0 POZYCJI
Koszyk pusty

Lucky Luke. W cieniu wież wiertniczych. Tom 18

4.30  (4 oceny)
 Sprawdź recenzje
Rozwiń szczegóły
Zwiń szczegóły
24,99 zł
17,49 zł
Cena zawiera podatek VAT.
Oszczędzasz 7,50 zł
Stan magazynowy:
Średnia ilość
Wysyłka:
48h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 6,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
InPost Paczkomaty
od 11,99 zł
Dodaj do schowka
Stan magazynowy:
Średnia ilość
Wysyłka:
48h
Cennik dostaw
Kiosk Ruchu
od 6,99 zł
Przesyłka pocztowaod 9,99 zł
Dostawa kurierem
od 12,99 zł
InPost Paczkomaty
od 11,99 zł

Lucky Luke. W cieniu wież wiertniczych. Tom 18

Wydaje się, że Stany Zjednoczone mają już za sobą erę gorączki złota. Złota może tak, ale nie ropy naftowej. Tym razem wszyscy poszukują właśnie jej i próbują się wwiercić dosłownie wszędzie. Titusville przeżywa szturm poszukiwaczy i burmistrz boi się chaosu, jaki grozi miastu. Jest tylko jeden człowiek, który może nad tym zapanować. To oczywiście Lucky Luke! 

Serię „Lucky Luke” wymyślił znakomity francuski scenarzysta i rysownik Morris (właśc. Maurice de Bevere, 1923–2001), który później zaprosił do współpracy sławnego pisarza René Goscinny’ego (1926–1977). Po śmierci obu ojców Samotnego Kowboja scenariusze i rysunki kolejnych odcinków cyklu są tworzone przez licznych kontynuatorów.
  • Kategorie:
    1. Komiksy »
    2. Komiksy dla dzieci
  • Wydawca: Egmont
  • EAN: 9788328198081
  • Liczba stron: 48
  • Wymiary: 21.6x28.5cm
  • Dla kogo: wszyscy
  • Bohater: Lucky Luke
  • Sposoby i terminy dostawy:
    • Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
    Ważne informacje o wysyłce:
    • Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
    • Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
    • Produkty dostępne w PRZEDSPRZEDAŻY wysyłane są po dacie premiery wydawniczej.
    • Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
    • Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).
  • Seria

  • Seria LUCKY LUKE

    Klasyka światowego komiksu humorystycznego. Przygody samotnego kowboja, przemierzającego prerię na swym wiernym koniu Jolly Jumperze, bawią czytelników w każdym wieku już od 70 lat. Na podstawie cyklu powstały 3 filmy kinowe, 3 filmy animowane, 5 seriali telewizyjnych oraz wiele gier. 
    Co sprawia, że komiks od lat podoba się dzieciom? Z pewnością główny bohater – flegmatyczny, ale zawsze osiągający wyznaczony cel, obrońca prawa. Ponadto cała galeria przezabawnych postaci drugoplanowych jak choćby wierny i mądry koń Jolly Jumper, mniej wierny i całkiem głupi pies Bzik, czy niezgułowaci bandyci – bracia Dalton. 
     Twórcą serii jest Maurice De Bevere, znany pod pseudonimem Morris. Urodzony w Belgii w 1923 roku artysta od najmłodszych lat zafascynowany był komiksami, kreskówkami i kinem. Zainspirowany Tintinem i Myszką Miki rozpoczął naukę rysunku i pracę w studiu animacji w Brukseli, gdzie miał okazję poznać słynnych twórców komiksu, takich jak Franquin czy Peyo. Pracując już jako ilustrator dla Le Moustique, pod koniec 1946 Morris po raz pierwszy opublikował dwudziestostronicową historię o przyjaznym kowboju, przemierzającym dziki zachód na swoim białym koniu. W 1948 roku zamieszkał w Meksyku, a później w Nowym Jorku, gdzie rozpoczął się jego amerykański sen. Przez ponad 50 lat, najpierw na własną rękę, a następnie w połowie lat pięćdziesiątych w towarzystwie utalentowanego pisarza René Goscinny’ego (Asteriks, Mikołajek), Morris pracował wyłącznie nad postacią Lucky Luke’a. Autor, do czasu swojej śmierci w 2001 roku, stworzył 70 albumów.

    W ramach serii LUCKY LUKE ukazały się:


    Zobacz wszystkie publikacje z serii »

    SZCZEGÓLNIE POLECAMY

    Tab1

      INNI KLIENCI OGLĄDALI RÓWNIEŻ

      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Łowca nagród. Tom 39

      Wyjątkowo cenny koń znika w tajemniczych okolicznościach ze stadniny bogatego hodowcy. Właściciel uważa, że w grę wchodzi kradzież, a podejrzenie pada na Indianina z plemienia Czejenów - opiekuna zaginionego zwierzęcia. Stajenny ucieka do rezerwatu swo...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Fingers. Tom 52

      Fingers jest znakomitym iluzjonistą. Można rzec nawet - genialnym. Potrafi dokonać rzeczy praktycznie niemożliwych. Umie wyswobodzić się z więzów i uciec z więzienia, rozbroić niepostrzeżenie rewolwerowca i unieruchomić grupę groźnych Indian tym, co ak...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Cyrk Western. Tom 36

      Kolejny tom humorystycznego cyklu przygód komiksowego kowboja Lucky Luke’a, którego postać wymyślili sławni autorzy francuscy – Morris i René Goscinny. Skąd się wziął słoń na prerii? Na widok tego wielkiego zwierzęcia ...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Pony Express. Tom 59

      Dziki Zachód to miejsce, w którym z każdej strony czyha niebezpieczeństwo i dobrze mieć wsparcie kowboja. Tym razem z usług legendy Dzikiego Zachodu Lucky Luke skorzysta przedsiębiorca William Russel. Russel skuszony wielką nagrodą wyznaczoną przez Rzą...
      - 30 %
      17,49 zł 24,99 zł
      Do koszyka

      Lucky Luke. Góry Czarne. Tom 21

      Samotnego Kowboja czeka kolejna daleka i niebezpieczna podróż! Na zachód od Gór Czarnych rozciąga się słabo poznana kraina zamieszkana przez wojowniczych Czejenów. Władze Stanów Zjednoczonych postanawiają wysłać ekspe...

      Lucky Luke. Belle Starr. Tom 64

      Kolejna przygoda największego komiksowego bohatera amerykańskiego Zachodu! Lucky Luke dociera do dziwnego miasteczka, gdzie szeryf nie ma ochoty łapać bandytów, sędzia wypuszcza przestępców, zamiast posyłać ich do więzienia, pastora stać na lokaja, a ż...

      RECENZJE

      • Najnowsze
      • Najbardziej pomocne
      • Dodano:
        31.12.2020 09:23:47

        pozostajemy w klimatach dzikiego zachodu, z tym, że z Indianina przeobrażamy się w najsłynniejszego komiksowego kowboja wszechczasów (sorki Binio Bill!). To też pierwsza styczność Zwykłej Córki z komiksami tej serii. Jak wspomniałem wcześniej – wciąż odkrywamy co przez nas nieodkryte. Szeryf Luke zostaje poproszony o zapanowanie nad porządkiem w Titusville. Powód: miasteczko opanowała prawdziwa gorączka... ropy naftowej. Dosłownie każdy wierci gdzie popadnie, nawet więźniowie w swych celach. Miastu grozi chaos. W dodatku na horyzoncie pojawia się niejaki Barry Blunt, który wykorzysta każdy sposób aby pozyskać bogate w ropę parcele. Czy będzie on godnym przeciwnikiem dla Lucky Luka? Warto sprawdzić.

        Ocena: 
      • Dodano:
        30.07.2020 15:46:32

        Serię o przygodach Samotnego Kowboja wymyślił Morris który do współpracy zaprosił nie mniej sławnego pisarza Goscinnego. Po ich śmierci seria jest kontynuowana do dzisiaj przez licznych twórców. Tom „W cieniu wiertniczych wież” stworzył słynny duet.

        O komiksie możemy przeczytać, że:
        Wydaje się, że Stany Zjednoczone mają już za sobą erę gorączki złota. Złota może tak, ale nie ropy naftowej. Tym razem wszyscy poszukują właśnie jej i próbują się wwiercić dosłownie wszędzie. Titusville przeżywa szturm poszukiwaczy i burmistrz boi się chaosu, jaki grozi miastu. Jest tylko jeden człowiek, który może nad tym zapanować. To oczywiście Lucky Luke!

        W tej opowieści świetny jest zwłaszcza początek historii, kiedy to dowiadujemy się o znaczeniu ropy w Stanach Zjednoczonych. Ropa była wykorzystywana do leczenia różnych dolegliwości, była dosłownie wszędzie, a farmer był bardzo niezadowolony kiedy na jego działce ropa tryskała dosłownie zewsząd. Dopiero po czasie miało się to zmienić… I o tym jest ten komiks. Świetnie zarysowane postacie, niezawodny Luke , bandyci, kowboje, Dziki Zachód i o wiele więcej. Polecam całą serię.

        Ocena: 
      • Dodano:
        24.07.2020 07:19:34

        GORĄCZKA ROPY

        Egmont tradycyjnie powraca z dwoma kolejnymi tomami „Lucky Luke’a” i tradycyjnie jeden z nich to klasyczny tom z samych początków serii, drugi zaś to zdecydowanie nowsza rzecz. A ja – także tradycyjnie – zaczynam od omówienia tego starszego, napisanego przez nieśmiertelnego René Goscinnego. I już na wstępie mogę rzec to, co mógłbym rzec bez czytania tego albumu – warto po niego sięgnąć. Tak, jak i po wszystkie pozostałe, bo to świetny cykl i jeszcze nie trafiłem na komiks z Lucky Luke’iem, który by mnie rozczarował.

        Stany Zoczone się zmieniają. Gorączka złota, która rozpalała tyle umysłów i doprowadzała do równie szybkich, jak i krótkotrwałych wybuchów entuzjazmu i konfliktów, ustała, ale czy to koniec? Nic bardziej mylnego! Jedna moda zawsze wypiera inną, a oto na horyzoncie już czają się one – wieże wiertnicze. Ropa bowiem jest równie cenna, jak złoto i każdy chce ją znaleźć. I to dosłownie wszędzie! Kiedy Titusville staje się miejscem inwazji poszukiwaczy tego płynnego skarbu, burmistrz całkiem słusznie obawia się, jakie mogą być tego skutki. W przeciwdziałaniu nim niezbędny będzie Lukcy Luke, ale jak poradzi sobie z tym zadaniem?

        Nikt tak nie pisał komiksów humorystycznych, jak René Goscinny. Widać to po „Asterixie”, widać także po Lucky Luke’u. Goscinny nawet z prostych i niezbyt zachęcających pomysłów potrafił wydobyć niesamowitą siłę, tak na płaszczyźnie fabuły, jak i humoru. Co wyraźnie pokazuje też „W cieniu wież wiertniczych, który urzeka od pierwszych stron i nie przestaje do samego końca. Ale czy mogło być inaczej, skoro napisał go tak legendarny twórca, jak ojciec „Iznoguda”, „Mikołajka” i wielu innych tytułów? Oczywiście, że nie, dlatego to właśnie po tomy tworzone przez Goscinnego sięgam najchętniej i w pierwszej kolejności.

        Wszystko dlatego, że każdy element jest tu taki, jaki być powinien. Żarty są trafione, akcja niezła, przygody tak samo. Znalazło się też miejsce dla żonglowania motywami i autoparodii, a lekkość całości i znakomite poprowadzenie sprawiły, że połknąłem tom na raz. Jak zawsze zresztą, co tylko przemawia na korzyść „Lucky Luke’a”. Tym bardziej, że trudno nazwać mnie miłośnikiem westernu. Z drugiej strony „Lucky Luke’a” tak można określić mianem westernu, jak „Asteriksa i Obeliksa” komiksem historycznym, co nie znaczy, że fani opowieści o Dzikim Zachodzie nie znajdą tu nic dla siebie. Wręcz przeciwnie.

        Szata graficzna, jak się na pewno domyślacie, także nie zwodzi. Odpowiedzialny za nią Morris, ojciec całej serii i twórca postaci najszybszego kowboja na Dzikim Zachodzie, jak zwykle pokazał się od znakomitej strony. Czysta, klasyczna, cartoonowa kreska plus prosty, ale świetnie do niej pasujący kolor nieodmiennie robią wrażenie od kilkudziesięciu lat. I nie przestaną, bo takie rzeczy się nie starzeją.

        W skrócie, jeśli szukacie dobrego komiksu humorystycznego, zainteresujcie się „Lucky Luke'iem". Możecie nie lubić westernów, ale ta seria i tak się Wam spodoba. Polecam.

        Ocena: 
      • Dodano:
        16.07.2020 17:55:06

        Lucky Luke i ropa naftowa

        W komiksowej serii o przygodach Samotnego Kowboja poruszono już wiele tematów, lecz ropy naftowej… jak dotąd nie :) Ten stan rzeczy zmienia się wraz z osiemnastym tomem serii, który w całości poświęcony jest "gorączce ropy naftowej" (o ile można tak to nazwać), która swoją skalą porównywalna może być chyba tylko z gorączką złota.

        Historia o tytułowych wieżach wiertniczych rozpoczyna się wraz z odkryciem ropy naftowej w miasteczku Titusville. Jak nietrudno się domyślić odkrycie to spowoduje lawinowy napływ nowych osadników. A im więcej osadników tym więcej kłopotów... Mieszkańcy miasteczka postanawiają wezwać na pomoc Lucky Luke'a. Sprawa robi się coraz bardziej poważna, zaczynają bowiem płonąć szyby wiertnicze. Palce macza w tym niejaki Blunt, który pragnie położyć łapy zarówno na szybach wiertniczych, jak i na całym miasteczku. Czy Luke na to pozwoli?

        Humor, gagi, porcja znakomitej rozrywki – to wciąż znaki rozpoznawcze Lucky Luke’a. Szkoda tylko trochę, że tym razem nie uświadczymy Daltonów, ale nie można mieć wszystkiego. Bierzmy to, co jest – a jest kolejny świetny komiks będący wizytówką całej serii.

        Cóż tu dodać? Dostaliśmy wznowienie świetnego, klasycznego komiksu :) Widać, że kreska jeszcze się kształtuje, nie jest to bowiem oblicze Luke’a znane dobrze z okresu, w którym cykl „okrzepł” - ewidentnie szukano tu jeszcze optymalnej formuły na całą serię. Nie zmienia to jednak faktu, że komiks jest naprawdę dobry :) Z czystym sumieniem polecam!

        Więcej tutaj:
        https://egmont.pl/Lucky-Luke.-W-cieniu-wiez-wiertniczych.-Tom-18,29886475,p.html

        #LuckyLuke #WcieniuWieżWiertniczych #komiks #egmontpolska #harperkids

        https://cosnapolce.blogspot.com/2020/07/lucky-luke-w-cieniu-wiez-wiertniczych.html

        Ocena: 
       
      Nasze strony wykorzystują pliki cookies
      Strona Egmont.pl korzysta z plików cookies w celu dostarczenia Ci oferty jak najlepiej dopasowanej do Twoich oczekiwań i preferencji, jak również w celach marketingowych i analitycznych. Nasi partnerzy również mogą używać ciasteczek do dopasowywania do Ciebie pokazywanych treści na naszych stronach oraz w reklamach.
      Poprzez kontynuowanie wizyty na naszej stronie wyrazasz zgode na uzycie tych ciasteczek. Wiecej informacji, w tym o mozliwosci zmiany ustawien cookies, znajdziesz w naszej Polityce Prywatnosci.