową) rolę odegra pewien... pies :)
Komiks jak najbardziej na plus. Ta seria to pewien komiksowy kanon - i niech tak zostanie. "I'm a poor lonesome cowboy and a long long way from home..." - ten podpis pod końcowym obrazkiem z Lukiem oddalającym się ku zachodowi słońca na Jolly Jumperze chyba na zawsze pozostanie w kolejnych reedycjach bez zmian ;) I całe szczęście - Lucky Luke to marka sama w sobie, a jej znaki rozpoznawcze powinny pozostać takimi, jakie wszyscy je znają :)
Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.
Więcej o komiksie:
https://egmont.pl/Lucky-Luke.-Na-tropie-Daltonow-.-Tom-17,25426954,p.html
https://cosnapolce.blogspot.com/2020/04/lucky-luke-na-tropie-daltonow-morris.html

Lucky Luke. Na tropie Daltonów . Tom 17